Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Modelka bez kompleksów

Modelka bez kompleksów
Ashley Graham wywarła znaczący wpływ na branżę modową. (Fot. Getty Images)
Należąca do grona najpopularniejszych współczesnych modelek Ashley Graham, choć nie ma idealnej figury, w pełni akceptuje swoje ciało, ucząc samoakceptacji innych. Najważniejsze to nauczyć się kochać siebie - wyznaje.
Reklama

Ashley Graham bez wątpienia wywarła znaczący wpływ na branżę modową. Słynąca z pełniejszych kształtów Amerykanka jako jedna z pierwszych kobiet, noszących rozmiar znacznie większy niż standardowe w modelingu „0”, pojawiła się na okładkach najbardziej uznanych magazynów, takich jak „Vogue” czy „Harper's Bazaar”. Utorowała w ten sposób drogę innym marzącym o zawodzie modelki dziewczynom, których figura nie przystaje do obowiązującego na wybiegach kanonu.

Obecność Graham w świecie mody wzbudza jednak tyleż pozytywnych, co negatywnych emocji. Z jednej strony bowiem uznaje się ją za jedną z najbardziej rozpoznawalnych ambasadorek ruchu „body positive” promującego różnorodność i samoakceptację, z drugiej zaś – jest nieustannym obiektem kpin i agresywnych komentarzy internautów niemogących pogodzić się z tym, że modelka nie musi mieć idealnego, pozbawionego jakichkolwiek niedoskonałości ciała.

Pomimo olbrzymiej popularności – dość wspomnieć imponujące 7,4 mln fanów na Instagramie – i niezaprzeczalnego komercyjnego sukcesu, jaki odniosła, Ashley przyznaje, że wciąż zdarza jej się spotykać z opiniami, że musi być wyjątkowo „odważna”, skoro śmiało demonstruje to, jak dobrze czuje się we własnej skórze. Okazuje się, że tego rodzaju komentarze są dla niej niezwykle frustrujące.

„Drażni mnie, gdy wciąż słyszę o tym, jak bardzo jestem odważna, skoro ośmielam się założyć bikini, mimo że mam cellulit. Najgorsze pytanie, które ciągle słyszę, brzmi: W jaki sposób znalazłeś pewność siebie, by założyć bikini i dać się sfotografować, nie retuszując swoich niedoskonałości? Cóż, moja odpowiedź jest prosta: przezwyciężyłam to” – wyznaje Graham w rozmowie z „Fashion Week Daily”.

Tymczasem to pozytywny wpływ, jaki jej kariera wywiera na dziewczęta i kobiety, które miewają problemy z akceptacją swojego ciała, jest dlań jednym z głównych źródeł motywacji. „Wszystkim nam doskwiera czasem brak pewności siebie, wszyscy mamy kompleksy, ale najważniejsze to nauczyć się kochać siebie. Myślę o tych wszystkich kobietach, których życie zmienia się, gdy widzą moje zdjęcia, na których pozuje nieidealna, ale pewna siebie i kochająca siebie kobieta. Właśnie dlatego to robię” – konkluduje modelka.

Modelka pojawiła się na okładkach najbardziej uznanych magazynów. (Fot. Getty Images)

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 16.11.2018
GBP 4.847 złEUR 4.295 złUSD 3.788 złCHF 3.761 zł

Sport


Reklama