Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Maria Helena - wschodząca polska gwiazda z Leeds

Maria Helena - wschodząca polska gwiazda z Leeds
Maria Helena pochodzi z Wrocławia, jednak na dobre zadomowiła się w Leeds.
W Wielkiej Brytanii pojawia się coraz więcej polskich talentów. Jednym z nich jest wrocławianka, która śpiewa jako Maria Helena i zdobywa coraz więcej fanów.
Reklama

Maria Helena Żukowska jest urodzoną we Wrocławiu, a tworzącą w angielskim Leeds autorką muzyki i tekstów. Muzyki słucha od najmłodszych lat, stąd jej różnorodne artystyczne inspiracje. Jak sama przyznaje, jej twórczość to ciągle poszukiwanie - piosenka autorska, która nawiązuje do różnych gatunków, m.in. alternatywnego rock’a, folku, czy elektroniki. Jej teksty skupiają się na obrazach, opowieściach, emocjach. A co mówi sama o sobie?

Urodziła się Pani we Wrocławiu - jak trafiła Pani do UK i dlaczego akurat do Leeds?

- Tak, jestem wrocławianką. Na Wyspy trafiłam po części z potrzeby poznawania świata i nowych przygód (od zawsze kochałam język angielski i tutejszą muzykę), a po części też jednak na fali emigracji zarobkowej, jak wielu rodaków w ostatnich latach. Padło na Leeds i tu już zostałam – przez lata poznałam to miasto od podszewki, polubiłam je i wydeptałam tu swoje ścieżki. Scena muzyczna i oferta kulturalna miasta ma się bardzo dobrze i nie sposób się tu nudzić.

Ale Pani zainteresowania to nie tylko myuzyka. Jak to się stało, że wspólnie z Brinem Bestem współtworzyła Pani niezwykle ciepło przyjętą na rynku angielskim książkę "Poles in UK", przybliżającą Brytyjczykom Polskę i Polaków?

- Swojego czasu działałam literacko. Studiowałam literaturę angielską, specjalizowałam się w tematyce migracyjnej. Jeszcze na studiach miałam okazję napisać pierwszą publikację – opracowanie lektury dla walijskich szkół. Udzielałam się też w polskim ośrodku. Pomysłodawca projektu „Poles in the UK” zainteresował się moją działalnością i piórem i zaprosił mnie do współpracy. Tak zostałam współautorką książki. To było bardzo ciekawe doświadczenie, ale to już nieco inny rozdział - teraz z przyjemnością wróciłam do muzyki, na której skupiam siły twórcze.

Studiowała literaturę angielską, jednak jej pasją jest muzyka...

Jak długo zajmuje się Pani muzyką? Skąd czerpie Pani inspiracje i jakiej muzyki najchętniej Pani słucha?

- Muzyka była zawsze obecna w moim domu rodzinnym, osłuchiwałam się z najróżniejszymi dźwiękami od najmłodszych lat. Zaczęłam śpiewać w szkole, pierwsze piosenki napisałam w czasach studenckich. Inspiracje czerpię z różnych nurtów i mogłabym o nich długo, długo mówić. Na pewno muzyka, której słuchałam od dziecka silnie mnie ukształtowała, od poezji śpiewanej (Jacek Kaczmarski, Ewa Demarczyk), przez klasyczny rock jak Pink Floyd aż po delikatne folkowe kompozycje, jak Enya. Do tej muzyki często zresztą wracam.

Poza tym bardzo lubię Coldplay, teksty i fantastyczną osobowość Toma Waitsa, ostatnio wpadł mi też „w ucho” Ben Howard. Z polskich artystów bardzo cenię KULT i Kazika Staszewskiego, Artura Rojka, ale też i zupełnie inne brzmienia, jak np. wspaniałą Kapelę ze Wsi Warszawa, która eksperymentuje z folkowymi dźwiękami w bardzo ciekawy sposób. No i jeszcze wiele, wiele innych…

Tutaj muszę wspomnieć, że moja muzyka powstaje we współpracy z wrocławskim kompozytorem i muzykiem, Wojtkiem Beszłejem, który jest jej współautorem i tworzy przepiękne aranżacje. Cenimy sobie tę współpracę, ponieważ jest nam muzycznie po drodze – nasze inspiracje i gusta często są bardzo zbliżone. Dzięki temu czerpiemy ogromną przyjemność ze wspólnego tworzenia piosenek.

Jak w Wielkiej Brytanii pracuje się w przemyśle muzycznym?

- Na razie na to pytanie odpowiedzieć nie mogę, ponieważ razem z moim współkompozytorem tworzymy i wydajemy piosenki niezależnie. Nie chcemy wiązać się kontraktami z wytwórniami, bo uważamy, że to narzuca na artystów zbyt sztywne ramy, ograniczenia i presję. Pełna artystyczna swoboda jest dla nas bardzo ważna. Natomiast spotkaliśmy jak dotąd na naszej muzycznej drodze wielu bardzo pozytywnych ludzi – i oby tak dalej!

Na YouTube można znaleźć 3 Pani utwory - czy w planach jest płyta?

- Materiału jest jeszcze naprawdę dużo, a i już mamy pomysły na następne utwory, więc jest nad czym pracować! Płyta ukaże się w przyszłym roku.

Co oprócz muzyki jest Pani pasją, czym zajmuje się Pani w czasie wolnym?

- W miarę możliwości przede wszystkim staram się podróżować, nawet niekoniecznie bardzo daleko. Odkrywanie nowych miejsc mnie fascynuje. Lubię też uciec od zgiełku miasta w naturę. A jeśli możliwości chwilowo brak, to podróżuję palcem po mapie – tyle jest na świecie ciekawych zakątków, języków, krajobrazów, o których można poczytać. Kocham też kino. I kawę.

Dziękuję za rozmowę i życzę samych sukcesów, a wszystkich zainteresowanych zapraszam na profil artystki na Facebooku:  https://www.facebook.com/Maria-Helena-Music-1838097819557317/

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.15 / 40

Komentarze


  • Alfred Nagly
    16 maja, 07:57

    super! prawdziwy talent a nie commercial sh...! oby tak dalej, sukcesow zycze :)

  • Made in Poland
    16 maja, 08:39

    Piękny głos, ciekawe aranżacje i utwory - wszystkiego najlepszego, Mario! Trzymamy za Ciebie kciuki :-)

  • Czytelnik anonimowy
    16 maja, 20:11

    Skromna, fajna dziewczyna to lubię. Sukcesów życzę!!!.

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 23.07.2018
GBP 4.850 złEUR 4.326 złUSD 3.696 złCHF 3.727 zł

Sport


Reklama