Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Mateusz Grzesiak: Polacy na Wyspach to coraz częściej przedsiębiorcy

Mateusz Grzesiak: Polacy na Wyspach to coraz częściej przedsiębiorcy
Myślę, że ambitni Polacy są głodni wiedzy... (Fot. ExcellenceVale)
Z Mateuszem Grzesiakiem rozmawiają założycielki ExcellenceVale Matylda Setlak i Anna Ewa Suska. To na ich zaproszenie jeden z najpopularniejszych polskich trenerów, już po raz drugi, spotka się w Londynie z przedsiębiorczą Polonią. Konferencja Business Explosion odbędzie się 5 maja w hotelu Hilton London Paddington.
Reklama

Mateuszu, Twoja pierwsza konferencja Sukces przez duże S, którą organizowałyśmy jako ExcellenceVale, przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Na event przybyło prawie dwa razy więcej osób! Jak myślisz: skąd ten głód Grzesiaka wśród polskich przedsiębiorców na Wyspach Brytyjskich?

- Bardzo dziękuję za miłe słowa! Myślę, że ambitni Polacy są głodni wiedzy, a ponieważ ja posiadam wiedzę dla nich przydatną, przychodzą na konferencje. Ja ich rozumiem – sam bardzo dużo się szkolę, korzystam z wiedzy mądrych ludzi i dzięki temu mogę iść do przodu.

Pamiętajmy też, że Polacy na Wyspach to już nie tylko pracownicy, ale też coraz częściej przedsiębiorcy, którzy chcą się świadomie rozwijać, żeby zyskać przewagę na międzynarodowym rynku. Sam pracuję międzynarodowo, więc automatycznie osoby prowadzące biznes w środowisku międzynarodowym, jakim jest Wielka Brytania, widzą, że mogą się ode mnie tego nauczyć. Plus jest jeszcze kwestia mentalności: Polacy to nacja monokulturowa i polskie przekonania mają w sobie wiele ograniczeń, które blokują drogę przed sukcesem na szerokich brytyjskich wodach. Ja mam te ograniczenia już dawno za sobą i rozumiem, jak mogę – jako umiędzynarodowiony Polak – pomóc Polakom stać się bardziej obywatelami świata.

Jak przedsiębiorca może rozpoznać niebezpieczny moment biznesowego klinczu i reagować? Czasem może się wydawać, że sytuacja się unormuje, że przesadzamy…

- Należy przede wszystkim przewidywać zmiany rynkowe i osobiste. Analizować non stop płynność finansową i liczbę nowych zleceń. Aktualizować cele i taktyki oraz korzystać z narzędzi zarządzania, m.in. planowania strategicznego. Konieczne jest też obserwowanie motywacji swojej i pracowników.

W którym momencie rozwoju przedsiębiorstwa najlepiej zasięgnąć porady mentora, coacha i intensywnie się szkolić? Domyślam się, że w każdym dobrze to robić, ale kiedy jest najbardziej newralgiczny czas?

- Przede wszystkim wtedy, gdy nie widzisz wyraźnej ścieżki rozwoju swojej firmy oraz gdy umiejętności twoje i twojego zespołu nie są adekwatne do planów i celów, które ma wasza organizacja. I tak jak powiedziałaś, każdy czas jest dobry na rozwój, tak samo jak cały czas uprawiamy sport, zdrowo się odżywiamy, uczymy. Rozwój firmy albo jej upadek – nie ma stanu stagnacji.

Powiedz: jak ważna jest dla Ciebie automatyzacja Twojej firmy? Co ona Ci daje?

- Jest fundamentalna, bo pozwala na skalowanie firmy bez mojego zaangażowania czasowego. Uwalnia mnie od wymieniania czasu na pieniądze. Pozwala rosnąć pracownikom bez mojej obecności.

Rozwój firmy albo jej upadek – nie ma stanu stagnacji. (Fot. ExcellenceVale)

O negocjacjach porozmawiamy na najbliższym szkoleniu. Powiedz: czy Polacy mają predyspozycje do efektywnych negocjacji?

- Znasz mnie, wiesz, że nie wierzę w predyspozycje inne niż genetyczne. Negocjacji można się uczyć. Polacy na pewno potrafią się uczyć i są zmotywowani do pozyskiwania wiedzy, to wystarczy.

Jakie są najbardziej utarte przekonania dotyczące inwestycji?

- Negatywne przekonania to polskie gusła, np. że do inwestowania trzeba mieć smykałkę, że lokata jest najbezpieczniejsza, że trzeba znaleźć właściwą osobę, która powie, w co zainwestować i co zagwarantuje wynik. Pozytywne dotyczą tego, że inwestując, zarabiamy pieniądze bez udziału naszego czasu.

W jaki sposób opracowujesz modele biznesowe, o których mówisz na szkoleniach? To bardzo ciekawe.

- Modeluję najlepsze dostępne formaty i na ich podstawie tworzę rozwiązania dopasowane do potrzeb danego projektu. Ważne w tym procesie jest to, że myślę w kategoriach globalnych i długoterminowych oraz łączę ze sobą dyscypliny. Jestem naukowcem, więc rozumiem, w jaki sposób konstruować modele, oraz biznesmenem, który opiera się na praktycznych potrzebach.

O czym powinni pamiętać ludzie, którzy chcą zacząć rozwijać swój biznes, ale których Wielka Brytania trochę onieśmiela – co byś im powiedział?

- By przestali myśleć tylko po polsku, bo wchodzą na duże wody i nie ma na nich miejsca na kompleksy ani brak wiary w siebie. By zdali sobie sprawę, że będzie pod wieloma względami łatwiej niż w Polsce – mniej biurokratycznie, bardziej otwarcie, większe zaufanie, skala rynku z potencjałem globalnym.

Mateuszu, zdradź proszę, czym szkolenie Business Explosion, które już 5 maja przeprowadzisz w Londynie, będzie się różniło od grudniowego Sukces przez duże S?

- Będzie to zupełnie nowy program. Będę uczył, jak planować rozwój firmy, stawiając przed nią odpowiednie cele, jak tworzyć efektywne strategie sprzedażowe i marketingowe oraz jak budować skuteczny zespół i delegować zadania w firmie. Poruszymy również kwestię tworzenia brandu, który jest znany zarówno na jednym rynku, jak i na skalę międzynarodową.

Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić jedną prostą i konkretną zasadę biznesową, którą omówisz podczas szkolenia?

- Będzie to 10 poziomów delegowania. To świetne narzędzie, dzięki któremu możesz w jasny i precyzyjny sposób delegować zadania poszczególnym członkom zespołu, uwzględniając przy tym ich poziom samodzielności w danych kontekstach.

Brzmi rewelacyjnie! Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia już 5 maja.

Więcej informacji o konferencji Business Explosion dr Mateusza Grzesiaka znajduje się TUTAJ

Mateusz Grzesiak - Przedsiębiorca, wykładowca, magister prawa, psychologii oraz doktor nauk ekonomicznych. Szkoli międzynarodowo od 14 lat w 7 językach. Napisał 14 książek. Stały gość programów telewizyjnych i radiowych. Pracuje m.in. z zarządami firm, średnią i wyższą kadrą menedżerską, przedsiębiorcami, gwiazdami estrady, sportowcami oraz dziesiątkami tysięcy osób z całego świata. W mediach społecznościowych obserwuje go ponad 500 tysięcy fanów. Sportowiec z zamiłowania. Prywatnie mąż dr Iliany Ramirez i tata Adriany.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.5 / 4

Komentarze


  • Xcc
    11 kwietnia, 16:20

    Śmiechu warte Polscy przedsiębiorcy to największe dziady wykorzystują tylko rodaków

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.07.2018
GBP 4.835 złEUR 4.316 złUSD 3.716 złCHF 3.712 zł

Sport


Reklama