Brytyjska gospodarka niespodziewanie znów się kurczy. Reeves "rozczarowana"
Jak podał ONS, spadek produkcji gospodarczej, który zaskoczył analityków spodziewających się niewielkiego wzrostu, był spowodowany głównie redukcją produkcji, podczas gdy sprzedaż detaliczna była "bardzo słaba".
Słabsze niż oczekiwano wyniki wywierają presję na rząd, który uczynił pobudzanie wzrostu gospodarczego kluczowym priorytetem. Rząd położył duży nacisk na to, aby Wielka Brytania była najszybciej rozwijającą się gospodarką wśród głównych krajów G7, ze wzrostem przewyższającym wzrost Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii i Stanów Zjednoczonych.
W pierwszych trzech miesiącach roku odnotowano wzrost na poziomie 0,7%. W tym okresie wzrost gospodarczy był napędzany przez eksport, ponieważ producenci ścigali się z czasem, aby uniknąć wyższych amerykańskich podatków importowych, a nabywcy domów spieszyli się, aby sfinalizować zakupy przed wygaśnięciem ulgi podatkowej od podatku od czynności cywilnoprawnych.
Jednak najnowsze dane pokazują, że ten wzrost w pierwszym kwartale będzie raczej krótkotrwały. W okresie kwiecień-czerwiec prognozuje się go obecnie na poziomie około 0,1%-0,2%.
Jak zauważa BBC, w pierwszej połowie tego roku Wielka Brytania nie znajdowała się w recesji, ale wzrost gospodarczy był daleki od solidnego.
Obniżka stóp procentowych jest obecnie zdecydowanie oczekiwana w sierpniu, a kolejne, które mogą nastąpić jesienią, mogą również przyczynić się do bardzo potrzebnego, trwałego wzrostu gospodarczego.
Hailey Low, ekonomistka współpracująca w Narodowym Instytucie Badań Ekonomicznych i Społecznych, zauważyła, że Rachel Reeves stoi w obliczu "trudnych kompromisów" w swoim budżecie na jesień, bo "musi podnieść podatki lub ciąć wydatki, aby sprostać narzuconym sobie zasadom".
Czytaj więcej:
Gospodarka UK znów się kurczy. Kolejne podwyżki podatków "niewykluczone"
UK: W kwietniu odnotowano największy miesięczny spadek PKB od 2023 r.
Inflacja w UK nieznacznie spadła do 3,4%, choć ceny żywności poszybowały w górę
Ponury maj dla brytyjskich sklepów. Sprzedaż detaliczna z rekordowym spadkiem






























jak tępak tylko tnie i tnie , to co się dziwi. nie powinna .
Podnios podatki i jest dziwiona, że nie ma wzrostu gospodarczego, a już się zastanawia nad kolejnymi podwyżkami podatków. Ja nie wiem czy ona jest taka głupia czy próbuje wykończyć gospodarkę celowo.
To musi być tępa skoro nie rozumie tego że dławi podatkami wszelką działalność
Człowieku kiedy ty to zrozumiesz że pieniądze drukują rodziny bankierskie, że ustalają na lata kryzysy bo pieniądz jest taki że upada, że nie masz na to wpływu, ze wybory możesz sobie wsadzić, że jest gorzej i gorzej i tak zostanie. Jedyne co to mozesz wyjechac na bezludną wyspę
Niespodziewanie? Hmm, ten kraj jest w zapaści od lat i trzeba być naprawdę ślepym by tego nie widzieć, a najgorsze, że nie ma nadziei na poprawe gdyż każdy sektor państwa został rozmontowany i zniszczony. Dlaczego i przez kogo? Przez Królową, króla i skorumpowanych polityków...imperium upadło z hukiem, czas się ewakuować z tonącej łodzi.
W następnym roku brytyjscy ekonomiści a nie Londynek prognozują bankructwo finansów UK czyli jeśli masz skarpetę to radzę schować 2 tysiące funtów abyś miał na bilet w razie bankructwa kraju aby uciec ,ponieważ konta będą zablokowane to ci sugeruję o weź to na poważnie to są ostrzeżenia poważne wystarczy popatrzeć już teraz jak leci na łeb funt brytyjski w dół.