Menu

"Za dużo negatywnych artykułów o imigrantach w brytyjskiej prasie"

Wiekszość Brytyjczyków uważa, że brytyjska prasa jest zbyt prawicowa. (Fot. Getty Images)
"Imigranci zabierają nam pracę", "obcokrajowcy przyjeżdżają tu tylko po zasiłki", "musimy odzyskać kontrolę granic" - to jedne z bardziej negatywnych tytułów brytyjskiej prasy ostatniej dekady. Ich pejoratywny wydźwięk dostrzegają nawet Wyspiarze.
Reklama

Większość mieszkańców Wielkiej Brytanii uważa, że gazety w kraju są zbyt prawicowe i za dużo w nich negatywnych artykułów na temat imigrantów. Brytyjczycy są jednocześnie najbardziej skłonni do krytykowania za to krajowych mediów – podaje serwis YouGov, który porównał pod tym kątem siedem krajów europejskich.

O opinię na temat narodowych mediów poproszono jeszcze mieszkańców Finlandii, Danii, Norwegii, Francji, Niemiec i Szwecji.

32% badanych Brytyjczyków uważa, że media w wyważony sposób przedstawiają informacje dotyczące przestępstw, nie są rzetelne natomiast w portretowaniu imigrantów, sytuacji ekonomicznej UK i służby zdrowia.

Najwięcej zarzutów pod adresem brytyjskiej prasy pada w sprawie relacjonowania przez nią wydarzeń związanych z imigrantami (34%), ale 25% badanych uznaje, że media zachowują balans poruszając to zagadnienie. Są i tacy Wyspiarze, którzy artykuły dotyczące imigracji uznają za zbyt pozytywne (24%).

Przeciwko stronniczości prasy i negatywnej retoryce brytyjskich polityków godzących w imigrantów przeciwstawia się wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii. Niektórzy posłowie i parowie przeciwstawiają się wszelkim atakom na wszystkich imigrantów. Zapoczątkowano w związku z tym akcję #BetterThanThat. W sercu zapoczątkowanej wczoraj akcji jest jednak społeczność polska w Wielkiej Brytanii – podkreślają politycy.

Polacy jako najliczniejsza grupa narodowościowa ucierpieli bowiem najbardziej. Latem tego roku doszło do morderstwa Polaka w Harlow. Choć policja tego oficjalnie nie potwierdziła, polski imigrant zginął, bo mówił po polsku.

Sprawa dotyczy jednak wszystkich imigrantów, ludzi różnych wyznań i koloru skóry. Home Office podaje, że tylko w lipcu 2016 roku zanotowano o 41% więcej ataków na tle rasowym lub religijnym niż jeszcze na początku roku. Przestępstwa nasiliły się po referendum w sprawie Brexitu.

 

    Komentarze


    • Sebastian
      17 lutego 2017, 15:07

      Trzeba zauważyć jakie to media...W większości to szmatławe brukowce po 30-40 pensów,które piorą resztki mózgów brytyjskiego proletariatu a ci łykają jak małpa kit !!! Jak widzę na przerwie na kantynie szeregowego pracownika czytajacego te brukowce to norma.Ale jak widzę ludzi z biura,managerów niższego i wwyższego szczebla czytających tę propagandę,to ręce opadają !!! Pralnia mózgów wciąż trwa !!!

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.06.2018
    GBP 4.931 złEUR 4.332 złUSD 3.761 złCHF 3.773 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.