Brytyjscy żołnierze ćwiczą we Francji przed ewentualną misją na Ukrainie
Odbywające się w Bretanii ćwiczenia rozpoczęły się 24 lutego, w czwartą rocznicę pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, oraz kilka tygodni po tym, jak brytyjski premier Keir Starmer oświadczył, że Wielka Brytania i Francja będą przewodzić siłom pokojowym na Ukrainie, jeśli dojdzie do zawarcia rozejmu między Moskwą a Kijowem.
"Daily Telegraph" zauważył, że chociaż nie podano, które jednostki brałyby udział w takiej operacji, żołnierze 16. Brygady Powietrznodesantowej należą do brytyjskich sił szybkiego reagowania i mogą zostać rozmieszczeni we wskazanym miejscu w krótkim czasie.
"Ci ludzie są czołową siłą armii konwencjonalnej. Są najbardziej gotowi do działania i wykonania każdego zadania" – przekazało źródło w resorcie obrony.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oznajmił, że w przypadku zawarcia przez jego kraj porozumienia pokojowego z Rosją Wielka Brytania i Francja zobowiązały się do wysłania na Ukrainę po około 5 tys. żołnierzy.
Gazeta zauważyła jednak, że pojawiają się pytania, czy wobec zmniejszającego się od lat stanu osobowego armii Wielka Brytania jest w stanie wysłać tylu żołnierzy.
Jak dodaje, w tym tygodniu Starmer został poinformowany, że aby wysłać w pełni wyposażoną brygadę na Ukrainę, Wielka Brytania musiałaby wycofać wojska z Estonii i Cypru.
Dziennik napisał, że ćwiczenia na poligonie Saint Cyr-Coetquidan zaczęły się od desantu żołnierzy z samolotów transportowych, którzy okopali się i zajęli pozycje obronne. W ramach ćwiczeń mają oni odpierać symulowane ataki, a następnie organizować zasadzki i przeprowadzać ataki na siły wroga.
Czytaj więcej:
Wielka Brytania wraz z sojusznikami przekaże Ukrainie pomoc wojskową wartości 35 mld dolarów
BBC: Wielka Brytania może szybciej osiągnąć poziom 3 proc. PKB na wydatki obronne
Cztery lata wojny: Wielka Brytania nadal głównym sojusznikiem Ukrainy, ale w europejskich formatach
Johnson: Londyn i sojusznicy powinni wysłać na Ukrainę siły niebojowe
Ukraina: 24 lutego mijają cztery lata od chwili, gdy Putin miał zająć Kijów w trzy dni
Premier Starmer: Jesteśmy z Ukrainą, to Putin przeszkodą w drodze do pokoju
Szef brytyjskiej armii: Wielka Brytania na nieuchronnym kursie kolizyjnym z Rosją






























Dobrze że w Calais są pontony to będą mieli na czym s….zuruck na wyspęð¤£ð¤£ð¤£
Ćwiczyć sobie mogą ale wątpliwe czy tam pojadą. Tak podobnie jak odbyło się wiele konferencji na temat odbudowy Ukrainy. Politycy ustalali kto co będzie robił a końca wojny nie widać. Tracą tylko pieniadze podatników.
Tja "zza węgła po cichutku sprowokować " a potem dostarczyć broń obu stroną (najlepiej za nieograniczone korzystanie np. z minerałów ziem rzadkich). A jakby ktoś powiedział "przecież to wy sprowokowaliście oobiecaliście pomoc", - po angielsku - zostawimy kartkę w drzwiach. Ale UK nie jest już imperium a armia to "armia na wygasłych turystycznych wizach"......
Komedianci z monty payton szol ,napijcie sie po piwku kupcie eybe z frydkami, bo o wyjezdzie raczej zapomnijcie ,Wolodia moze nie jest w mediach ulubiencem ,ale to nprawde cwany gapa ,nie pozwoli na takie misje,pod drzwiami miec inny gang nie pyknie