Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Pogoń za szczęściem unieszczęśliwia?

Pogoń za szczęściem unieszczęśliwia?
Szczęście nie jest uzależnione od dóbr materialnych. (Fot. Getty Images)
Szczęście to niejednoznaczne, osobiste, ale powszechnie pożądane uczucie, za którym wszyscy wciąż gonimy. Jednak, jak wynika z globalnego raportu World Happiness Report 2019, w skali od jednego do dziesięciu poziom zadowolenia na świecie wynosi zaledwie pięć.
Reklama

Dla wielu szczęście stało się współczesnym Świętym Graalem. "Szczęście ma znaczenie" - przyznaje psycholog Vanessa King. "Poczucie szczęścia nie tylko sprawia, że czujemy się dobrze, to czyni nas lepszymi. Szczęśliwi ludzie są zdrowsi fizycznie, dbają o siebie, a nawet żyją dłużej" - dodaje.

Podczas gdy pojęcie szczęścia jest subiektywne, dane naukowe zaprezentowane podczas Global Wellness Summit w 2018 r. wskazują, że najbardziej fundamentalne elementy to silne powiązania społeczne i więzi z innymi. W raporcie stwierdzono, że biedniejsze kraje, takie jak Meksyk i Kostaryka, osiągnęły wyższy poziom szczęścia niż bogate np. Stany Zjednoczone.

Czasami najwięcej szczęścia dają najprostsze chwile... (Fot. Getty Images)

Równocześnie badania zaprezentowane podczas Global Wellness Summit pokazały, że stałe połączenie cyfrowe, smartfony i media społecznościowe tworzą "epidemię depresji i lęku".

"Im więcej czasu spędzasz przed ekranem, tym mniej czasu spędzasz z innymi ludźmi. Bezpośrednie interakcje z innymi powodują, że jesteś szczęśliwszy, rozmawiasz więcej, bardziej się śmiejesz" - podkreśla prof. Sophie Scott z Institute of Cognitive Neuroscience w University College London.

Zdaniem Poppy Jamie, która zdecydowała się stworzyć markę Happy Not Perfect, żyjemy w czasach, w których jesteśmy nieustannie otaczani "toksycznym krajobrazem doskonałości" kreowanym w mediach społecznościowych.

"Istnieją badania, które pokazują, że im bardziej skupiamy się na szczęściu jako celu, równocześnie im ciężej pracujemy, aby ten cel osiągnąć, tym bardziej prawdopodobne, że staniemy się niespokojni i samotni. Oczywiście są ludzie rozpaczliwie nieszczęśliwi lub cierpiący na depresję kliniczną, którzy próbują znaleźć zadowolenie, ale obok tego jest stosunkowo nowe zjawisko wśród ludzi, którzy nie są nieszczęśliwi, ale równocześnie uwierzyli w zapewnienia o istnieniu poczucia wiecznego szczęścia. Ustawiliśmy nasze oczekiwania na tak nierealistycznym poziomie, że ludzie wierzą, że normalne życiowe wzloty i upadki są oznaką czegoś strasznie złego" - wyjaśnia Ruth Whippman.

 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.08.2019
GBP 4.753 złEUR 4.352 złUSD 3.920 złCHF 4.007 zł

Sport


Reklama