Menu

W Polsce brakuje jabłek. Braki uzupełnia się z Chin

W Polsce brakuje jabłek. Braki uzupełnia się z Chin
Polska odnotowuje jabłkowy deficyt. (Fot. Thinkstock)
Po kilku latach Polska zaczęła sprowadzać z Chin zagęszczony sok jabłkowy - informuje "Puls Biznesu", zwracając uwagę na deficyt jabłek nad Wisłą.
Reklama

Jak donosi gazeta, kupowanie od Chińczyków koncentratu jabłkowego, którego czołowym producentem na świecie jest Polska, było jak "wożenie drzewa do lasu".

W związku z problemami na rynku jabłek, ten rok - zarówno w Polsce, jak u innych unijnych producentów - jest inny. Od lipca do września kraje UE zaimportowały z Chin 9,6 tys. ton koncentratu, prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej - wynika z analizy AgroNawigatora, przygotowanej przez PKO BP, którą cytuje "PG".

"Niedobór jabłek na rynku unijnym i wyższe ceny w Europie skłaniają do poszukiwania koncentratu na rynkach pozaeuropejskich nawet na rynku irańskim. Niemniej import nie jest na razie tak istotny, aby negatywnie wpłynąć na ceny" - można przeczytać w "PB".

W połowie listopada cena polskiego zagęszczonego soku jabłkowego była dwa razy wyższa niż rok wcześniej. Europa ma problem z surowcem, a Chiny wręcz przeciwnie; ilość przetwarzanych tam jabłek ma wzrosnąć o 8,6 proc.

 

    Komentarze


    • Tom
      5 grudnia 2017, 07:49

      Ciekawe co Putin na to? Dobrze, że nałożył embargo na polskie jabłka bo gdyby Polska dalej eksportowała jabłka do Rosji to teraz sytuacja byłaby jeszcze gorsza.

    • Jabłka.
      5 grudnia 2017, 08:52

      Dokładnie Tom. Ciekawe jest to że Chińczycy dzierzawia ziemię w Rosji sprzedają jabłka do Polski a Polska do Rosji czyli Polacy płakali że nie mogą sprzedawać chińskich jabłek do Rosji a nie że polskich jabłek jest za dużo tak co płaczki polskie nie ma co płakać tylko robić biznes bo biznes to biznes.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 24.05.2018
    GBP 4.906 złEUR 4.295 złUSD 3.659 złCHF 3.689 zł

    Sport


    Reklama