McCartney nagrał utwór pełen szumu i klekotu
Utwór trwa nieco ponad dwie minuty i jest pozbawiony linii melodycznej oraz słów.
"Nowy utwór McCartneya nosi tytuł (bonus track) i można powiedzieć, że jest jak jego najlepsze dzieła, czyli ma początek, środek i koniec. Zaczyna się 55 sekundami szumu taśmy, po czym następuje 15 sekund nieokreślonego klekotu, który może przypominać dźwięk wydawany przez kogoś otwierającego drzwi (...), a kiedy on ustaje, przez kolejne 80 sekund słychać syczący, przerywany szelest, kończący się powolnym, przejmującym wyciszeniem" - opisuje "Guardian".
Dzieło pojawiło się na płycie winylowej "Is This What We Want?". W opisie albumu czytamy, że "brytyjski rząd nie powinien legalizować kradzieży muzyki na rzecz firm zajmujących się sztuczną inteligencją".
Oprócz McCartneya w kampanii protestacyjnej biorą udział inni brytyjscy twórcy muzyczni, m.in. Sam Fender, Kate Bush, Hans Zimmer i Pet Shop Boys.
Artyści sprzeciwiają się planom rządu Wielkiej Brytanii, który chce zawrzeć nową umowę między twórcami a firmami zajmującymi się sztuczną inteligencją, takimi jak Open AI, Google, Anthropic i xAI. Firmy te żądają dostępu do ogromnych ilości danych obejmujących tekst, obrazy i muzykę, dzięki którym będą mogły ćwiczyć sztuczną inteligencję.
W odpowiedzi na protest McCartneya rzecznik brytyjskiego rządu stwierdził, że na pierwszym miejscu stawiany jest interes obywateli i przedsiębiorstw Wielkiej Brytanii. „
"Zawsze zdawaliśmy sobie sprawę z potrzeby współpracy zarówno z branżą kreatywną, jak i sektorem sztucznej inteligencji - zależy nam, aby stymulować innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, ale też zapewnić twórcom solidną ochronę" – oświadczył przedstawiciel rządu.





























