Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Do pracy na... hulajnodze!

Do pracy na... hulajnodze!
Moda na podróże hulajnogą staje się coraz bardziej zauważalna. (Fot. Getty Images)
W hiszpańskich miastach przybywa osób udających się do pracy na hulajnodze. Wraz z popularnością tego dotychczas nietypowego środka transportu rośnie też liczba papierowych i internetowych map oraz przewodników ułatwiających przemieszczanie się po aglomeracjach na jednośladach.
Reklama

O tym jak bardzo wzrosła w Hiszpanii liczba użytkowników hulajnóg, szczególnie tych z napędem elektrycznym, może świadczyć wprowadzenie przez władze Madrytu nowych przepisów o stołecznym transporcie, uwzględniających te nowe środki lokomocji. Od listopada zakazano ich używania na chodnikach.

Zarówno w Madrycie, Barcelonie, jak i w innych hiszpańskich miastach przybywa też osób udających się do pracy na hulajnogach z napędem elektrycznym.

Pochodząca z Nawarry Ana Lalanda wskazuje, że w związku z rosnącą liczbą osób udających się do pracy na hulajnogach i rowerach konieczne jest wprowadzenie jasnych przepisów określających zasady poruszania się ich użytkowników na tych nietypowych dotychczas środkach transportu. “Z powodu dużego natężenia ruchu samochodowego wiele miejskich arterii w dużych aglomeracjach jest w godzinach szczytu nieprzejezdnych, dlatego jednoślady, a szczególnie hulajnogi z napędem elektrycznym, mogą być dobrym środkiem lokomocji w drodze do pracy” - poinformowała Lalanda.

Zarówno hulajnogi, jak i rowery, stają się też popularniejszym środkiem transportu dla odwiedzających hiszpańskie miasta turystów. W samej tylko Barcelonie miejscowa izba turystyczna oferuje już kilka papierowych przewodników ułatwiających poruszanie się po stolicy Katalonii na jednośladach.

Barcelońskie trasy dla turystów na rowerach wiodą przez centrum oraz najbardziej znamienne miejsca miasta, takie jak np. katedra, Park Cytadeli, miasteczko olimpijskie, bazylika Sagrada Familia, a także Las Ramblas. Ofert takich tras jest w tym mieście już kilkadziesiąt.

Sukcesywnie przybywa też przewodników na jednośladach. Za trzygodzinną przejażdżkę w towarzystwie mówiącego po angielsku przewodnika w stolicy Katalonii trzeba zapłacić około 20 euro.

Komentarze


  • Raze
    8 listopada, 14:29

    Nie ważne w jakim kraju, powinna obowiązywać (wyśmiany pomysł z czasów PRL) tzw karta rowerowa. Tyle ludzi nie ma pojęcia o PODSTAWOWYCH zasadach ruchu drogowego, że aż dziw że tak mało wypadków. Jak można pozwalać ignorantom jeździć między samochodami!? A potem pretensje, że auto takie duże, że takie twarde i że teraz boli.

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 14.12.2018
GBP 4.794 złEUR 4.302 złUSD 3.809 złCHF 3.820 zł

Sport


Reklama