Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Wielkanoc po brytyjsku! Czyli jak?

Wielkanoc po brytyjsku! Czyli jak?
Ani w Polsce, ani w Wielkiej Brytanii z pewnością nie zabraknie czekoladowych jajek. (Fot. Getty Images)
Wielkanoc to ważny okres zarówno dla wielu Polaków, jak i Brytyjczyków. Choć w Wielkiej Brytanii dominuje anglikanizm, a w Polsce katolicyzm, część tradycyji jest do siebie bardzo podobna, a niektóre są niemal takie same. Oto, co powinieneś wiedzieć o Wielkanocy po brytyjsku!
Reklama

Wielki Czwartek = wielka... forsa?

Co roku w Wielki Czwartek "wypłatę" od królowej dostaje 85 mężczyzn i 85 kobiet. W podziękowaniu za ich służbę dla lokalnych społeczności, Elżbieta II wręcza każdemu dwie portmonetki, białą i czerwoną. Każdego roku na Wielkanoc monarchini rozdaje je zasłużonym emerytom w czasie królewskiej ceremonii, co roku w innej katedrze na terenie Wielkiej Brytanii.

Królowa podczas ceremonii wręczania symbolicznych monet. (Fot. Getty Images)

W białej portmonetce są zawsze tylko srebrne, okolicznościowe pensy. Każdy zawiera min 92,2 proc. srebra, a na ich rewersie widnieje królowa, tak jak została sportretowana po raz pierwszy po objęciu tronu w 1953 r. Czerwona portmonetka wypełniona jest natomiast normalnymi pieniędzmi.

Tradycja ta sięga czasów średniowiecznych, kiedy w czasie ceremonii monarcha dodatkowo mył nogi wybranym poddanym. W dawnych czasach monarcha zamiast czerwonej portmonetki rozdawał ubrania i podarki dla biednych. Dziś każdy dostaje po prostu tyle monet, ile lat ma miłościwie panująca. W tym roku ma 92 lata, więc każdy otrzyma właśnie tyle monet.

Coś dla łasuchów

Obowiązkową potrawą w Wielki Piątek są ciepłe bułeczki tzw. hot cross buns. Drożdżowe bułeczki z rodzynkami lub żurawiną muszą koniecznie być ozdobione wyraźnym krzyżem z białego lukru lub specjalnej masy. Ich tradycja sięga średniowiecza - w czasach pogańskich przysmak ten ofiarowywano bogini wiosny, Eostre. Dzielenie każdej bułeczki na cztery części miało symbolizować cztery fazy księżyca. Dziś biały krzyż to oczywiste odwołanie do wydarzeń Wielkiego Piątku. 

Hot cross buns mają wielowiekową historię. (Fot. Getty Images)

W niedzielę łasuchy ucztują dalej. Niezliczona liczba suszonych i kandyzowanych owoców wypełniających Simnel Cake symbolizuje koniec postnych wyrzeczeń. Rodzynki, kandyzowane wiśnie, skórka pomarańczowa, cynamon, dżem morelowy... wszystko w przeogromnych ilościach.

Niepowtarzalny smak i wygląd ciasto to zawdzięcza jednak przede wszystkim masie marcepanowej. Simnel Cake najłatwiej poznać po 11 marcepanowych kuleczkach, którymi przyozdabia sie wypiek. Ich liczba nawiązuje do liczby apostołów - oczywiście nie licząc Judasza. 

Na powietrzu... 

Komuś za słodko? A przecież czekają jeszcze czekoladowe zające i jajka. Dzieciaki dostają je jako prezenty albo muszą ich szukać same podczas egg hunt, czyli wielkanocnego polowania na jajka w ogrodzie. Uff... teraz żeby spalić skonsumowane kalorie można wybrać się do pobliskiego parku i wziąć udział w zawodach turlania jajek (już nie czekoladowych, a zwykłych), czyli egg rolling. 

A jeśli mieszkacie w Londynie w okolicach parku Battersea, warto w wielkanocne popołudnie przejść się na wielkanocną paradę. To okazja szczególnie dla pań. Na Easter Parade londyńskie damy ubierają się w swoje najpiękniejsze stroje, czyli Easter Bonnet. Zwyczaj ten zapoczątkowała królowa Wiktoria w połowie XIX wieku, ale dziś jest głównie okazją do dobrej zabawy dla setek londyńczyków. W innych miejscach można oglądać pokazy tańców ludowych, moresek, czyli Morris Dancing. 

Mieszkańcy Londynu przebierają się i uczestniczą w kolorowych paradach. (Fot. Getty Images)

Po świętach będzie można odpoczywać w wielkanocny poniedziałek, który także jest dniem wolnym. Londyn nie ma specjalnych tradycji obchodzenia tego dnia, choć w niektórych dzielnicach część obchodów niedzielnych przeciąga się do poniedziałku. 

Święta w Wielkiej Brytanii są oczywiście w wielu aspektach podobne do naszych, co wynika z ich chrześcijańskich korzeni, a także zapożyczeń z czasów przedchrześcijańskich. Jest słodko, wiosennie i wesoło. Choć dla wielu ludzi święta nie mają charakteru religijnego i są po prostu zwykłym wolnym czasem, to warto go spędzić nieco inaczej niż zwykle. 

A jakie są Wasze doświadczenia z Wielkanocą po brytyjsku?

O tym, jak święta Wielkanocy obchodzi się w innych krajach, dowiesz się z naszego materiału "Wielkanoc jajem stoi? Nie wszędzie!".

 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.67 / 15

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 24.05.2019
GBP 4.877 złEUR 4.299 złUSD 3.844 złCHF 3.833 zł

Sport


Reklama