"Tylko dla muzułmanów". Kontrowersje w ogłoszeniach o wynajmie nieruchomości w UK
Śledztwo przeprowadzone przez dziennikarzy "The Telegraph" wykazało, że ogłoszeniach stosowano sformułowania ograniczające dostęp do ofert ze względu na religię, a także wskazywano preferencje dotyczące narodowości, języka czy regionu pochodzenia. W części przypadków ograniczenia dotyczyły również płci.
Niektóre z ofert były powiązane z firmą nieruchomości działającą w mediach społecznościowych, gdzie regularnie pojawiały się wpisy wskazujące preferowanych najemców według kryteriów religijnych i etnicznych.
Zdarzały się także ogłoszenia skierowane wyłącznie do wyznawców innych religii, a część osób poszukujących mieszkań sama określała wymagania zgodne z przekonaniami religijnymi, np. dotyczące stylu życia.
Choć część treści została usunięta z większych platform, podobne ogłoszenia nadal funkcjonują w mniej regulowanych serwisach, a na Telegramie znaleziono ich wiele, często z dodatkowymi ograniczeniami.
Zgodnie z ustawą o równości z 2010 r. (Equality Act) właściciele i pośrednicy nie mogą dyskryminować najemców ze względu na religię, rasę czy płeć. Ogłoszenia wykluczające określone grupy mogą być uznane za bezpośrednią dyskryminację i skutkować konsekwencjami prawnymi.
Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy wynajmowany jest pokój w domu właściciela współdzielony z nim – w innych przypadkach takie ograniczenia są niezgodne z prawem.
Niektórzy właściciele tłumaczą swoje preferencje względami praktycznymi, jednak eksperci podkreślają, że formułowanie ich w kategoriach religijnych lub etnicznych przekracza granice legalności.
Ogłoszenia tego typu pojawiały się w wielu dzielnicach Londynu. Np. w Ilford, Newham, Barking, Dagenham, East Ham, Redbridge, Walthamstow, Upton Park, Harrow i Newbury Park, co sugeruje, że praktyka ta jest powszechna, a nie sporadyczna.
W niektórych przypadkach dyskryminujące treści były usuwane z oficjalnych stron agencji nieruchomości, mimo że wcześniej pojawiały się w ogłoszeniach.
Bezpośredni kontakt dziennikarzy z landlordami potwierdził brak wątpliwości co do ich intencji. Część z nich świadomie odrzuca najemców spoza preferowanych grup.