Menu

Zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Bez nawigacji na Wyspach ani rusz

Zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Bez nawigacji na Wyspach ani rusz
Korzystanie z nawigacji satelitarnej podczas egzaminu to najpoważniejsza zmiana, która ma być wprowadzona już od 4 grudnia br. (Fot. Getty Images)
Już wkrótce w Wielkiej Brytanii wejdą w życie zmiany w zdawaniu testu na prawo jazdy, a na świeżo upieczonych kierowców będą czekać nowe wyzwania.
Reklama

Połowa brytyjskich kierowców korzysta z nawigacji satelitarnej, co sprawia, że na Wypach - zresztą tak, jak w innych krajach - od dawna jeździ się już po prostu inaczej.

Co zatem zrobić, aby przyszli kierowcy płynnym ruchem wjechali na brytyjskie drogi? Eksperci nie mają wątpliwości - trzeba nauczyć ich korzystania z nawigacji, a następnie wiedzę i umiejętności z tego zakresu zweryfikować podczas egzaminu.

"Nasze drogi należą do jednych z najbezpieczniejszych na świecie, ale chcemy, żeby było jeszcze lepiej. Nowe zasady mają zmniejszyć śmiertelność na drogach, a także przygotować nowych kierowców do bezpiecznego korzystania z naszych tras" - oznajmił brytyjski minister transportu Andrew Jones, cytowany przez serwis "Metro".

Wypadki drogowe są największym zabójcą młodych ludzi, przyczyniając się do ponad jednej czwartej wszystkich zgonów osób w wieku od 15 do 19 lat.

Korzystanie z nawigacji satelitarnej podczas egzaminu to najpoważniejsza zmiana, która ma być wprowadzona już od 4 grudnia br. Inne modyfikacje to przedłużenie praktycznego egzaminu "po mieście" do 20 minut, a także zastąpienie manewru zawracania po łuku np. bardziej praktycznym parkowaniem - informuje "Metro".

 

    Komentarze


    • Driver of London
      16 kwietnia, 17:18

      Po pierwsze to najpierw powinni sie zajac wszystkimi taxi kierowcami,poprostu mam pytanie wszedzie na calym swiecie policja ma obsesje na punkcie szybkosci a moje pytanie jest nastepujace,co z takimi mistrzami kierownicy powinni zrobic policjanci jak zwalniaja ruch na autostradach czyli jest 70 mil tak a wszyscy taxi drivers doslownie jada po 50 lub 40 mil co to ma byc gdzie jest policja???

    • Do Driver of London
      16 kwietnia, 20:07

      70 mil na godzinę na autostradzie to prędkość maksymalna. Czyli każdemu wolno jechać wolniej. Włącz migacz I wyprzedz.

    • Tomasz
      17 kwietnia, 09:06

      do driver of london, swoje prawo jazdy to chyba wygrales na loterii max predkosc 70 oznacza ze masz poruszac sie na autostradzie 70 mil nie wiecej ale takze oznacze ze mnie mniej, wiec jesli ktos jedzie na autostradzie 50 czy 60 to lamie przepisy

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 17.11.2017
    GBP 4.766 złEUR 4.242 złUSD 3.596 złCHF 3.627 zł

    Sport


    Reklama