Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Przepis od pani Urszuli: Trzy mąki, jeden chleb!

Przepis od pani Urszuli: Trzy mąki, jeden chleb!
Domowy chleb długo zachowuje świeżość i pobudza apetyt samym zapachem! (Fot. Thinkstock)
Nie ma nic przyjemniejszego niż upiec swój własny, domowy chleb. W czasie pieczenia zapach chleba unosi się w całym domu, a nam ślinka cieknie na samą myśl o zjedzeniu ciepłej kromki z masłem.
Reklama

Przepis na chleb pszenno-żytni z "trzech mąk" otrzymaliśmy od pani Urszuli, która jest mistrzynią pieczenia chleba w domowym zaciszu.

Na początek potrzebujemy zakwasu, który jest podstawą udanego wypieku. Do przyrządzenia zakwasu potrzebujemy naprawdę niewiele: 1-2 łyżki mąki żytniej, pytlowej typ 720, 1-2 łyżki mąki żytniej typ 2000 bardzo grubo mielonej i trochę wody.

Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy i przekładamy do szklanego słoika który dla ochrony przed owadami przykrywamy czystą szmatką.

A teraz czekamy około 2-3 dni, aż zakwas zacznie bąbelkować, a zapachem będzie przypominał sfermentowane jabłka. Wszystkim niecierpliwym polecamy dodać do zakwasu kilka kropel soku z kiszonej kapusty, co znacznie przyspieszy dojrzewanie.

Przepis jest sprawdzony tysiące razy, więc bez obaw możemy podjąć próbę zrobienia pierwszego, własnego, domowego chleba.

Do przyrządzenia ciasta będziemy potrzebować wysokiej jakości mąk: 0,5 kg mąki pszennej chlebowej, 0,25 kg mąki żytniej typ 720, 0,25 kg mąki razowej tzw. śruty typ 2000, około 950 ml dobrej wody (takiej samej, na której przyrządzony jest zakwas), 3 płaskie łyżeczki soli oraz 4 łyżki naszego zakwasu najlepiej 3-10 dniowego.

Do wyrabianego chleba można wsypać według upodobania pestki słonecznika, siemię lniane, płatki owsiane, ale wtedy należy pamiętać o dodaniu nieco większej ilości wody, aby chleb po upieczeniu nie był zbyt suchy.

Można również namoczyć ziarna słonecznika przed wsypaniem do mąki, dzięki czemu wypłuczemy je z "nieczystości", a jednocześnie nie będą "kradły" wody z chleba podczas pieczenia. Można też ziarna uprażyć, co zmieni smak pieczywa, oczywiście na jego korzyść.

Przed wyrabianiem ciasta, zakwas należy wyjąć z lodówki na około godzinę, aby się ogrzał, następnie rozmieszać podaną ilość w 900-950 ml lekko ciepłej wody, wlać do misy miksera, wsypać mąkę z solą i miksować na średniej prędkości około 10 minut, ale nie dłużej, ponieważ porozrywają się włókna glutenu i chleb straci na smaku i konsystencji.

Jeśli ciasto jest zbyt gęste, trzeba dolać odrobinę wody, można też wypłukać słoik po użytym zakwasie i wlać do masy chlebowej.

Przed wyłożeniem ciasta na blachę należy odłożyć 4 łyżki ciasta do słoika, aby później mieć gotowy zakwas, na następny bochenek. Po ok. 6 godzinach słoik z zakwasem należy wstawić do lodówki na kilka dni, aż do chwili pieczenia kolejnego chleba. Należy jednak pamiętać, że nie możemy czekać z tym w nieskończoność, gdyż nieodnawiany zakwas po dłuższym czasie, nawet przechowywany w lodówce, nieodwracalnie umiera. Prawidłowo odnawiany zakwas im jest starszy tym lepszy i jest skarbem gospodyni.

Idealne ciasto na chleb na zakwasie musi mieć kleistą "ciągłość" tzn. dość łatwo spadać z łyżki.

Ciasto wykładamy do dwóch form typu "keksówka" 25 cm długości, wcześniej wysmarowanych dokładnie masłem, a całość wygładzamy mokrą szpatułką.

Teraz chleb powinien wyrastać w tzw. zimnej kuchni, czyli takiej, w której na bieżąco nic się nie gotuje ani nie piecze. Ten proces trwa 6-7 godzin. Jeśli nie mamy takiej możliwości lub na dworze jest ciepło, wtedy na wyrośnięcie ciasta potrzebujemy 4-5 godzin.

Ciasto nie powinno urosnąć więcej niż ok 1 cm do brzegu formy, bo w piekarniku dalej będzie rosło i mogłoby z niej wypłynąć. Poza tym, przerośnięty chleb nie jest smaczny i miewa zakalec na dole, a jego wierzch się zapada.

Gdy ciasto urośnie o ok. 2- 2,5 cm trzeba chleb delikatnie naciąć przez całą długość i posmarować - mlekiem lub białkiem jajka.

Teraz nadszedł moment wstawienia ciasta do piekarnika nagrzanego do temp. 220-250 stopni. Należy to robić ostrożnie, gdyż ciasto na zakwasie jest stosunkowo rzadkie i mocno wstrząśnięte może opaść. Jeśli nie mamy piekarnika z tzw. nawilżaniem, dobrze jest wstawić do środka na cały czas pieczenia blaszaną rynienkę z wrzątkiem. Po 10-15 minutach trzeba obniżyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze około godziny. Jeśli skórka jest mocno zarumieniona, można wyjąć chleb i położyć na kratce, aby jeszcze podpiekł się spód. Cały chleb musi być mocno brązowy, wtedy jest idealny.

Po upieczeniu, chleb należy położyć na kratce, aby ostygł. Skórka chleba z czasem będzie twardsza, ale chleb w środku nadal będzie sprężysty i nie będzie się kruszył.

Chleb na zakwasie bardzo powoli i szlachetnie się "starzeje". Nawet tygodniowy nadal jest smaczny i nadaje się do jedzenia.

Dodatkowo, z zakwasu chlebowego możemy zrobić zakwasu do śląskiego żuru. W tym celu należy pożądaną ilość zakwasu rozwodnić, dodać więcej mąki typu 2000, liść laurowy, ziele angielskie, czosnek i pozostawić w ciepłym miejscu pod przykryciem do całkowitego przepracowania, co następuje po kilku dniach. 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 18.09.2018
GBP 4.837 złEUR 4.303 złUSD 3.682 złCHF 3.833 zł

Sport


Reklama