Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Brytyjscy posłowie nie chcą twardego Brexitu?

Brytyjscy posłowie nie chcą twardego Brexitu?
Theresa May zaprosiła sygnatariuszy na jutrzejsze spotkanie przy Downing Street, aby wysłuchać ich obaw. (Fot. Getty Images)
Ponad 200 brytyjskich deputowanych zaapelowało w liście do Theresy May o wykluczenie Brexitu bez umowy - informuje BBC.
Reklama

Inicjatorką listu jest Caroline Spelman - była sekretarz ds. środowiska w rządzie Davida Camerona. W wywiadze dla BBC Radio 4 posłanka poinformowała, że pod dokumentem podpisało się już 209 parlamentarzystów. Wśród nich są zarówno zwolennicy pozostania, jak i opuszczenia UE. 

"Tysiące miejsc pracy będą narażone na ryzyko, jeśli Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez porozumienia. Spowodowałoby to niepotrzebne szkody gospodarcze" - napisano w liście do brytyjskiej premier. 

May zaprosiła sygnatariuszy na jutrzejsze spotkanie przy Downing Street, aby wysłuchać ich obaw. Brytyjska premier wielokrotnie powtarzała, że alternatywą dla jej umowy jest "brak porozumienia lub brak Brexitu".

Źródła rządowe potwierdziły, że głosowanie nad umową, która dotyczy warunków rozwodu Wielkiej Brytanii z UE i przyszłych stosunków ze Wspólnotą, odbędzie się 15 stycznia. Dokument został już uzgodniony z unijnymi przywódcami UE, ale - zanim zostanie przyjęty - musi jeszcze przejść przez brytyjski parlament.

Zjednoczone Królestwo ma opuścić UE w dniu 29 marca 2019 r. - niezależnie od tego, czy porozumienie zostanie przyjęte przez parlamentarzystów czy nie.

 

    Komentarze


    • Przemko
      7 stycznia, 09:26

      Codziennie coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że miałem rację. Brek,szitu nie będzie. Lol.

    • Ja
      7 stycznia, 09:36

      Napiszcie tego 15 stycznia co i jak a do tego czasu dajcie odetchnąć od tego g....

    • Tom
      7 stycznia, 10:01

      Brexit jest potrzebny Wlk. Brytanii. Rynek pracy w UK to patologia w czystej postaci. Pieprzone agencje pracy żerują na imigrantach bez angielskiego. Po pięciu pośredników na jednego łebka. Wielu pracodawcom się tu w główkach zdrowo popier..... Kontraktorzy, subkontraktorzy, subsubkontraktorzy. Wielu pracowników nie potrafi nawet wskazać dla kogo tak na prawdę pracują. Szeregowy pracownik zazwyczaj zna tylko supervisora, o jeden szczebel nad nim, a jak przychodzi do jakiejś draki to często ci nad nim znikają i nabierają "wody w usta". Brexit zdmuchnie tych gów..... pośredników jak wiatr liście

    • Prawda
      7 stycznia, 11:18

      Nie bedzie Brixitu shitu ja Wam mowie Angole za kase sprzedadza wszystko to ich bostwo nawet Tereske wyrzuca z urzedu ale bedzie shit bez Brixitu mowie Wam

    • Nie pasuje
      7 stycznia, 13:35

      Po co ten list? Wystarczy w głosowaniu podnieść łapkę za umową i będzie umowa (wujowa to wujowa ale zawsze umowa)

    • Ojojoj
      8 stycznia, 00:51

      Az ciezko ocenic, czy ci najzdolniejsi i najmadrzejsi zostali w Pl, lub do niej wrocili, czy tez ciesza sie zywotem na emigracji.To taki paradoks: jak ktos jest na emigracji, to na forach ujada, jak to zle w tym Londynie, jakie to niewolnictwo, niskie place, ciasne drogie pokoiki w domach z wieloma lokatorami, a do tego brexit i rasizm antypolski. Niektorych orlow dobija brak zainteresowania ze strony kobiet i fakt, ze nasze panie wola cudzoziemca. Oczywiscie wszyscy zgodnie znaja przyszlosc UK po brexicie i wiedza, ze Anglicy nawazyli sobie piwa, szczegolnie, ze nie zapytali naszych specjalistow jak powinni glosowac w sprawie wlasnego kraju. Ci sami Sebixowie i Jessiki bedac w Polsce opowiadaja znajomym o brytyjskim eldorado plynacym mlekiem, miodem, dobra whiskey, swietna praca i benefitami. Prawdziwi bogacze w markowych szmatkach. A niech tym co zostali kopary opadaja... W rownoleglym swiecie w PL oczywiscie lubuja sie w znalezieniu pomyslu na dowalenie tym, ktorym moglo sie ewentualnie lepiej powodzic. Wiec tam dla odmiany litanie ujadania slychac w domach i na ulicach, wszystko drogie, pracy nie ma albo malo platna, przedsiebiorcy to jak nic zlodzieje a pani ze spozywczaka tlumaczy znajomym, czemu nie powinni otwierac wlasnej firmy - bo ona wie, ze sie nie oplaca. Ale za to na forach dla emigrantow, takich jak to, beneficjenci 500 plus oczywiscie smieja sie z tych wszystkich, ktorzy "pewnie wyjechali do obcego panstwa tylko dlatego, ze nie radzili sobie w Polsce". I tak na okraglo... Jest tez smiejaca sie z emigrantow elita specjalistow po wyzszej szkole gastronomii i bankowosci, ktorym wmowiono, ze maja wyksztalcenie wyzsze i ze podobno jest taki niepotwierdzony przez nauke link: zdal egzamin = madry. Maja samochod i mieszkanko na raty i nie musza sie gniezdzic w malum ciasnym pokoiku jak, przynajmniej zgodnie z ich przekonaniami, w Londynie. Za to mysla, ze sa gwiazdami internetu. Wszyscy fajni jestescie, potraficie dostarczac polewke po mistrzowsku :)

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.08.2019
    GBP 4.771 złEUR 4.354 złUSD 3.928 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama