Menu

Ruszył 26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Ruszył 26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Jurek Owsiak prezentuje, po czym można poznać wolontariusza WOŚP: identyfikator i charakterystyczna puszka to podstawa! (Fot. www.wosp.org.pl)
120 tys. wolontariuszy na ulicach polskich i zagranicznych miast, koncerty i aukcje charytatywne - dzisiaj rano rozpoczął się 26. Finał WOŚP. W tym roku Fundacja zbiera pieniądze na sprzęt dla szpitalnych oddziałów neonatologicznych.
Reklama

Lider Orkiestry Jerzy Owsiak, otwierając dzisiejszy Finał zapowiedział, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie grała "z przytupem". "Bądźcie na placach, na ulicach, tam, gdzie jesteście wszyscy razem" - mówił. "Nikt nie każe, sami sobie to robimy" - dodał Owsiak.

Mimo iż oficjalnie akcja rozpoczęła się o godz. 8:30, na koncie WOŚP było już wtedy 7 mln 631 tys. 350 zł. Oprócz puszek, do których pieniądze będą zbierali wolontariusze, jest ok. 20 kanałów wpłat, które wystartowały już wcześniej - stąd zebrana kwota.

Akcję można wspierać m.in. przekazując pieniądze wolontariuszom, biorąc udział w charytatywnych aukcjach, wysyłając smsy oraz kupując specjalnie oznaczone produkty.

Zbiórce jak co roku towarzyszą koncerty, m.in. na placu Defilad w Warszawie. 

Równolegle w Warszawie i 108 innych miastach w Polsce i za granicą odbędą się biegi "Policz się z cukrzycą i ucz się pierwszej pomocy". Całkowity dochód zostanie przekazany na zakup pomp insulinowych dla ciężarnych kobiet z cukrzycą oraz na zakup materiałów do nauki pierwszej pomocy.

Kulminacyjnym punktem Finału WOŚP będzie kilkuminutowy pokaz sztucznych ogni - Światełko do nieba. 

Finały WOŚP odbędą się w szeregu miejsc w całej Polsce.

Orkiestrę jak co roku można wspierać na aukcjach internetowych. Wśród przedmiotów do wylicytowania znalazły się mucha smokingowa prezydenta Andrzeja Dudy oraz komplet wizytowy pierwszej damy. Na aukcjach dostępne są także m.in. egzemplarz konstytucji z dedykacją b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, spacer z prof. Leszkiem Balcerowiczem, fotel i pióro Andrzeja Wajdy, czapki z polskiej stacji polarnej, samochód Polonez Filipa Chajzera, czy zaproszenie na obóz sportowy do Anny Lewandowskiej.

W tym roku Fundacja zbiera pieniądze na szpitale położnicze. Chce wyposażyć je w stanowiska do resuscytacji noworodków, nowoczesne inkubatory, aparaty do nieinwazyjnego wspomagania oddychania, pompy infuzyjne, czy specjalistyczne aparaty USG oraz pulsoksymetry.

Neonatologia była celem Finałów WOŚP już siedmiokrotnie. Dzięki temu do szpitali trafiły 3 844 urządzenia medyczne za łączną sumę 121 mln 909 tys. 333,39 zł. Na oddziały dla noworodków trafiło m.in. 1 160 inkubatorów, 367 stanowisk do resuscytacji i 344 kardiomonitory. Jednak od czasu ostatniej zbiórki na ten cel minęło już pięć lat, co oznacza, że duża część przekazanego przez WOŚP sprzętu albo się wyeksploatowała, albo stała się przestarzała ze względu na skok technologiczny.

Organizatorzy akcji podkreślają, że w Polsce funkcjonuje trzystopniowy podział oddziałów dla noworodków. Większość z nich to oddziały podstawowe, tzw. pierwszego i drugiego stopnia. Oddziały trzeciego stopnia to zaś placówki wysokospecjalistyczne i kliniczne przeznaczone dla dzieci najbardziej chorych. To właśnie dlatego zdecydowano się na wsparcie oddziałów podstawowych.

W ubiegłorocznym Finale WOŚP zebrała 105 mln 570 tys. 801 zł i 49 groszy. Pieniądze były przeznaczone na ratowanie życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom.

Pierwszy Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się 3 stycznia 1993 roku. W sumie, w ciągu 25 lat Fundacja zebrała ponad 825 mln zł na wsparcie polskiej medycyny. Środki zebrane w corocznej zbiórce publicznej są przeznaczane na realizację celu danego Finału, czyli przede wszystkim na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych dla najmłodszych.

W tym roku partnerem akcji jest stacja TVN i jej anteny, które przez cały dzień będą przekazywać relacje z działań w kraju i za granicą.

 

    Komentarze


    • B.SZ
      14 stycznia, 13:00

      Akcje charytatywne są po to, by pomagać potrzebującym, a nie dla nierozumnej promocji tych, którzy je organizują.Każda pomoc bezinteresowna, płynąca z serca, jest bezcenna. Pomagajmy z pokorą, w poszanowaniu dla tych, którzy na tę pomoc czekają. Wielki szacunek dla pomagających"-

    • SILESIAN
      14 stycznia, 14:06

      do jan
      A ty DEBIL!!!

    • KAT
      14 stycznia, 14:39

      Silesian, Owsiak i jego swita nie robia tego bezinteresownie. Zalacz mozg, URUCHOM MYSLENIE

    • Czytelnik anonimowy
      14 stycznia, 14:45

      każdy kto jest przeciwko niech honorowo odmówi leczenia przy użyciu maszyn zakupionych przez Owsiaka i patrzy jak mu dzieciak umiera . jakiś chętny ?

    • Czesc
      14 stycznia, 14:56

      WOSP jest super-pomaga nawet dzieciom tych hejteròw .Nienawistnikom,zazdrosnikom środkowy palec w gòre!!!
      Nie pomagasz to zamilcz!!!

    • Edyta
      14 stycznia, 15:23

      Przestańcie ujadać na Owsiaka!Dzięki sprzętowi zakupionym z WOŚP w Legnickim Szpitalu Dziecięcym,moje siostrzenice(bliźniaczki,wcześniaki)żyja i majà się dobrze!😊Pozdrowienia dla Wszystkich,którzy wspierajà WOŚP🤗

    • Czytelnik anonimowy
      14 stycznia, 17:07

      Mam bardzo mieszane uczucia. Zdaję sobie sprawę, że dzięki tym pieniądzom uratowano nie jedno życie. Jednak podczas pracy w UK w Charity Shopie, poinformowano mnie, że Charity nie jest organizacją charytatywną, tylko BUSINESSEM. Nieustannie zadaję sobie pytanie, czy Owsiak i jemu podobni (krzykacze) robią to, aby pomagać, czy jest to ich business? Jaki procent z otrzymanych pieniędzy idzie na (bezinteresowną) pomoc? Ile biorą organizatorzy za swoją pracę? Ile idzie na utrzymanie organizacji? Czy przepływ pieniędzy jest jawny? Czy każdy może dokładnie sprawdzić księgi finansowe organizacji?

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 19.01.2018
    GBP 4.730 złEUR 4.175 złUSD 3.399 złCHF 3.558 zł

    Sport


    Reklama