Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Listy do redakcji (Październik/Listopad): "Co ze statusem Polaków po Brexicie?"

Listy do redakcji (Październik/Listopad):
Redakcja portalu Londynek.net spośród wszystkich autorów nadesłanych listów rozlosuje nagrody. (Fot. Getty Images)
W brytyjskich i europejskich mediach ostatnio mówią najwięcej o Brexicie. Premier May właśnie uzyskała porozumienie w Brukseli w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielka Brytanię. Umowa musi jeszcze być zatwierdzona przez brytyjskich parlamentarzystów. To powoduje, że wielu Polaków zastanawia się, jaki będzie finał negocjacji i co stanie się z naszymi prawami do pracy i życia w UK.
Reklama

W ostatnich dniach w listach do redakcji portalu Londynek.net temat Brexitu przewijał się najczęściej, dlatego publikujemy jeden z nich.

"Czołem Londynku! Chciałem zapytać, jak to w końcu będzie z tą rejestracją osoby osiedlonej. Czy jak będzie Brexit bez porozumienia to też trzeba będzie się rejestrować? Gdzie szukać strony internetowej, jakichś informacji? Będę wdzięczny za pomoc. Grzegorz”.

Na portalu Londynek.net często piszemy o tym zagadnieniu. Informacje można znaleźć między innymi w naszym artykule: Rejestracja obywateli Unii Europejskiej po Brexicie: "Settled status".

Jeśli chodzi o pytanie, co stanie się po Brexicie? Nikt tego tak naprawdę nie wie, warto jednak przygotować się na każdą ewentualność i gromadzić ważne dokumenty: świadectwa pracy, potwierdzenia rozliczeń podatkowych czy adresu zamieszkania. Jeśli brytyjscy parlamentarzyści przypieczętują porozumienie osiągnięte przez Theresę May, imigranci będą musieli ubiegać się o status osoby osiedlonej.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć we wspomnianym artykule lub na stronie rządowej: https://www.gov.uk/settled-status-eu-citizens-families/applying-for-settled-status.

Założenie firmy w Wielkiej Brytanii 

Założenie firmy w UK nie jest skomplikowaną operacją. (Fot. Getty Images)

Pomimo wizji nadchodzącego Brexitu, wciąż wiele osób chce założyć firmę w Wielkiej Brytanii.
System rejestracji własnego przedsiębiorstwa nad Tamizą nie jest skomplikowany i jest o wiele prostszy niż w wielu innych krajach europejskich.
Z pytaniem o założenie firmy w UK zwrócił się z pytaniem do redakcji portalu Londynek.net pan Patryk z Los Angeles.

"Uprzejmie proszę o wiadomość, gdzie w Londynie w dzielnicy Westminster mógłbym zarejestrować własną firmę i czy tak jak w Warszawie jest to bezpłatne i wystarczy paszport i adres?  Proszę o pomoc. Patryk z Los Angeles" 

W Wielkiej Brytanii rejestracji firm dokonuje Company House, gdzie można znaleźć wszelkie niezbędne informacje na ten temat. Podajemy link do strony internetowej:
https://www.gov.uk/government/organisations/companies-house

Na wszelkie pytania dotyczące dzielnicy Westminster w Londynie na pewno chętnie odpowiedzą Panu pracownicy City of Westminster:
https://www.westminster.gov.uk/services-businesses.

Zdrowe kontra niezdrowe przekąski dla dzieci w szkole

Brytyjskie szkoły chcą, aby uczniowie od najmłodszych lat uczyli się reguł zdrowego odżywiania. Nowe zasady mają też zmienić nawyki rodziców, bo to oni przygotowują dzieciom przekąski do szkoły. Zakazane są chipsy, słodkie batoniki i ciasteczka. Do szkolnego kosza na śmieci trafić mogą słodkie gazowane napoje. 

Rodzice skarżą się na niejasne zasady w brytyjskich szkołach dotyczące zdrowych przekąsek dla dzieci. (Fot. Getty Images)

"Piszę do Was w takiej sprawie, z którą ma pewnie problem niejedna mama na Wyspach. Od jakiegoś czasu w szkole moich córek wprowadzono zasadę przygotowywania dla dzieci tylko i wyłącznie zdrowych przekąsek, ale niektórzy nauczyciele mają problem z ocenieniem, co jest zdrowe, a co nie.

Ja rozumiem, że nie można dawać dzieciom batoników czy chipsów, ale co jest złego w serku waniliowym albo gorzkiej czekoladzie?

Poruszę to na najbliższym zebraniu, ale myślę, że szkoły powinny to uściślić. Aby było śmieszniej, w szkolnej stołówce dzieci mogą kupić na obiad pizzę albo makaron z serem, co moim zdaniem jest tak zdrowe, że ho! Życzę Wam wszystkiego dobrego, zawsze chętnie do was zaglądam. Sylwia”.

Ma Pani rację, ale warto wyjaśnić tę sprawę z nauczycielami, gdyż  mają oni prawo skonfiskować, zatrzymać lub zniszczyć przekąski uczniów, jeśli uznają je za niezdrowe.

"Trochę kultury"

Bardzo ważny temat poruszyła nasza użytkowniczka Beata z Londynu. Polka zaapelowała do rodaków o lepsze maniery w środkach transportu miejskiego.

"Chciałam się z Wami podzielić taką sprawą, o której często rozmawiam ze znajomymi. Zastanawiamy się, dlaczego tak wielu Polaków jeżdżąc metrem i autobusem zachowuje się niekulturalnie. Czy naprawdę każdy mieszkaniec Londynu musi znać wulgarne polskie słowa? Jeżdżę często z południa miasta na północ i naprawdę wstydzę się czasami za to, co widzę. Głośnie rozmowy przez telefon okraszane ohydnymi słowami to obrazek każdego dnia mojej podróży. Czy my naprawdę nie widzimy tego, że jesteśmy wizytówką wszystkich Polaków?

Podczas strajku metra jechałam wyjątkowo autobusem. I tam było to samo, usłyszałam niemal wykrzyczaną historię rozwodu pani Renaty, dowiedziałam się, że nienawidzi swojego byłego, że mu nie popuści i że jego matka jest taka sama. Przecież w Londynie mieszka tak wielu Polaków, jestem pewna, że w każdym pociągu, w każdym autobusie jedzie przynajmniej dwóch. Dlaczego my nie potrafimy być kulturalni? Nie chodzi mi o to, aby wszystkich krytykować dookoła, ale jak rozmawiam ze znajomymi, to wszystkich to razi.Trochę kultury, błagam... Beata.”

Napisz do nas, czekają nagrody! 

Redakcja portalu Londynek.net jest wdzięczna za wszystkie listy od użytkowników. (Fot. Getty Images)

Chcecie zadać pytanie redakcji, podzielić się własną twórczością, a może podyskutować o przeczytanym artykule? Czekamy na Wasze listy.

Spośród użytkowników portalu Londynek.net nadsyłających do nas listy pod adres mailowy listy@londynek lub redakcja@londynek.net (z dopiskiem "Listy do Redakcji”), wylosujemy zwycięzców voucherów do polskiej restauracji "Pyza" w Londynie!

Restauracja "Pyza" to ważne polskie miejsce na kulinarnej mapie Londynu. W menu znajduje się wiele specjałów kuchni polskiej, m.in. kluski śląskie z cebulą i skwarkami, schabowy po góralsku z boczkiem i serem, pieczeń po staropolsku z sosem grzybowym, pstrąg z ziemniakami i surówkami, a także wiele innych pysznych propozycji. Restauracja posiada także znakomicie zaopatrzony bar oraz regularnie organizuje polskie imprezy disco.

Dla Czytelników Londynka Restauracja Pyza ufundowała zaproszenia dla dwóch osób na kolację złożoną z zup, dań głównych oraz deserów (bez napojów).

*Regulamin przyznawania nagród finansowych za najciekawsze listy do Redakcji:

1. Każdego miesiąca spośród nadesłanych do portalu Londynek.net listów kapituła złożona z trzech pracowników portalu wybierze najciekawsze listy od użytkowników portalu.

2. Przesłanie listu do Redakcji jest równoznaczne ze zgodą na jego publikację - chyba że Autor listu zastrzeże sobie anonimowość oraz nie zgodzi się na publikację. Wówczas takie listy nie będą brane przez Redakcję pod uwagę jako te, spośród których wybierany jest zwycięzca.

3. Autorzy wybranych listów zostaną poinformowani o nagrodzie drogą mailową. 

4. Zwycięzcy vouchera do restauracji "Pyza" otrzymają voucher w formie elektronicznej (przesłany mailem).

Każdy, kto nadeśle list do redakcji portalu Londynek.net ma szansę na wygranie nagrody. (Fot. Getty Images)

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.86 / 7

Komentarze


  • Grazka
    27 listopada, 21:55

    Bardzo ciekawe.materialy .Mam jedno pytanie co bedzie z osobami ktorzy przepracowali 12 lat w Wielkiej Brytani i. MAJA PITY P-60 CZY P-45 a mieszkaja w innym.kraju juz .Przewaga chodzi mi o osoby ktore BEDA starac sie o emeryture.Czy te documenty wystarcza czy lepiej.wyrobic sobie jeden wazny document dziekuje

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 12.12.2018
GBP 4.756 złEUR 4.299 złUSD 3.793 złCHF 3.819 zł

Sport


Reklama