Coral reefs are experiencing dangerous bleaching
Rafy koralowe to nie tylko jeden z fundamentów funkcjonowania morskiego środowiska. M.in. poprzez wspieranie rybołówstwa, turystyki, badań farmaceutycznych czy ochronę wybrzeży, rocznie przynoszą światu zyski na poziomie 9,8 biliona dolarów – zwracają uwagę eksperci ze Smithsonian Tropical Research Institute (STRI).
Międzynarodowy zespół naukowców pod ich kierunkiem oszacował skalę wybielania koralowców na całym świecie podczas globalnej morskiej fali upałów, w latach 2014-2017. Mowa o Third Global Coral Bleaching Event (trzecie globalne zjawisko blaknięcia koralowców).
Niestety badacze stwierdzili, że połowa raf na świecie doznała znaczących uszkodzeń. Podkreślają jednocześnie, że kolejna fala rozpoczęła się w 2023 roku i trwa nadal.
Jak wyjaśniają, do życia koralowcom potrzebne są algi, które dzięki fotosyntezie przetwarzają światło słoneczne w energię potrzebną zwierzęciu do życia.
Blaknięcie następuje, gdy pod wpływem zbyt wysokiej temperatury koralowiec traci symbiotyczne algi i nabiera białego koloru. Proces ten prowadzi do spowolnienia wzrostu, ograniczenia rozmnażania, a nawet śmierci.
Naukowcy wykorzystali zdjęcia satelitarne, dane na temat temperatury wód oceanicznych z systemu Coral Reef Watch oraz obserwacje raf prowadzonymi bezpośrednio w wodzie i inspekcje lotnicze.
"To najbardziej rozległa pod względem geograficznym analiza badań nad blaknięciem koralowców, jaką kiedykolwiek przeprowadzono" - tłumaczy Sean Connolly, współautor pracy opublikowanej w piśmie "Nature Communications".
(Fot. DAVID GRAY/AFP via Getty Images)
Dane do niej przekazało niemal 200 współautorów ze 143 instytucji w 41 krajach i terytoriach – dodaje.
80 proc. zbadanych raf doświadczyło umiarkowanego lub silniejszego blaknięcia, a 35 proc. odnotowało umiarkowaną lub wyższą śmiertelność. Naukowcy oszacowali, że ponad 50 proc. raf koralowych na świecie ucierpiało z powodu znacznego blaknięcia, a 15 proc. doświadczyło znaczącej śmiertelności.
"Poziomy stresu cieplnego podczas tego zjawiska były tak ekstremalne, że system Coral Reef Watch musiał wprowadzić nowe, wyższe stopnie alarmowe dotyczące blaknięcia, które nie były potrzebne podczas wcześniejszych wydarzeń" – alarmuje główny autor C. Mark Eakin, były dyrektor Coral Reef Watch.
Inny badacz, Scott Heron dodaje, że w trakcie tego trzyletniego zjawiska około połowa lokalizacji raf dotkniętych stresem cieplnym na poziomie blaknięcia była narażona na niego dwukrotnie lub więcej razy – często z niszczycielskimi skutkami.
Obejmowało to następujące bezpośrednio po sobie zdarzenia na Wielkiej Rafie Koralowej w Australii. Od tego czasu wystąpiły tam trzy kolejne przypadki blaknięcia. "Widzimy, że rafy nie mają czasu na odpowiednią regenerację, zanim nastąpi kolejne zjawisko wybielania" – wskazuje.
Niestety, dane z całego świata pokazują, że Ziemia znajduje się obecnie w trakcie czwartego globalnego zjawiska blaknięcia koralowców.
Czytaj więcej:
Wielka Rafa Koralowa odnotowała największy spadek populacji koralowców w historii
Świat osiągnął pierwszy klimatyczny punkt krytyczny





























