Nawet jedna porcja chipsów dziennie zwiększa ryzyko demencji
Najnowsze badania publikuje pismo "Alzheimer & Dementia: Diagnosis, Assessment & Disease Monitorung". W ciągu roku przeanalizowano zwyczaje żywieniowe 2 100 Australijczyków w wieku 40-70 lat.
Okazało się, że wystarczy zaledwie o 10 proc. dziennie zwiększyć spożycie żywności wysokoprzetworzonej (UPF), by wzrosło ryzyko demencji. Oznacza to, że wystarczy codziennie sięgać po niewielką torbę chipsów.
Główna autorka badania Barbara Cardoso z Monash University w Melbourne podkreśla, że negatywnych skutków dla zdrowia spożywania żywności wysokoprzetworzonej nie zrekompensujemy sięgając także warzywa i owoce. Paczka chipsów lub innych przetworzonych produktów psuje całodniową dietę.
"Nasze badania wykazały, że spożywanie UPF pogarsza koncentrację uwagi i zwiększa ryzyko demencji u osób w średnim wieku i u seniorów" – zaznacza specjalistka.
Według "Public Health Nutrition Journal", na produkty ultraprzetworzone przypada prawie 37 proc. zakupów żywności. W Europie przodują pod tym względem Brytyjczycy, którzy spożywają 50,7 proc. UPF, a na kolejnym miejscu są Niemcy (46,2 proc.) oraz Irlandczycy (45,9 proc.).
Najmniej żywności wysokoprzetworzonej na naszym kontynencie spożywają Portugalczycy (10,2 proc,), Włosi (13,4 proc.) oraz Grecy (13,7 proc.).
Barbara Cardoso z Monash University w Melbourne przekonuje, że im wcześniej zrezygnujemy ze spożywania żywności wysokoprzetworzonej, tym pozytywne skutki dla naszego mózgu będą większe. Najlepiej jest zmienić dietę jeszcze w średnim wieku, zanim zaczną pojawiać się pierwsze objawy demencji.





























