Menu

Burmistrz Manchesteru dostał szansę powrotu do Izby Gmin i zastąpienia Starmera

Burmistrz Manchesteru dostał szansę powrotu do Izby Gmin i zastąpienia Starmera
Relacje między premierem Keirem Starmerem a burmistrzem Wielkiego Manchesteru Andym Burnhamem są obecnie skrajnie napięte i weszły w fazę otwartej, głębokiej wojny politycznej wewnątrz Partii Pracy. (Fot. Getty Images)
Laburzystowski burmistrz Manchesteru Andy Burnham ogłosił wczoraj, że chce kandydować w wyborach uzupełniających do Izby Gmin. Jeśli uzyska zgodę władz partii - i wygra wybory - stanie się faworytem do zastąpienia Keira Starmera w roli lidera Partii Pracy i premiera Wielkiej Brytanii.

"Potwierdzam, że zamierzam zwrócić się do NEC (Krajowego Komitetu Wykonawczego Partii Pracy) o zgodę na start w wyborach uzupełniających w okręgu Makerfield" - napisał Burnham, który był już posłem w latach 2001-2017.

"Miliony ludzi borykają się z trudnościami i potrzebują, by rząd Partii Pracy odniósł sukces. Już w ciągu pierwszych dwóch lat wprowadził zmiany, które poprawiły ich jakość życia. Po tym tygodniu jesteśmy winni ludziom, by ponownie zjednoczyć się jako ruch laburzystowski" - wyjaśnił.

Kilkanaście minut wcześniej rezygnację z mandatu w Makerfield, który znajduje się na terenie hrabstwa metropolitalnego Greater Manchester, ogłosił poseł Partii Pracy Josh Simons. Jak podkreślił, zrobił to właśnie po to, by otworzyć Burnhamowi drogę do powrotu do Izby Gmin.

Burnham jest bardzo popularny wśród członków Partii Pracy i uważany za polityka, który miałby największe szanse, by wyprowadzić to ugrupowanie z kryzysu. Do tej pory przeszkodą w tym, by zastąpił Starmera w roli lidera partii, a w konsekwencji - premiera kraju, było to, że nie jest posłem.

Kto zastąpi Starmera? Burnham miałby podobno największe szanse.
(Fot. Getty Images)

Ale zgłoszenie przez niego chęci startu w wyborach uzupełniających jest dopiero pierwszym krokiem. Najpierw zgodę musi wyrazić NEC (a w styczniu Starmer zablokował kandydaturę Burnhama w innych wyborach uzupełniających), po czym musiałby wygrać w Makerfield, co wcale nie jest pewne.

Już zasiadając w Izbie Gmin, musiałby uzyskać poparcie jednej piątej klubu poselskiego laburzystów, czyli obecnie 81 osób, by formalnie zakwestionować przywództwo Starmera jako lidera i doprowadzić do poddania tego pod głosowanie wśród wszystkich członków partii.

Presja na Starmera, by ustąpił wzmogła się po przeprowadzonych 7 maja wyborach lokalnych w Anglii oraz wyborach do parlamentów Szkocji i Walii, w których laburzyści ponieśli dotkliwe porażki. Od tego czasu już ponad 90 laburzystowskich posłów publicznie opowiedziało się za rezygnacją premiera.

Wcześniej w czwartek z rządu odszedł minister zdrowia Wes Streeting, który - jak się uważa - też zamierza powalczyć o zastąpienie Starmera.

Czytaj więcej:

Rośnie presja na premiera Starmera. 36 posłów Partii Pracy domaga się jego odejścia

Laburzystka West wzywa Starmera do rezygnacji z urzędu najpóźniej we wrześniu

UK: Starmer w obliczu fali buntu. Rezygnację składają kolejni członkowie rządu

Mowa tronowa Karola III w cieniu politycznych problemów premiera Starmera

Starmer deklaruje zaufanie do ministra przedstawianego w mediach jako jego konkurent

Minister zdrowia w rządzie Starmera zrezygnował, motywując to utratą zaufania do premiera

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 05.06.2026
    GBP 4.9138 złEUR 4.2433 złUSD 3.6553 złCHF 4.6301 zł

    Sport