Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Brytyjskie media: Dalsze opóźnienie Brexitu to "historyczne upokorzenie"

Brytyjskie media: Dalsze opóźnienie Brexitu to "historyczne upokorzenie"
"Times": May powinna zaakceptować, że interes narodowy wymaga jej rezygnacji. (Fot. Getty Images)
Wczorajsze wydania brytyjskich mediów ostro skrytykowały decyzję o sześciomiesięcznym przedłużeniu procesu wyjścia z Unii Europejskiej, oceniając, że przebieg środowego spotkania Rady Europejskiej był upokarzający dla rządu w Londynie.
Reklama

"Times" ocenił, że szczyt UE w sprawie Brexitu był "historycznym upokorzeniem", porównując go wręcz z kryzysem sueskim z 1956 r., kiedy rząd w Londynie został zmuszony przez Stany Zjednoczone do wycofania się z działań wojskowych w Egipcie.

"Wielka Brytania ponownie była zależna od zagranicznych liderów, którzy podejmowali decyzje nie tyle w sprawie nieszczęsnych wypraw do bliskowschodniego kraju, ale naszych fundamentalnych ustaleń konstytucyjnych i gospodarczych. Posłowie powinni zastanowić się nad tym, jak nasz kraj znalazł się w takiej sytuacji" - napisano.

Zdaniem dziennika, "trudno wyobrazić sobie jakikolwiek postęp tak długo, jak Theresa May będzie pozostawała na stanowisku premiera", pomimo "ważnej, ale spóźnionej" decyzji o odrzuceniu wezwań do wyjścia z Unii Europejskiej bez porozumienia w sprawie przyszłych relacji.

"Faktem pozostaje jednak, że nie ma ona żadnego autorytetu w rządzie ani partii, a także roboczej większości w parlamencie dla głównego punktu jej programu" - zaznaczono, dodając, że "jest kluczowe, aby nie roztrwonić tego przedłużenia" procesu wyjścia ze Wspólnoty.

"The Sun": Decyzja Rady Europejskiej jest "ostatecznym potwierdzeniem porażki Theresy May". (Fot. Getty Images)

"Jeśli parlamentarny proces znalezienia kompromis puonownie zawiedzie, to May powinna zaakceptować, że interes narodowy wymaga jej rezygnacji, aby zrobić miejsce dla nowego premiera i nowej strategii" - podsumowuje "Times".

Krytyczny był również eurosceptyczny "Telegraph", który ocenił, że całe urzędowanie May "stało się niemal tragikomicznym triumfem nadziei nad oczekiwaniem, okresem niespełnionych terminów, złamanych obietnic, fałszywych perspektyw i spartaczonych negocjacji".

"May zapewniała ponad sto razy, że Wielka Brytania wyjdzie ze Wspólnoty 29 marca, więc dlaczego ktoś teraz miałby traktować poważnie jej najnowszy harmonogram? Jeśli liczy na pomoc Partii Pracy, to na próżno, bo dla Corbyna interes narodowy ma drugorzędne znaczenia wobec możliwości zaszkodzenia torysom" - napisano.

Dziennik ostrzega, że przedłużenie procesu Brexitu niczego nie rozwiązuje, bo "biorąc pod uwagę mizerne działania parlamentu i godną pożałowania niezdolność posłów do wcielenia w życie wyniku referendum, istnieje prawdopodobieństwo, że jeśli tylko otrzymają kolejną okazję do odwlekania działania, to będą to robić tak długo, jak to możliwe".

Najostrzejsze stanowisko zajęła najpopularniejsza gazeta w kraju, tabloid "The Sun", który ocenił, że decyzja Rady Europejskiej jest "ostatecznym potwierdzeniem porażki Theresy May". "Ona musi teraz zaakceptować, że to już koniec" - napisano.

"Próbowała, jak mogła, ale miała jedno zadanie i go nie zrealizowała, ani nie jest w stanie. May mogłaby spróbować doprowadzić do czwartego głosowania nad jej projektem porozumienia, ale głupkowato nieustępliwi eurosceptycy nigdy tego nie poprą. I dlaczego mieliby to zrobić także zwolennicy pozostania w Unii Europejskiej? Oni wykorzystają to opóźnienie do planowania drugiego referendum, które byłoby wystąpieniem przeciwko wyborcom głosującym za opuszczeniem Wspólnoty" - ocenia "The Sun".

Jak dodano, "jedyną nadzieją Partii Konserwatywnej i Wielkiej Brytanii - w obliczu alternatywy marksizmu i biedy - jest wybór nowego lidera". "Z nowym rządem, nową energią, pomysłami na walkę z naszymi problemami, poparciem wyborców i - mamy nadzieję - nową strategią w sprawie Brexitu. Po ubiegłej nocy, na co jeszcze czeka May? Z pewnością lepiej odejść dobrowolnie i z godnością, póki jeszcze może" - pisze "The Sun".

Na środowym szczycie Rady Europejskiej podjęto decyzję o przedłużeniu procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, przesuwając termin opuszczenia Wspólnoty z piątku 12 kwietnia do czwartku 31 października br.

 

    Komentarze


    • Kjkjkjkj
      12 kwietnia, 08:55

      Nie wyjdą już nigdy.

    • Terranova
      12 kwietnia, 10:04

      Wielce upokorzeni,ha,ha,ha...Jak się ma o sobie wysokie mniemanie i uważa się dalej za imperium,to w konfrontacji z równorzędnym przeciwnikiem ( za takiego uważają UE) blado wypadają !!! Prawie cały medialny świat ma ubaw z ich "angielskiego wyjścia" z UE a obrady parlamentu to kolejne odcinki farsy wg.Monty Pytona.
      Powoli dotarło do tych tępych lordowskich mości,że wyjście "no deal" może doprowadzić do powrotu wojny domowej w Irlandii Płn.i niekontrolowanych zamieszek w miastach-zwłaszcza tych bardziej urozmaiconych kolorystycznie...Gangi i masa plebsu tylko czeka na takie okazje...

    • Czytelnik anonimowy
      12 kwietnia, 10:07

      upokorzenie to jeździć po świecie za chlebem

    • Gladius
      12 kwietnia, 10:53

      Zidiocenie tych pismaków z szmatławca " the sun" jest wręcz żałosne "na złość babci odmroże sobie uszy" czyli zmieńmy premiera na zwolennika twardego brexshita i skoczmy wszyscy w przepaść na złość UE .

    • Marian Wąsowski
      12 kwietnia, 11:28

      Co jest bardziej upakarzajace?
      Bycie Polakiem w Anglii czy biedakiem w Polsce oto jest pytanie

    • Londynczyk
      12 kwietnia, 12:03

      Upokarzajace jest to ze trzeba bylo wyjechac zeby zyc jak czlowiek! Bez uczucia ze jestes dymany.

    • 😍
      12 kwietnia, 12:13

      Trzymam kciuki za determinację premier T.May
      Panowie dżentelmeni wystawili gońca a sami -pionki w tej grze nie kwapią się aby wychylić siędalej niż"pole"

    • Al
      12 kwietnia, 12:50

      Upokorzeniem jest czytać The Sun, Telegraph, Times'a i oglądać BBC.

    • Wojciech Stary
      12 kwietnia, 12:54

      Upokorzenie że ludzie szukają pracy za granicą to jakiś absurd cały świat jeździ za pracą, jeżdżą Polacy, Brytyjczycy, Francuzi i cała reszta. Upokorzenia musimy poszukać wtedy gdy przyjeżdżamy do obcego kraju i nie potrafimy docenić że nam pozwolono tu być. Kiedy obrażamy rdzennych mieszkańców jacy są głupi, brudasy, leniwi itp. Upokarzajace jest że nie potrafimy być dla siebie rzeczliwi, wylewamy na siebie i wszystkich naokoło wiadra pomyj to dopiero upokorzenie. Pozdrawiam i zachęcam do przemyśleń.

    • Lulu
      12 kwietnia, 13:32

      Te 6 miesiecy to oczewista wymowka.Za kilka miesiecy powiedza ze zdecydowali o wycofaniu art.50,i na tym Brexit sie skonczy.Juz prawie 3 lata minelo od glosowania.To oczewiste ze nie bedzie zadnego Brexitu.

    • DoCzytelnikaanonimowego
      12 kwietnia, 13:36

      Nie wyjechalismy za chlebem,tylko jestesmy uchodzcami,ktorzy uciekaja od przesladowan rzadu PL i wielu dziwnych przypisow.Pomieszkalbys troche w PL, to tezbys wyjechal :)

    • 👊
      12 kwietnia, 15:10

      Na kolana przed oblicze Pana ( czytaj EU), czytelnik ano. i tak dalej, proście upokorzajcie się, a będzie wam dane 😂😂

    • Marian Wąsowski
      12 kwietnia, 16:12

      Do Wojciech stary - czy ty przypadkiem jesteś z Lublina

    • Do Wojciech Stary
      12 kwietnia, 23:29

      W samo sedno.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.04.2019
    GBP 4.948 złEUR 4.280 złUSD 3.805 złCHF 3.756 zł

    Sport


    Reklama