
Burza z ulewnym deszczem wystąpiła też w Newcastle, gdzie ulice zamieniły się w rzeki, z których wyłaniały się jedynie dachy samochodów. W regionie ewakuowano ludzi z wielu miejsc, zagrożonych powodzią. Strażacy w Herefordshire i Worcestershire ledwo nadążali z przyjmowaniem zgłoszeń o pomoc i 170 razy interweniowali na specjalnych łodziach. Silne wiatry i ulewne burze miały wystąpić jeszcze dzisiaj w zachodniej części Wielkiej Brytanii.
Z podobnymi problemami mają do czynienia mieszkańcy Irlandii Północnej. W środę wieczorem w ciągu dwóch godzin spadły tam rekordowe ilości deszczu - tyle, ile zazwyczaj odnotowuje się w czasie miesiąca. „Wschodnia i południowa część Belfastu została zalana, w ponad 1000 domów odcięto prąd i stopniowo go podłączano dopiero w godzinach nocnych. Ludzie porzucali samochody na ulicach, które w ciągu dwóch godzin zamieniły się w rwące rzeki” - opowiada Aleksandra Łojek, polska dziennikarka zamieszkała w stolicy Irlandii Północnej.
Władze miasta zareagowały błyskawicznie: uruchomiono pomocowe linie telefoniczne (zagrożenie powodzią: 0300 2000 100, wyciek ze studzienek kanalizacyjnych: 08457 44 00 88, belfaska linia alarmowa: 0800 707 6965) i rozdano worki z piaskiem. Stopień zagrożenia powodziami podniesiony został na bursztynowy (czyli drugi po najwyższym - czerwonym). „Dzisiaj sytuacja już się ustabilizowała - spodziewamy się silnych opadów, ale już nie takich, jak w środę. Miasto jest przygotowane, ale skutki załamania pogody są dość poważne: zmiszczone domy, uszkodzone ulice. Nie oszacowano jeszcze strat, ale z pewnością będą one wysokie” - dodaje Aleksandra Łojek.
Do nietypowych opadów doszło wczoraj w regionie Midlands. Wychodzący rano do pracy właściciele pojazdów nie kryli zdziwienia, gdy zobaczyli swoje auta pokryte piaskiem. Samochody wyglądały tak, jakby ktoś specjalnie posypał je pyłem – tymczasem był to rezultat nocnej burzy, podczas której doszło do opadów deszczu z piaskiem, przywianym prądami znad Sahary.
Zdaniem meteorologów, pogodowe anomalie są wynikiem zderzenia ciepłego powietrza znad Afryki z zimnym, przemieszczającym się nad Wielką Brytanią.
















