Salma Hayek intrygująco zapowiedziała najnowszą serię "Black Mirror"... (Fot. PAP/EPA)

Salma Hayek zagrała... samą siebie

Na platformie Netflix pojawił się już szósty sezon serialu 'Czarne lustro'. Gwiazdą pierwszego odcinka zatytułowanego jest Salma Hayek. W najnowszym wywiadzie aktorka ujawniła, że zagrała samą siebie i nie było to łatwe zadanie, bo musiała zmierzyć się ze stereotypami i opiniami innych na jej własny temat.

Salma Hayek ma w dorobku wiele ciekawych ról, jednak dopiero Charlie Brooker dał jej szansę, aby na ekranie była po prostu Salmą Hayek, a przynajmniej odważną i zaskakującą wersją samej siebie. Popularną aktorkę zobaczymy już w pierwszym odcinku nowej serii "Czarnego lustra". Opowie on o przeciętnej kobiecie, która nagle odkrywa, że znany serwis streamingowy nakręcił serial będący o jej życiu, a główną rolę zagrała w nim hollywoodzka gwiazda Salma Hayek.

O tym, jakim wyzwaniem było granie samej siebie, meksykańska gwiazda opowiedziała w rozmowie z Radio Times. Hayek wyznała, że przygotowując się do tej niecodziennej roli, musiała wykazać się dużym dystansem do siebie i autoironią, ale też zmierzyć się z opiniami innych na jej temat.

"Na ekranie musiałam stworzyć swoje alter ego, w którym mogłam robić najbardziej obrzydliwe, groteskowe rzeczy, których nigdy nie zrobiłabym w prawdziwym życiu. To było surrealistyczne. Tylko ktoś taki jak Charlie Brooker mógł wpaść na ten pomysł" – wyznała aktorka.

Hayek przyznała jednak, że niektóre pomysły twórcy "Czarnego lustra" ją zszokowały.

"Musiałam pogodzić się z jednym elementem scenariusza, który sprawił, że zadałam sobie pytanie: Czy naprawdę chcę to robić, czy będę miała w związku z tym kłopoty?" – wyznała aktorka. O jaką scenę chodzi, tego gwiazda nie ujawniła...

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0300
+0.0040
EUR
4.3180
+0.0009
USD
3.7103
-0.0008
CHF
4.5792
-0.0047
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu