Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Emerytura pod palmami - nowe, tanie kierunki na jesień życia

Emerytura pod palmami - nowe, tanie kierunki na jesień życia
Emerytura pod palmami to marzenie niejednego pracownika. (Fot. Thinkstock)
Czym jest raj dla emeryta? Można powiedzieć, że to kraj, w którym byłby on w stanie godnie żyć za wypracowane świadczenie i w którym dopisuje pogoda. Ważne jest też, aby był on bezpieczny, miał służbę zdrowia na dobrym poziomie i był gościnny dla obcokrajowców. Specjaliści sprawdzili, które miejsca na świecie zbliżają się do tej definicji.
Reklama

Jako najlepsze miejsca na emeryturę światowe rankingi wskazują Hiszpanię i Niemcy. Jednak emeryt, który chciałby spędzić jesień życia w tanio i w "ciepłych krajach" powinien raczej spojrzeć na Azję czy Amerykę Południową. Wyjazd na stałe w tak odległe miejsce jest bardzo trudną decyzją — nowa kultura i bycie z daleka od rodziny może być przygnębiające. Z drugiej strony, taka podróż może okazać się przygodą życia w bardziej komfortowych warunkach niż w Polsce, Wielkiej Brytanii czy Irlandii.

Według „Guardiana” największą popularnością wśród brytyjskich emerytów cieszy się Hiszpania. Swój drugi dom założyło tam 90 tys. Wyspiarzy. Kolejne 100 tys. mieszka w innych krajach europejskich. Na jesień życia za granicę przeprowadziło się z kolei 400 tys. seniorów z USA.

International Living, irlandzka agencja, pisząca dla Kanadyjczyków i Amerykanów o emeryturze za granicą opracowała na prośbę „Timesa” listę ultratanich, nieznanych jeszcze dobrze kierunków spędzania jesieni życia. Specjaliści wzięli pod uwagę nie tylko opłacalność finansową, ale także piękne scenerie i zabytki oraz inne atrakcje niedostępne na Zachodzie.

Wietnam

Na pierwszym miejscu rankingu znalazł się Wietnam – kraj, który od dawna przyciąga podróżników, a teraz zaczyna być również doceniany przez seniorów. Na południu panuje przez cały rok ciepła, tropikalna aura, a na północy doświadcza się 4 pór roku – każdy więc może znaleźć coś dla siebie. Większość obcokrajowców decyduje się na południowe miasto Ho Chi Minh (dawny Sajgon) oraz na północy na stolicę Hanoi. Na popularności zaczynają zyskiwać także mniejsze miasta jak położone centralnie Da Nang.

„Kraj słynie z przyjaznych mieszkańców, taniego i zdrowego jedzenia oraz niskich kosztów utrzymania. Para może wieść komfortowe życie klasy średniej w dużych miastach za mniej niż $2 tys., a poniżej $1 tys. w mniejszych miejscowościach” - twierdzą eksperci.

Minusem jest fakt, że kraj nie oferuje specjalnej wizy dla emerytów.

Nawet żyjąc w tanim kraju trzeba planować budżet. (Fot. Thinkstock)

Peru

Peru znamy najlepiej z takich ikon, jak Machu Picchu, jednak kraj ma do zaoferowania o wiele więcej. Przede wszystkim są to niskie ceny – parze wystarczy na miesiąc $1,5 tys., by godnie żyć, szczególnie poza największymi miastami.

Kraj zachwyca zróżnicowaną topografią – od białych piaszczystych plaż po ośnieżone szczyty Andów. Ze względu na umiarkowane temperatury wśród obcokrajowców najpopularniejsza jest Arequipa – drugie co do wielkości miasto. Można się tu cieszyć 300 słonecznymi dniami w roku oraz spokojnym rytmem życia.

Miłośnicy plażowania będą się świetnie czuli w Trujillo na północnym zachodzie, a kochający historię w Cuzco, stolicy starożytnego imperium Inków.

Aby zakwalifikować się na peruwiańską wizę dla emerytów, należy udokumentować minimalny miesięczny dochód $1 tys. w przypadku 1 osoby lub $1,5 tys. dla par. Według ekspertów opieka medyczna w głównych miastach jest „generalnie dość dobra”.

Portugalia

Kolejnym stosunkowo mało popularnym jeszcze kierunkiem jest Portugalia, gdzie para może prowadzić wygodne życie już za $2,2 tys. w Lizbonie, a mniejszych miastach od $1,7 tys. na miesiąc. Klimat śródziemnomorski, spokojny styl życia i smaczne jedzenie to kolejne atrybuty. Cascais oferuje przez cały rok umiarkowane temperatury oraz jedne z najpopularniejszych w kraju ośrodków golfowych. Plusem dla obywateli Unii jest fakt, że kraj ten jest członkiem Wspólnoty.

Opieka zdrowotna w dużych miastach oceniana jest jako dobra.

Malezja

Atutem Malezji, jako byłej brytyjskiej kolonii, jest fakt, że wielu mieszkańców zna język angielski. W kraju przenikają się wpływy kultury malezyjskiej, chińskiej i hinduskiej. Popularnymi kierunkami wśród emerytów są urocze Penang, stołeczne Kuala Lumpur oraz Melaka– wpisana na listę UNESCO.

W Penang - zdaniem ekspertów International Living - parze wystarczy na komfortowe życie w domu z widokiem na plażę $2,5 tys., a w innym miejscu nawet $2 tys.

Malezja oferuje kandydatom spełniającym odpowiednie kryteria dogodną wizę wymagającą odnowienia dopiero po 10 latach. Program Malaysia My Second Home skierowany jest do osób posiadających w aktywach płynnych minimum $83,5 tys. oraz co najmniej $2,386 miesięcznych dochodów (dotyczy to osób po 50. roku życia).

Malezja przez długi czas była kierunkiem turystyki medycznej w Azji. Praktykuje tam wielu wykształconych na Zachodzie lekarzy, oferujących pomoc w niskich cenach.

Inne proponowane kraje to Nikaragua, Ekwador, Tajlandia, Czarnogóra, Kolumbia i Filipiny.

Na świecie nie brakuje zatem miejsc dla wielu wymarzonych na jesień życia. Specjaliści ostrzegają jednak, że fakt, iż wybiera się na swój drugi dom resort wypoczynkowy, jak Lizbona czy Penang, nie znaczy, że będą to nieustające wakacje.

„Cały czas trzeba planować budżet i się go trzymać. Należy wziąć pod uwagę koszty lotów do kraju i innych podróży. Nadal będziesz musiał zorganizować sobie opiekę medyczną, wizę i inne dokumenty. W zależności od kraju panują ponadto bardzo różne wymogi co do pobytu. W Malezji na przykład bez wizy można przebywać tylko do 90 dni” - ostrzegają eksperci.

Na podstawie:

  • Skyscanner.pl: 8 najlepszych państw do zamieszkania na emeryturze
  • Time.com: 4 Under-the-Radar Countries Where You Can Retire for Cheap

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.5 / 4

Komentarze


  • Moshe Szwięcej
    16 grudnia 2017, 18:41

    W Izraelu jest ponoć cudownie, ciepło, bezpiecznie i jakoś tak swojsko.
    Żłobek naszego najukochańszego pana Jezusa Chrystusa za miedzą.
    Proponuję, żebyśmy teraz wszyscy tam pojechali na emeryturę jak będziemy
    defekować fekaliami, gnić od środka i śmierdzieć.

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 20.09.2018
GBP 4.841 złEUR 4.291 złUSD 3.670 złCHF 3.799 zł

Sport


Reklama