Wielu ludziom trudno sobie obecnie wyobrazić życie bez psów... (Fot. Pexels)

Psie rasy ewoluowały, dostosowując się do potrzeb ludzkich

Psy z Wyżyny Tybetańskiej, funkcjonujące przy niedoborze tlenu, tropiciele zwierzyny z lasów deszczowych czy arktyczne psy o mocnych kościach, ciągnące zaprzęgi. Liczne psie rasy ewoluowały w różnych częściach świata, dostosowując się do ludzkich potrzeb - pisze archeolog prof. Peter Mitchell.

Psy znajdowano pochowane obok ludzi w grobach sprzed 14 tys. lat. Pojawiają się w sztuce starożytnej na wszystkich kontynentach, a także w mitologii, religii i folklorze niemal każdej kultury. W wyniku hodowli powstały setki wyspecjalizowanych ras – od mieszczącej się w torebce rasy chihuahua po dogi niemieckie sięgające człowiekowi do pasa. Jak to się stało, że w ciągu 15 tysięcy lat powstało ich tak wiele?

Archeolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego, prof. Peter Mitchell, w nowej książce poświęconej udomowieniu i ewolucji psich ras wyjaśnia, że udomowienie psów było złożonym procesem. W efekcie wspólnej, ludzkiej i psiej ewolucji, psy rozwijały wyspecjalizowane cechy, odpowiadające potrzebom ludzi, przy których żyły.

Badania wykazały, że na Wyżynie Tybetańskiej psy wykształciły przystosowania genetyczne, które pozwalały im funkcjonować przy niedoborze tlenu - na wysokościach, które dla psów z nizin byłyby nieosiągalne. To adaptacje bardzo podobne do tych występujących u miejscowej ludności.

Te wyjątkowe zwierzęta były udomowione już tysiące lat temu... (Fot. Pexels)

"Nie wiemy, kiedy psy po raz pierwszy pojawiły się na Wyżynie Tybetańskiej. Zanim do tego doszło, niedotlenienie prawdopodobnie ograniczało możliwość ich życia na tych terenach" – wyjaśnił prof. Mitchell, cytowany w prasowym komunikacie.

Z kolei w Arktyce rdzenne społeczności rozwinęły zaawansowaną kulturę psich zaprzęgów. Znaleziska archeologiczne pokazują, że u arktycznych psów wykształciły się charakterystyczne cechy szkieletu, związane z ciągnięciem ciężkich ładunków, m.in. specyficzne zmiany w kręgach oraz wyjątkowo mocne kości kończyn, przystosowane do pracy w trudnych, mroźnych warunkach.

Psy te umożliwiały ludziom przetrwanie w jednym z najbardziej wymagających środowisk na Ziemi. Analizy izotopowe kości wskazują, że psy i ludzie często żywili się tym samym pokarmem, spożywając głównie zasoby morskie w regionach nadbrzeżnych.

Rasy psów wciąż ewoluują... (Fot. Pexels)

Zupełnie inaczej wyglądała ewolucja psów żyjących ze społecznościami łowców-zbieraczy w strefie tropikalnej. W lasach deszczowych Ameryki Południowej i Azji Południowo-Wschodniej psy wyspecjalizowały się do pomocy w polowaniach, tropienia zwierzyny w gęstej roślinności i sprawnego poruszania w trudnym terenie.

Były one zazwyczaj mniejsze i bardziej zwinne niż ich północni krewni, co stanowiło przewagę w środowisku leśnym. Opisy etnograficzne wskazują, że rdzenne społeczności starannie dobierały zwierzęta do rozrodu, wybierając szczenięta o najlepszych predyspozycjach łowieckich, a niekiedy krzyżując je z dzikimi psowatymi, aby utrzymać pożądane cechy.

Różnorodność psów na świecie odzwierciedlała także lokalne tradycje. Na północno-zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej niektóre społeczności hodowały niewielkie, długowłose psy specjalnie dla ich sierści, z której tkano ceremonialne koce.

Obecnie na świecie oficjalnie uznaje się 357 ras psów. (Fot. Pexels)

Coraz więcej badań wskazuje również, że choroby, przenoszone przez np. owady, mogły znacząco wpływać na rozmieszczenie i ewolucję psów. Zwierzęta te przystosowywały się więc nie tylko do warunków, które sprzyjały ich życiu, lecz także do zagrożeń ograniczających ich przetrwanie.

W Afryce Subsaharyjskiej choroby, takie jak trypanosomoza czy erlichioza, stanowiły poważną przeszkodę dla życia psów. Może to wyjaśniać, dlaczego gatunek wywodzący się z umiarkowanych i arktycznych obszarów półkuli północnej stosunkowo późno dotarł do tropików i na południe od nich oraz dlaczego jest mniej liczny niż w strefie umiarkowanej.

Współczesne badania genetyczne pokazują, że wiele dawnych linii rodowych psów zanikło, zastąpiły je europejskie rasy rozpowszechnione na świecie w okresie ekspansji kolonialnej. Ślady tych pierwotnych psich populacji zachowały się jednak w niektórych regionach, dostarczając informacji o długiej historii wspólnej ewolucji ludzi i psów.

"Proces, w wyniku którego wilki szare stały się psami, trwa do dziś. Nie był to jednorazowy przełom, lecz długotrwały i stopniowy proces. Relacja ta jest efektem wspólnego wysiłku obu gatunków, choć szczególnie w kulturze zachodniej i w ostatnich stuleciach to ludzie w coraz większym stopniu decydowali o jej kierunku" - podsumował prof. Peter Mitchell.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0271
+0.0070
EUR
4.3155
+0.0055
USD
3.7167
+0.0082
CHF
4.5788
-0.0031
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu