Menu

Czarodziejska biblioteka w portugalskiej Mafrze

Czarodziejska biblioteka w portugalskiej Mafrze
W bibliotece zgromadzono przede wszystkim pozycje książkowe z zakresu medycyny, farmacji, historii, geografii, teologii i filozofii, a także prawa kanonicznego i cywilnego oraz matematyki. (Fot. Wikipedia)
Monumentalny zespół pałacowo-klasztorny w Mafrze skrywa jedną z najbardziej niezwykłych bibliotek na świecie. Przypomina ona wypełnioną książkami katedrę. Nocą latają po niej nietoperze...
Reklama

Mafra jest niewielkim miastem 30 kilometrów od Lizbony, które pojawia się w każdym przewodniku po Portugalii. Tam mieści się jeden z największych budynków zbudowanych w Europie w XVIII wieku - Palacio de Mafra. Powstał z polecenia króla Jana V zwanego Wielkodusznym (1689-1750), który chciał w ten sposób uczcić narodziny swojego syna.

Z pałacu korzystała portugalska rodzina królewska, mieścił się tam również klasztor franciszkanów. Kompleks dopełnia kościół z dwiema wieżami. Po tym jak w 1910 r. upadła monarchia, pałac zamieniono na muzeum.

W zabudowaniach pałacowych mieści się również piękna biblioteka. Ma blisko 90 metrów długości, a na jej regałach znajduje się ponad 40 tys. książek oraz bardzo wartościowych rękopisów. Jednym z nich jest jedno z pierwszych wydań twórczości Homera w języku greckim, a także inauguracyjne wydanie słynnej portugalskiej epopei „Os Lusiadas”, napisanej przez Luisa de Camoesa.

Biblioteka mieści się w Palácio de Mafra. (Fot. Getty Images)

W wyłożonej różowym marmurem bibliotece zgromadzono przede wszystkim pozycje książkowe z zakresu medycyny, farmacji, historii, geografii, teologii i filozofii, a także prawa kanonicznego i cywilnego oraz matematyki.

„Co ciekawe, wśród bezcennych ksiąg nocami odbywają się tańce… nietoperzy, które zjadają wszelkie insekty mogące zaszkodzić książkom. Za dnia, kiedy w pałacu pełno turystów, te latające ssaki siedzą cicho jak mysz pod miotłą i nawet ich nie widać” – pisze Bartek Kieżun w książce „Portugalia do zjedzenia”, która jest połączeniem książki kulinarnej i przewodnika. Warto przypomnieć, że jeszcze w średniowieczu mnisi w bibliotekach trzymali koty, aby te eliminowały gryzonie podjadające manuskrypty.

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 13.11.2019
GBP 4.999 złEUR 4.285 złUSD 3.890 złCHF 3.930 zł

Sport


Reklama