Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

To jest równie groźne jak palenie tytoniu!

To jest równie groźne jak palenie tytoniu!
Jedzenie jest bardzo ważne, ale jeszcze ważniejszy jest właściwy wybór tego, co spożywamy. (Fot. Thinkstock)
Siedzenie, picie, jedzenie i tycie - to pewna choroba i wczesny zgon.
Reklama

Przyjemnie jest puścić dymka
Palacze twierdzą, że zapalenie papierosa ich uspokaja, są mniej nerwowi, sprawia im to przyjemność, a nawet ułatwia nawiązywanie znajomości. Niektórzy nawet bagatelizująco stwierdzają, że przecież na coś trzeba umrzeć. Natomiast lekarze od wielu lat alarmują, że „jeden palacz na czterech skraca swoje życie o 20 lat i umiera przed 65. rokiem życia”.

Jakie więc konsekwencje niesie ze sobą „błogostan palacza”? Na pewno grozi mu szybsze starzenie się organizmu, mniejsza wydolność płuc (uwaga, czynni sportowo ludzie), nieświeży oddech i co najgorsze, to zwiększone ryzyko zachorowania na miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, raka płuc, udar mózgu i chorobę niedokrwienną serca. Prawda, że niezły zestaw?

Ale to jeszcze nie wszystko. Palenie zwiększa także ryzyko impotencji seksualnej oraz rodzi problemy z erekcją. Mało tego, dym tytoniowy bardzo negatywnie wpływa na „jakość” ludzkiej spermy oraz w znacznym stopniu zmniejsza zarówno jakość, jak też ilość męskich plemników. Dodatkowo trzeba pamiętać, że palenie papierosów przyspiesza starzenie się skóry twarzy, powoduje utratę jej elastyczności, przyspiesza pojawienie się zmarszczek, widocznych porów i generalnie sprawia, że mamy niezdrowo wyglądającą cerę.

Dawniej szkodliwość palenia tytoniu związana była głównie z nikotyną, ale współczesne papierosy zawierają także w sobie substancje dużo bardziej szkodliwe. W dymie papierosów obecnie znajduje się ogromna ilość związków chemicznych, które mają również działanie rakotwórcze. Współczesne papierosy zawierają bowiem substancje smoliste, tlenek węgla, amoniak, cyjanowodór, chlorek winylu, aceton, kadm oraz fenol. Ciekawe zestawienie? Można się przestraszyć? Można, ale niewielu palaczy zraża to do codziennego palenia. Można zapytać dlaczego? Pewnie także dlatego, że zawierają one w sobie również „substancje uzależniające”, które sprytni producenci przemycają w każdym papierosie, a także dlatego, że każdy palacz jest uzależniony od nałogu na różne sposoby.

Czy właśnie tak teraz wygląda najczęstszy sposób spędzania wolnego czasu?... (Fot. Thinkstock)

Na co jest więc narażony palacz? Na szereg bardzo groźnych chorób, a mianowicie: raka przełyku, płuc, krtani, wargi, języka, jamy ustnej, trzustki, nerek, pęcherza moczowego, szyjki macicy, jajników oraz choroby serca, naczyń krwionośnych, naczyń wieńcowych, aorty, serca, mózgu, układu oddechowego, a także astmę, gruźlicę oraz grypę.

Czy to już wszystko? Niestety, nie. Palacze są także narażeni na zapalenia spojówek, dziąseł, próchnicę, osteoporozę, zwyrodnienie plamki żółtej oraz wrzody żołądka i dwunastnicy. Mało? No, to jeszcze trochę. W organizmach palaczy papierosów często diagnozowane są choroby układu hormonalnego, bowiem palenie zaburza funkcjonowanie tarczycy. Często zapadają więc na nadczynność tarczycy i związaną z nią chorobę Gravesa-Basedowa, a także na jej niedoczynność.

A teraz coś dla Pań. Palenie w czasie ciąży powoduje zagrożenie także dla zdrowia dziecka. W dużym stopniu wzrasta bowiem ryzyko ciąży pozamacicznej, poronienia oraz niepożądanych wczesnych porodów. Związane jest to, w konsekwencji ze zwiększoną śmiertelnością niemowląt, z licznymi problemami neurologicznymi oraz rozwojowymi dzieci. Matki palące w ciąży często rodzą dzieci z astmą i wadami rozwojowymi, które odciskają silne piętno na ich dalszym rozwoju przez wiele, wiele lat. Dodatkowo trzeba wspomnieć, że palenie papierosów zwiększa ryzyko wystąpienia najbardziej śmiertelnego z nowotworów, czyli raka jajników.

Wszystko to powinno wzbudzić w palaczach lęk. Jednak kiedy widzimy tak wiele osób palących wokół nas papierosy, to wydaje się czasami, że to są tylko „strachy na lachy”. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom i „elegancji” towarzyszącej nikotynizmowi. Jest to straszny nałóg, który odciska piętno, nie tylko na palaczach, ale także na ich rodzinach i towarzyszących im osobach. Unikajmy zawsze dymu papierosowego i nie dajmy się przekonać tezie, że palenie papierosów to zalegalizowana codzienność.

Zagrożenia dla zdrowia porównywalne z paleniem papierosów
Czy tylko bierne lub czynne palenie papierosów sprowadza na nas ryzyko utraty zdrowia? Niestety, nie. Niezwykle groźna dla ludzi jest także niewłaściwa dieta, połączona z brakiem ruchu na świeżym powietrzu. Kiedy ponad 20 lat temu zwiedzałem Disneyland Park w Aneheim w Kalifornii, ze zdziwieniem zauważyłem, że wśród tysięcy gości tak wiele było osób mających problem z otyłością. A przecież w tych czasach, w Polsce, problem ten był praktycznie mało zauważalny. Kiedy jednak zobaczyłem jak Amerykanie się odżywiają, to już przestałem się dziwić. No i do tego to ich siedzenie przed telewizorem, a przecież spędzanie długiego czasu w pozycji siedzącej może zrujnować zdrowie człowieka.

Jedzenie jest bardzo ważne, ale jeszcze ważniejszy jest właściwy wybór tego, co spożywamy. Jak dowiadujemy się z różnych źródeł, niektóre składniki naszych posiłków mogą bardzo negatywnie wpływać na nasze zdrowie i kondycję ciała. W publikacji źródłowej można znaleźć informację, że „w 2016 r. naukowcy badający ryzyko śmierci spowodowane złą dietą stwierdzili, że liczba zgonów przekroczyła liczbę przypadków alkoholu, narkotyków, seksu bez zabezpieczenia i tytoniu łącznie”.

Czy to może wywołać nasze zdziwienie? Rzeczywiście, brzmi to trochę dziwnie, ale kiedy przeanalizujemy to pod kątem ryzyka różnych chorób groźnych dla naszego ciała i poszczególnych narządów, to wtedy przestajemy się dziwić.

Jakie więc grożą nam choroby spowodowane złą dietą? Na początek ważna informacja. Choroby będące konsekwencją złego odżywiania mają bardzo często wiele wspólnych cech, a mianowicie przewlekłość (bez tendencji do samoistnego ustąpienia), dotyczą jednocześnie wielu układów i narządów oraz mają charakter zwyrodnieniowo-zapalny. Możemy tu przykładowo wymienić takie choroby jak: otyłość, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, alergie, częste infekcje, zapalenia stawów i wątroby, skaza moczanowa, wrzody jelita grubego, nieżyt jelit, łuszczyca, zaćma, paradontoza, zgaga, a nawet jaskra. Prawda, że niezły zestaw?

Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt żywienia. Naukowcy potwierdzają, że złe odżywianie się może także stanowić źródło depresji i nerwic, a to są przecież bardzo poważne i trudne do wyleczenia choroby. Często spotykamy się ze stwierdzeniem, że złe odżywianie i brak ruchu to już choroby cywilizacyjne, dotyczące zwłaszcza krajów najbardziej rozwiniętych. Aby być zdrowym trzeba się zdrowo odżywiać i uprawiać amatorsko różne dyscypliny sportu. Wszyscy bowiem mamy świadomość, że częsta aktywność ruchowa człowieka poprawia krążenie, dotlenienie organizmu, zwiększa sprawność organizmu oraz wspomaga uwalnianie się i „wyrzucanie” z niego szkodliwych substancji.

A więc „sport to zdrowie”, byle tylko był dawkowany w odpowiedni sposób i we właściwej ilości.

Niedobór snu i sen "słabej jakości" jest jednym z ważnych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, podobnie jak brak aktywności fizycznej, niewłaściwe odżywianie oraz palenie papierosów.

Kobiety chcą być piękne przez cały rok. Chcą, aby ich skóra wyglądała zdrowo, a opalenizna podkreślała ich urodę. Ale, co zrobić jak nie ma lata i nie można zażywać zdrowych kąpieli słonecznych? Częstym wyborem bywa solarium. Opalanie ciała, to nie jest jednak zdrowy nawyk. W tekście źródłowym znajdujemy informację, że „w 2014 r. naukowcy opublikowali badanie, według którego samo opalanie w solarium doprowadziło do większej liczby przypadków raka skóry niż palenie tytoniu w przypadku raka płuc”. Większość specjalistów potwierdza także tezę, że opalanie ciała ludzkiego stanowi poważne zagrożenia dla jego zdrowia.

Profesor Walery Gafarow ze Światowej Organizacji Zdrowia zauważył także, że „niewystarczająca ilość snu zwiększa ryzyko udaru i zawału serca w stopniu zbliżonym do regularnego palenia papierosów”. W związku z tym pamiętajmy, aby nasz sen odbywał się we właściwych godzinach (najcenniejszy jest sen pomiędzy godziną 22:00 i 6:00 rano) oraz to, że niedobór snu i sen „słabej jakości” jest jednym z ważnych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, podobnie jak brak aktywności fizycznej, niewłaściwe odżywianie oraz palenie papierosów.

Samotność wśród ludzi
Dr Vivek Murthy – amerykański lekarz, „19. chirurg generalny” USA, absolwent uniwersytetów Harvard i Yale, stwierdził kiedyś, że „zdrowie i choroby nie są tylko wynikiem indywidualnych zachowań i wyborów oraz ludzkiej biologii”, bowiem to relacje społeczne, żywność, środowisko, status ekonomiczny i wiele innych systemów mają decydujący wpływ na kondycję fizyczną oraz psychiczną ludzi.

Zwracał także uwagę na konieczność ćwiczeń fizycznych, ale tylko we właściwym czasie i miejscu. On to także nazwał samotność „światową epidemią”, zwracając tym samym uwagę, nie tylko na cierpienie współczesnego człowieka z powodu samotności, ale także na jej wpływ na ogólny stan zdrowia. Natomiast profesor psychologii na Uniwersytecie Brighama Younga odkryła, że samotność skraca tak samo życie człowieka, jak wypalanie codziennie około 15 papierosów. Niesamowite?

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła definicję, że „zdrowie to całkowity fizyczny, psychiczny i społeczny dobrostan człowieka, a nie tylko choroby lub niedomagania”. O ten dobrostan musimy jednak dbać przez całe swoje życie. Największy bowiem wpływ na zdrowie człowieka ma jego styl życia, na który na pewno złożą się aktywność ruchowa, regularne właściwe odżywianie się, umiejętność radzenia sobie ze stresem i sytuacjami stresogennymi oraz unikanie papierosów, alkoholu, narkotyków i sztucznych substancji psychoaktywnych.

Pamiętajmy także o znaczeniu jakości naszego codziennego środowiska, a zwłaszcza czystości powietrza i wody oraz potrzebie unikania środowisk „sztucznych”, gdzie wielogodzinne przebywanie jest połączone z koniecznością korzystania z klimatyzacji lub wdychania szkodliwych, a nawet groźnych dla naszego organizmu zanieczyszczeń. Równie ważne jest także, aby nasza praca nie powodowała nadmiernej ilości sytuacji stresowych, bo przecież stres też może zabić. Dlatego tak ważny jest „zespół pracowniczy”, w którym panują prawidłowe relacje i zdrowe zasady konkurencji.

W artykule wykorzystano następujące materiały źródłowe:
• https://profilaktyka.lodzkie.pl/profilaktyka-w-pigulce/uwarunkowania-zdrowia
• https://www.forbes.com/sites/brucelee/2017/04/22/surgeon-general-vivek-murthy-didnt-get-enough-
time-to-do-what-he-wanted/
• https://portal.abczdrowie.pl/skutki-palenia-papierosow
• https://kobieta.onet.pl/zdrowie/5-rzeczy-ktore-sa-rownie-grozne-jak-palenie-papierosow
• https://www.medme.pl/artykuly/zle-odzywianie-przyczyna-chorob-cywilizacyjnych

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.64 / 22

Komentarze


  • Lol
    22 sierpnia, 17:53

    Jak tu uprawiać sport w taki upał?

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 26.09.2018
GBP 4.798 złEUR 4.287 złUSD 3.643 złCHF 3.773 zł

Sport


Reklama