
Podczas spotkania postanowiono, że w trybie "pilnym" ma być przygotowana i przyjęta do końca roku propozycja ws. silnego europejskiego nadzoru bankowego, który ma sprawować Europejski Bank Centralny. To pierwszy element tzw. unii bankowej, na którą w przyszłości składać się mają także wspólne zasady gwarancji depozytów i kontrolowanej upadłości banków.
Gdy nadzór ten będzie już działał, banki strefy euro będą mogły być dokapitalizowane bezpośrednio z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (EMS) eurolandu wartości 500 mld euro, który ma wejść w życie w lipcu. Niemcy wymogły ponadto, by udzielenie środków było obwarowane szeregiem warunków - jakich, to pozostaje do określenia.
Na wniosek Włoch strefa euro ma być gotowa do zaangażowania Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) i EMS w wykup obligacji krajów, które ponoszą zbyt wysokie koszty finansowania się na rynkach, jak Włochy i Hiszpania. Nie jest jednak jasne, jakie byłyby warunki takiego wsparcia i czy oznaczałoby to poddanie krajów ostremu reżimowi "trójki", czyli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Kraje UE przyjęły Pakiet Wzrostu i Zatrudnienia wartości 120 mld euro na prowzrostowe inwestycje. Składa się nań m.in. 55 mld euro niewykorzystanych funduszy strukturalnych UE, które mają być przeznaczone zwłaszcza na wsparcie małych i średnich firm oraz na zatrudnienie.
Na szczycie eurolandu porozumiano się także co do dalszej pracy nad "czterema filarami" zacieśniania współpracy w ramach unii monetarnej i gospodarczej. Są to: unia bankowa (czyli reforma europejskiego systemu bankowego); unia fiskalna (zdecydowane wzmocnienie kontroli nad budżetami narodowymi państw euro, z czym wiązałoby się przekazanie wielu narodowych kompetencji na poziom eurolandu); wzmocnienie koordynacji polityk budżetowych jak np. polityka podatkowa czy przepływ pracowników; zapewnienie demokratycznej legitymacji całemu procesowi.
Przywódcy zgodzili się na główną siedzibę sądu patentowego w Paryżu; oddziały będą w Londynie i Monachium. Wszystkie trzy placówki podzielą się sprawami.
Ponadto postanowiono, że przewodniczącym strefy euro pozostanie premier Luksemburga Jean-Claude Juncker.
















