Menu

Zamach terrorystyczny w Manchesterze: Co najmniej 22 ofiar śmiertelnych, 59 rannych

Zamach terrorystyczny w Manchesterze: Co najmniej 22 ofiar śmiertelnych, 59 rannych
Do zdarzenia doszło ok. 22:35 czasu lokalnego w pobliżu wejścia do liczącej 21 tys. miejsc Manchester Arena, tuż po zakończeniu koncertu amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande. (Fot. Getty Images)
Wczoraj wieczorem przed halą widowiskową w Manchesterze, po koncercie amerykańskiej gwiazdy pop Ariany Grande, doszło do zamachu terrorystycznego. Według ostatnich doniesień BBC, zginęły 22 osoby, a 59 hospitalizowano.
Reklama

Brytyjska premier Theresa May zapewniła w oświadczeniu wydanym z poniedziałku na wtorek, że rząd "pracuje, aby ustalić szczegóły tego, co jest traktowane przez policję jako przerażający atak terrorystyczny" i dodała, że "wszystkie nasze myśli są z ofiarami i rodzinami tych, którzy zostali poszkodowani".

Na 9:00 rano zwołano dzisiaj posiedzenie sztabu kryzysowego COBRA w sprawie wczorajszego ataku. Oprócz premier May, udział w nim weźmie prawdopodobnie m.in. minister spraw wewnętrznych Amber Rudd.

Część partii politycznych, m.in. proeuropejscy Liberalni Demokraci i Szkocka Partia Narodowa, zapowiedziało zawieszenie kampanii przed zaplanowanymi na 8 czerwca wyborami parlamentarnymi do Izby Gmin. Według źródeł brytyjskich mediów w rządzącej Partii Konserwatywnej i opozycyjnej Partii Pracy, oba ugrupowania również zdecydują o wstrzymaniu do odwołania wszystkich działań wyborczych.

Do zdarzenia doszło ok. 22:35 w pobliżu wejścia do liczącej 21 tys. miejsc Manchester Arena, tuż po zakończeniu koncertu amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande. W pierwszych relacjach świadkowie mówili o "głośnym huku" i "wybuchu". 

Dzisiaj rano policja podała, że ataku dokonał najpewniej jeden zamachowiec, który zdetonował ładunek i zginął w wybuchu. "Na tym etapie wierzymy, że atak z ubiegłej nocy został przeprowadzony przez jednego mężczyznę" - wyjaśnił komendant policji metropolitalnej w Manchesterze Ian Hopkins.

"Priorytetem jest ustalenie, czy działał sam czy też był częścią jakiejś siatki" - podkreślił.

"Mogę potwierdzić, że napastnik zmarł w Arenie. Naszym zdaniem miał przy sobie materiał wybuchowy, który zdetonował" - dodał Hopkins. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy zamachowiec był Brytyjczykiem.

Według najnowszych informacji policji metropolitalnej w Manchesterze i lokalnego oddziału publicznej służby zdrowia, co najmniej 22 osoby zginęły, a 59 zostało rannych. 

Część źródeł informowała, że poszkodowani mieli rany odłamkowe, m.in. od gwoździ, które mogły być dodane do bomby w celu zwiększenia siły rażenia... (Fot. Getty Images)

Hopkins podkreślił, że policja koordynuje działania służb ratunkowych i uruchomiła specjalny numer infolinii dla osób, które obawiają się o zdrowie swoich najbliższych: (44) 0161 856 9400.

Pomimo narastających spekulacji medialnych, policja nie przedstawiła jednak na razie oficjalnej informacji na temat przebiegu incydentu, przekazując jedynie, że w śledztwie biorą udział przedstawiciele służb antyterrorystycznych i brytyjskich służb wewnętrznych. 

Burmistrz metropolitalny Manchesteru Andy Burnham, który objął swoje stanowisko na początku maja, napisał, że "kieruje swoje serce do rodzin, które straciły bliskich, a podziw - do naszych odważnych służb ratunkowych". "To okropna noc dla naszego wspaniałego miasta" - dodał.

Lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn wcześniej określił incydent "straszliwym" i zapewnił, że "jest myślami z tymi dotkniętymi (atakiem), a także ze wspaniałymi służbami ratunkowymi".

Z kolei lider proeuropejskiej Partii Liberalnych Demokratów Tim Farron napisał, że to "szokujący i okropny atak, który był wymierzony w dzieci i młodych ludzi, którzy po prostu cieszyli się koncertem".

"To atak na niewinnych ludzi i naród, który jest zjednoczony w żałobie i determinacji, aby sprzeciwić się temu godnemu pożałowania atakowi" - dodał.

W obliczu paraliżu miasta i wyłączenia głównych szlaków komunikacyjnych, wielu mieszkańców Manchesteru użyło mediów społecznościowych i hashtaga #RoomForManchester (#PokójdlaManchesteru), aby zaoferować w pierwszych godzinach po ataku nocleg i opiekę osobom, które brały udział w koncercie i nie miały możliwości powrotu do domu.

Lokalne media informowały także o tym, że taksówkarze oferowali bezpłatne przewozy na terenie miasta, pomagając wydostać się z obszaru dotkniętego atakiem. Na miejscu pozostaje ustawiony kordon policyjny.

Wczorajszej nocy operator linii kolejowych w Wielkiej Brytanii National Rail poinformował, że położona w pobliżu hali stacja kolejowa Manchester Victoria pozostanie zamknięta dla podróżnych co najmniej do środy.

Konsulat RP w Manchesterze poinformował na swojej stronie internetowej, że "w chwili obecnej nie posiada informacji o tym, aby wśród poszkodowanych (...) znajdowały się osoby narodowości polskiej".

Jednocześnie przekazano nr telefonu dyżurnego: +44 (0) 77 69 97 57 19 dla osób posiadających "jakiekolwiek informacje dotyczące obywateli polskich, którzy ucierpieli w tym zdarzeniu".

Jeśli teza o zamachu terrorystycznym zostanie potwierdzona, będzie to najpoważniejszy zamach na terenie Wielkiej Brytanii od ataków na system komunikacji publicznej w Londynie w lipcu 2005 roku, w których zginęło 56 osób (w tym 3 Polki), a blisko 800 zostało rannych.

Poziom zagrożenia atakiem terrorystycznym w Wielkiej Brytanii znajduje się od dłuższego czasu na czwartym w pięciostopniowej skali poziomie określanym jako "znaczący", który oznacza, że zamach jest "wysoce prawdopodobny".

W marcu br. islamski ekstremista Khalid Masood (urodzony jako Adrian Russell Elms) zabił sześć osób, w tym siebie, i ranił 49 w ataku terrorystycznym w pobliżu siedziby parlamentu w centrum Londynu. 52-letni mężczyzna, który urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii, wjechał samochodem w tłum na moście Westminsterskim, a następnie próbował wedrzeć się na teren parlamentu, raniąc śmiertelnie nożem policjanta strzegącego wejścia na wewnętrzny dziedziniec.

 

    Komentarze


    • Radek
      23 maja 2017, 09:06

      Kwestia muzułmańska powinna być w końcu rozwiązana.

    • KKD
      23 maja 2017, 09:08

      "Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy zamachowiec był Brytyjczykiem" - kwintesencja obecnych czasow. Kieszonkowca z pipidowy pokazuja w portalach internetowych, a facet podlozyl ladunek wsrod 21tys. osob i jest anonimowy.

    • DoRadka
      23 maja 2017, 09:27

      Radku . Tyle ze muzułmanie nie maja z tym nic wspólnego . To tak jakbyś , biorąc za przykład Ks pedofila , twierdził ze katolicy to pedofile . Ten sam schemat . Zalecam : mniej używać pilota TV a więcej mózgu . Pozdrawiam . PS wg mnie kwestia spranych mozgow powinna zostać rozwiązana RAZ NA ZAWSZE

    • Haha
      23 maja 2017, 10:24

      Tym razem znicze?kwiaty?wiem marsz zróbmy!pokazmy ze nic się nie stalo!tak media i władze mydla nam oczy ze to ma być na porządku dziennym?idźcie powiedzieć w twarz o durnych kwiatach rodzinom tych którzy zginęli!

    • Taaajasne...
      23 maja 2017, 10:47

      To nie zadni islamisci, to spreparowany atak sluzb specjalnych, za ktorymi stoja konserwatysci i Tereska po tym jak zaczelo im spadac poparcie w sondazach po wycieku z ich programu na temat konfiskaty nieruchomosci po smierci osob, ktore byly w czasie choroby na starosc pod opieka panstwa... Odwrocenie uwagi - nic wiecej i stworzenie wrazenia, ze tylko konserwatysci moga nas uratowac...

    • Mirek London
      23 maja 2017, 12:28

      Proponuje przprowadzic twardy breaxit, powywalac Polakow, Wegrow, Czechow i reszte Europejczykow a w Manchesterze czy Londynie postawic kolejny meczet !!!

    • Gandzia
      23 maja 2017, 12:42

      to spreparowany atak sluzb specjalnych, za ktorymi stoja konserwatysci i Theresa May. Wygrana w wyborach jest coraz odleglejsza , wiec trzeba bylo dostarczyc wyrazny sygnal dla wyborcow pod tytulem: glosujcie na torysow. To jedyna sluszna decyzja , ktora ochroni was od zla i wirusow z UE. Ta partia ma wiele wspolnych cech z NSDAP w Niemczech.Nawet cytaty sa identyczne w wielu plomiennych haslach wyborczych. Jest nad czym sie zastanawiac

    • Noniewiem
      23 maja 2017, 12:56

      Podejrzewam ze wypranie mozgowe jest dobre dla ogolu spoleczenstwa.Wiekszosc ludzi sa jak dzieci-potrzebuja przewodnika i zeby im powiedzieli co maja robic.Sam szukam celu w zyciu-chociaz mam juz prawie 40ke.Wsumie jest 7miliardow ludzi i dla kazdego jest swoj wlasny cel.Ale nadal uwazam ze potrzebujemy byc pod kontrola-bo nam odwali-tak jak mi powoli chyba tez :(

    • K_boom
      23 maja 2017, 13:16

      niektorzy z was doszli do stanu w ktorym mysla ze nic sie nie da zrobic, to nie islamisci etc!
      ktos kiedys bardzo madrze napisal ;; NIE KAZDY ISLAMISTA JEST TERRORYSA, LECZ KAZDY TERRORYSTA JEST ISLAMISTA:::: wiec teraz gdyby moja rodzina zginela w takim ataku to bym mial napisac ze to tak na niby
      DONALD TRUMP on to ogarnie!

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 25.06.2018
    GBP 4.912 złEUR 4.324 złUSD 3.709 złCHF 3.757 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.