Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Coraz więcej Irlandczyków na antydepresantach

Coraz więcej Irlandczyków na antydepresantach
Coraz więcej mieszkańców "Zielonej Wyspy" stosuje antydepresanty. (Fot. Getty Images)
Irlandczycy jak nigdy dotąd sięgają po pigułki antydepresyjne - wynika z najnowszych badań. W raporcie RTE Investigates stwierdzono, że liczba pacjentów zażywający antydepresanty w ciągu pięciu lat wzrosła o 28%.
Reklama

W badaniu RTE Investigates przeanalizowano okres od 2012 do 2017 roku. "Z roku na rok stajemy się coraz bardziej zestresowani i sięgamy po antydepresanty. Z naszego raportu wynika, że jest coraz więcej Irlandczyków, którzy muszą brać tabletki na depresję” – informuje telewizja RTE.

"Mamy do czynienia z coraz większą grupą pacjentów ze stanami lekowymi, nerwicami i depresją, większości z nich przepisuje się antydepresanty” – ocenia dr Tom O’Dowd z Dublina.

"Nie jestem zaskoczony. Dopóki myślimy, że leki zdziałają cuda, liczba chorych stosujących antydepresanty tylko wzrośnie. Najważniejsze pytanie, jakie należy zadać, to jaka jest przyczyna wzrostu liczby zachorowań na depresję w Irlandii?” – podkreśla adwokat i obrońca zdrowia psychicznego z Cork Conor Cusack. 

W Irlandii brakuje terapeutów, stąd między innymi wzrost liczby pacjentów na antydepresantach. (Fot. Getty Images)

Dr Michael Harty z Health Committee w irlandzkim parlamencie twierdzi, że lekarze zbytnio polegają na antydepresantach z powodu niewystarczającej liczby terapeutów w irlandzkiej służbie zdrowia.

"W przypadku osób, które mają depresję spowodowaną na przykład trudną sytuacją, w jakiej się znaleźli, lepszym leczeniem niż tabletki byłaby terapia poznawczo-behawioralna lub terapia oparta na rozmowie” - dodał Harty.

Telewizja RTE informuje, że w grudniu 2018 roku było ponad 3 000 pacjentów, którzy oczekiwali na terapię dłużej niż miesiąc.

 

    Komentarze


    • Czytelnik anonimowy
      9 marca, 10:32

      Problemem jest to jak chcemy przestac je brac.. Ja mialam depresje poporodowa, przeprowadzilam sie, maz ciagle pracowal, ja ciagle sama z 2.5 latkiem i noworodkiem, bez rodziny, bez znajomych, zalamalam sie.. Poszlam po jakims czasie do GP prosic o pomoc bo nie dawalam rady. Dali mi prozac I to pomoglo, problemem bylo to jak chcialam po 3 latach brania przestac. Ataki paniki, bezdech, nerwy, to trwalo ok roku zanim wrocilam do stanu sprzed depresji. Lekarze szybciutko przepisuja antydepresanty i w moim przypadku bardzo pomogly, ale nie poinformowano mnie jak ciezko przestac je brac..

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.03.2019
    GBP 5.019 złEUR 4.294 złUSD 3.782 złCHF 3.783 zł

    Sport


    Reklama