Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Kubek z Muminkami sprzedany za 6 100 euro!

Kubek z Muminkami sprzedany za 6 100 euro!
Muminki to bohaterowie cyklu 9 książek i 22 komiksów fińskiej autorki Tove Jansson, oraz 52 komiksów brata Tove - Larsa Janssona. (Fot. BFI)
W jednym z fińskich sklepów aukcyjnych za kwotę 6,1 tys. euro sprzedano rzadki porcelanowy kubek z popularnej serii z motywami z bajek o Muminkach.
Reklama

Aukcja odbyła się w Turenki w południowej Finlandii (ok. 100 km na północ od Helsinek) i wzbudziła zainteresowanie kolekcjonerów z różnych stron świata.

Chodzi o kubek przedstawiający pannę Filifionkę i jej rodzinę. Kubek ma błąd w nadruku - nałożone na siebie są dwie takie same ilustracje, a główna postać jest przecięta w połowie - i przez to, że jednocześnie jest oznaczony stemplem fińskiego producenta porcelany Arabia, jest uważany za unikatowy.

Filifionki to jedne z postaci zamieszkujących "Dolinę Muminków", wymyśloną przez Tove Jansson (1914-2001), fińską pisarkę i ilustratorkę piszącą w języku szwedzkim. Kubek z Filifionkami był seryjnie produkowany w latach 2004-2013. Na ogół podstawowa cena sklepowa kubków z postaciami ze świata Muminków to ok. 20 euro za sztukę.

Jak poinformował dziennik "Helsingin Sanomat", unikatowy kubek kupiła trzydziestokilkuletnia kolekcjonerka kubków z Finlandii. Będąc na miejscu przebijała kolejne ceny podawane przez innego głównego zainteresowanego, który zgłaszał swoje oferty telefonicznie.

"To świetne uczucie, że była zacięta rywalizacja. Według mnie, fajnie jest posiadać coś rzadkiego, czego inni nie mają. Zobaczyłam kubek w gazecie i pomyślałam, że muszę go mieć, przyjechać tutaj i licytować do końca" - przyznała kolekcjonerka, która była gotowa zapłacić za kubek z Filifionką nawet 10 tys. euro.

Zdaniem dyrektora sklepu aukcyjnego Petri Vuorinena, cytowanego przez dziennik "Ilta-Sanomat", który także relacjonował licytację, sprzedany kubek z błędem w nadruku i pieczątką Arabii nie powinien w ogóle wyjść poza zakład produkcyjny, ponieważ stempla producenta nie przystawia się do egzemplarzy wadliwych czy tzw. testowych.

Dziennik ujawnił także, że kubek został znaleziony jakiś czas temu w kontenerze na odpady przy zakładzie produkującym ceramikę w Tajlandii. Później trafił na internetową aukcję i za kilkadziesiąt euro został kupiony przez fińskiego nabywcę. Następnie był odsprzedawany dalej, aż trafił do sklepu aukcyjnego.

 

Komentarze


  • Agata
    14 kwietnia, 19:57

    To wspaniałe ze na świecie jest wielu idiotow bez mozgich którzy pod płaszczykiem słowa mnie stać kupują chińskie tandety za tysiące )))

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.04.2019
GBP 4.948 złEUR 4.280 złUSD 3.805 złCHF 3.756 zł

Sport


Reklama