Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Moc (oldschoolowych) fotografii

Moc (oldschoolowych) fotografii
Zdjęcia z automatu to jest to! (Fot. Thinkstock)
Wyciągajcie swoje stare, czarno - białe zdjęcia robione z dziewczynami w automatach, ustawianych z reguły w najruchliwszych punktach miasta. Powód? Są znowu modne! I zastępują selfies.
Reklama

Pojawiły się w latach 70. w najbardziej ruchliwych punktach wielkich miast. Początkowo traktowane z podejrzliwością: co tam panie się wyrabia, za tymi kotarkami? A za kotarkami rzeczywiście się wyrabiało...

Oto przechodził obok automatu chłopak i dziewczyna. "Zróbmy sobie foto" - proponował chłopak. Dziewczyny - sentymentalne - zgadzały się. Wystarczyło wrzucić 5, czy 10 złotych i po chwili otrzymywało się pasek z kilkoma zdjęciami, np. namiętnego, czy nieśmiałego, całusa. Zdjęcia były czarno-białe i zostawały na pamiątkę.

Te oldschoolowe foty miały tą przewagę na selfies, że nie można ich było wrzucić do sieci, aby skompromitować dawną kochankę. Można je było za to nosić w portfelu i chwalić się przed znajomymi.

Oczywiście automaty zniknęły, po upowszechnieniu się telefonów komórkowych, dzięki którym zdjęcia można robić zawsze i wszędzie. I nagle - powrót!

Czy to z nostalgii, czy też nowości dla młodego pokolenia, które nie znało tych zabaw, automaty do "samo zdjęć" powróciły. I znowu cieszą się wzięciem. Nie wiadomo na jak długo, ale póki co "dinozaury" też mogą skorzystać, robiąc sobie oldschoolowe selfies, z odschoolową narzeczoną... A może jednak pozostać przy wspomnieniach...?

 
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.07.2019
GBP 4.737 złEUR 4.259 złUSD 3.785 złCHF 3.848 zł

Sport


Reklama