Menu

Ciężarna z 14 tys. euro odszkodowania za "niesmaczne" pytanie od kierownika

Ciężarna z 14 tys. euro odszkodowania za "niesmaczne" pytanie od kierownika
Sąd uznał, że kobietę poniżono i niesłusznie zwolniono. (Fot. Getty Images)
14 tys. euro odszkodowania za dyskryminację ma zapłacić jeden z irlandzkich hoteli swojej byłej już pracownicy. Przełożony miał zapytać ciężarną, czy spodziewa się dziecka, czy też 'zjadła za dużo hamburgerów'.
Reklama

Jak informuje Independent.ie, sytuacja miała miejsce w dniu, w którym pracownica została zwolniona z pracy jako kierownik baru - we wrześniu 2017 r.

Orzeczniczka Trybunału Pracy Ewa Sobańska uznała, że zwolnienie kobiety miało znamiona dyskryminacji na tle płci, a powodem decyzji o w dużym stopniu była ciąża. Hotel, którego nazwy nie podano, ma teraz wypłacić poszkodowanej rekompensatę w wysokości €14 tys.

Jak zeznała kobieta, pracodawca nie miał żadnych powodów do zwolnienia jej, a komentarz odebrała jako “niewłaściwy i obraźliwy”.

“Tuż przed zwolnieniem kobieta poinformowała głównego menadżera (GM) hotelu, że jest w ciąży, a dziecko ma się urodzić w Boże Narodzenie. Po tym została wezwana do biura GM, gdzie czekali również przedstawiciel działu kadr i szkoleniowiec. Podczas spotkania szef działu kadr poinformował ją, że firmy nie stać na dalsze utrzymywanie jej stanowiska i dlatego zostaje zwolniona. Kobieta wyszła z pracy zawstydzona i poniżona. Działanie hotelu przysporzyło jej wiele stresów i zmartwień” - przekazał portal.

Poszkodowana zeznała także, iż była gotowa pracować do czasu przejścia na urlop macierzyński, a potem do powrotu na stanowisko, na którym była zatrudniona przez zaledwie pół roku.

Hotel jednak nie poczuwa się do winy. Jak twierdzi główny menadżer, według jego informacji pracownica 1,5 miesiąca wcześniej poroniła.

“Kobieta potwierdziła w zeznaniach, że 20 lipca poinformowała pracodawcę o poronieniu, choć nie potwierdził tego lekarz. O tym, że ciąża nadal się rozwija, zawiadomiła dopiero 5 września. Hotel utrzymywał, że decyzja o likwidacji etatu zapadła już 28 sierpnia. Główny menadżer zaprzeczył, jakoby pracownica powiedziała mu o ciąży 5 września oraz że nie wyglądała na ciężarną” - kontynuuje Independent.ie.

Dla orzeczniczki dowodem na to, iż pracodawca wiedział o ciąży, był fakt, iż w maju czerwcu i lipcu przebywała ona na zwolnieniu lekarskim ściśle związanym z jej stanem.

“Choć w przypadku tego typu dyskryminacji odszkodowanie powinno być wyższe, to wzięłam pod uwagę krótki czas zatrudnienia skarżącej”- podsumowała.

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 18.10.2019
    GBP 4.967 złEUR 4.284 złUSD 3.850 złCHF 3.897 zł

    Sport


    Reklama