Podczas wakacji za granicą najlepiej płacić lokalną walutą. (Fot. Getty Images)

Brytyjski ekspert ostrzega przed kosztownym błędem przy płatnościach kartą za granicą

Martin Lewis z serwisu MoneySavingExpert zaapelował do osób planujących zagraniczne wakacje, by jeszcze przed wyjazdem sprawdziły, z jakich kart płatniczych korzystają. Ekspert ostrzegł, że nieświadome wybory podczas płatności lub wypłat gotówki mogą oznaczać dodatkowe opłaty sięgające nawet kilku procent wartości transakcji.

Większość standardowych kart kredytowych i debetowych pobiera opłatę za przewalutowanie, wynoszącą zazwyczaj około 3 proc. Oznacza to, że zakup o wartości 100 funtów może w rzeczywistości kosztować 103 funty.

Dodatkowe koszty mogą pojawić się również podczas wypłaty gotówki z zagranicznych bankomatów. W przypadku niektórych kart kredytowych naliczane są nie tylko prowizje, ale także odsetki.

Zdaniem eksperta, najlepszym rozwiązaniem są specjalne karty przeznaczone do płatności za granicą. Nie pobierają one opłat za przewalutowanie, a część z nich oferuje również darmowe wypłaty z bankomatów i zwrot części wydatków (cashback).

Zwykle najtańszym rozwiązaniem jest korzystanie ze specjalnych kart kredytowych lub debetowych przeznaczonych do użytku za granicą, które nie naliczają opłat za przewalutowanie. (Fot. Getty Images)

Martin Lewis ostrzega także przed wymianą waluty na lotniskach i w portach promowych, gdzie – jego zdaniem – kursy należą do najmniej korzystnych. Zamiast tego radzi skorzystać z internetowych porównywarek-kantorów, które pozwalają znaleźć najkorzystniejszy kurs po uwzględnieniu zarówno ceny wymiany, jak i prowizji.

Ekspert zwraca również uwagę na częsty błąd podczas płatności kartą za granicą. W sklepach i bankomatach klienci są często pytani, czy chcą płacić w funtach czy w lokalnej walucie.

Lewis podkreśla, że niemal zawsze należy wybierać lokalną walutę, ponieważ wtedy przewalutowania dokonuje bank wydający kartę, który zwykle oferuje korzystniejszy kurs. Wybór płatności w funtach oznacza natomiast, że przeliczenia dokonuje sprzedawca lub operator bankomatu, często doliczając własną marżę, która może wynosić nawet 6–7 proc.

"Jeśli jesteś w Europie – płać w euro, w Stanach Zjednoczonych – w dolarach. Zawsze wybieraj lokalną walutę" – radzi Martin Lewis.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1014
+0.0269
EUR
4.3262
-0.0013
USD
3.7731
-0.0148
CHF
4.6760
-0.0004
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu