Menu

Dziurawe brytyjskie drogi

Dziurawe brytyjskie drogi
Dziurawe drogi to nie tylko zmora polskich kierowców. Z podobnym problemem borykają się mieszkańcy Anglii i Walii, którzy coraz częściej narzekają na uszkodzenia swoich pojazdów w wyniku złej jakości nawierzchni.
Droga niszczy się najczęściej w wyniku jej nadmiernej eksploatacji oraz wpływu warunków atmosferycznych. W klimacie umiarkowanym dziury mają tendencję do tworzenia się najczęściej podczas wiosennych miesięcy, gdy podłoże jest słabe z powodu wysokiej wilgotności.

W Anglii i Walii za naprawę dróg odpowiedzialne są councile, czyli lokalne urzędy. Jak donosi BBC, w ciągu ostatnich 12 miesięcy na ten cel wydano 113 mln funtów, ale problemu wciąż nie zażegnano.

Podczas gdy kryzys na Wyspach się pogłębia, jakość dróg staje się coraz gorsza. Świadczy o tym ostatni sondaż firmy AA, zajmującej się ubezpieczeniami pojazdów, przeprowadzony wśród 23 tys. kierowców. Okazało się, że aż 1/3 z nich w ciągu ostatnich 2 lat musiała oddawać swój samochód do naprawy. Przyczyną uszkodzeń były właśnie dziury w drogach, które są groźne dla opon, felg i elementów zawieszenia.

Także 1/3 badanych stwierdziła, że jakość ich lokalnych dróg jest zła, bardzo zła albo nawet "okropna".

Zdaniem Stowarzyszenia Przemysłu Asfaltowego, na doprowadzenie nawierzchni drogowych w Anglii i Walii do dobrego stanu potrzebne byłoby aż 10,5 mld funtów.

Komentarze


  • On
    14 marca 2013, 18:04

    polecam droge Mitcham -Croydon dziura za diura ,wyboje wertepy..szok..zamiast remontowac nawierzchnie to oni sie bawia w jaskies wysepki, przejscia dla pieszych ,garby itp..aby tylko umilic zycie kierowca..Wimbledon na odcinku 100m. 3 przejscia dla pieszych ,,koszmar..leniwi angole juz nie wspomne o ich glupocie z tymi ulepszeniami ich..

  • Szofer
    14 marca 2013, 19:55

    Mieszkam na wyspach ponad 30 lat. Dawniej nawierzchnia wytrzymywala bez dziur okolo 10 lat. Ostatnio drogi kladzione w mojej okolicy latem ubieglego roku maja tysiace dziur. Uwazam, ze jakosc kladzionej nawierzchni jest bardzo niska. Mimo wysoce wyspecjalizowanego sprzetu robota odalana jest na byle jak, wrecz niechlujnie. Czy poiwinno sie klasc asfalt podczas deszczu? Firmy kladace nawierzchnie same tworza dla siebie zamowienia, aby byc na okraglo zatrudniane. Dlaczego nie ma instytucji kontroli, ktora by sprawdzala jakosc polozonej nawierzchni po jej polozeniu?

  • Parys
    14 marca 2013, 20:07

    A ja sie pytam gdzie byli rodzice?

  • Do Szofer
    14 marca 2013, 20:42

    Mieszkasz 30 lat na wyspach i czego sie dorobiles?.komentarzy na londynku hehehe

  • Do mgr. Szofera
    15 marca 2013, 00:28

    Wyjasnij co ma deszcz do asfaltu ?? Co innego mroz -20 a nie jakis tam deszcz co ty piszesz czlowieku te 30lat na wyspach nie daly jednka Ci wiedzy ktora jest bardzo wazna w zyciu.

  • 3xtak
    15 marca 2013, 05:30

    Szofer ma racje i kazdy powinien wiedziec , ze nie powinno sie klasc asfaltu na mokre podloze bo parujaca woda zostawia pecherzyki powietrza a pozniej w tych wlasnie miejscach asfalt peka , odpryskuje i droga nadaje sie do remontu.

  • Racja
    15 marca 2013, 07:33

    do szofer nie sluchaj tych dekli po zawodowce co wiedza tylko jak mlotka zrobic

  • Olo
    15 marca 2013, 10:51

    poza szeroka nie wiedzą na każdy temat
    posiadają rozbudowane zdolności samodestrukcyjne
    mają też zalety ... sorry nie mają

  • Srywak
    15 marca 2013, 12:17

    A co wy wiecie o asfaltowaniu. Tak się to robi:
    https://www.youtube.com/watch?v=zrHFPH_pBIY

  • nbg
    15 marca 2013, 19:21

    wystarczylo troche mrozu i sniegu a jest jak w pl Moze w koncu przestana smiac sie z naszych drog i okarza troche zrozumienia

Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 30.09.2016
GBP 4.996 złEUR 4.312 złUSD 3.856 złCHF 3.980 zł

Sport


Reklama