Menu

Przeciwnicy aborcji nie będą mogli już protestować pod kliniką aborcyjną na Ealing

Przeciwnicy aborcji nie będą mogli już protestować pod kliniką aborcyjną na Ealing
Grupa przeciwników aborcji pod kliniką w dzielnicy Ealing. (Fot. Facebook/SisterSupporter)
"Bezprecedensowy" zakaz protestów pod kliniką aborcyjną zostanie wprowadzony w londyńskiej dzielnicy Ealing. Radni uznali, że kobiety powinny mieć prawo do legalnej opieki zdrowotnej bez narażenia na stres ze strony aktywistek.
Reklama

Sprawa dotyczy demonstracji pod kliniką Marie Stopes na Ealing (zachodni Londyn). Każdego dnia pod placówką stoi od kilku do kilkudziesięciu osób z transparentami. Grupa głośno modli się o kobiety i ochronę życia poczętego.

Wniosek o zakaz demonstracji pod klinikami aborcyjnymi złożyła radna Binda Rai. "Chcę umożliwić kobietom dostęp do legalnej opieki zdrowotnej bez zastraszania" - podkreśliła.

Polityk Partii Pracy podkreśliła, że żaden pacjent nie może być nękany korzystając z opieki zdrowotnej, do której ma prawo.

Grupa The Good Counsel Network, która prowadzi codzienne czuwania pod centrum przy Mattock Lane, zaprzecza zastraszaniu i stresowaniu kobiet.

Kobiety, które przekraczają próg kliniki skarżą się natomiast, że protestujący identyfikują je pokazując na Facebooku, na filmikach live, wykrzykują, że są morderczyniami i że będą nawiedzane przez swoje zmarłe dzieci.

W ostatnim czasie pod kliniką organizowano alternatywne demonstracje grupy Sister Supporter, która charakterystycznych różowych kamizelkach apelowała o ochronę praw kobiet i przeciwstawiała się nękaniu i zatraszaniu pacjentek kliniki.

Na grupę protestujących przeciwko aborcji narzekają również niektórzy rezydenci dzielnicy. Uważają oni, że regularne protesty wpływają negatywnie na jakość życia mieszkańców w dzielnicy.

 

    Komentarze


    • 20002
      12 października, 14:53

      Binda Rai- 100% Brytyjka tak jak swinia jest 100% koniem w stadninie

    • Zygmunt
      12 października, 15:08

      Nie rozumiem do jakiego typu "opieki medycznej" odnosi sie Pani Radna Binda Rai w tym wypadku.
      Podstawowa zasada etyczna w medycynie brzmi: "Primum non nocere" (Po pierwsze nie szkodzic).
      Tymczasem ta klinika zajmuje sie mordowaniem najbardziej niewinnych istot ludzkich - dzieci nienarodzonych. Kolejny przekret Lewicowych naprawiaczy swiata, ktorzy zabijanie nienarodzonych dzieci nazywaja teraz "opieka medyczna".

    • Robert
      12 października, 18:11

      Zygmunt nie ma co się ukrywać odrazu powiedz że masz na imię "Janusz" I twoj komentarz już będzie zbędny. Anglia to nie jest Polska żeby nawiedzeni pseudoeksperci Janusze dyktowali ludziom jak mają żyć O tym czy aborcja szkodzi już dawno zadecydowali naukowcy i specjaliści zajmujący się tym problemem wtrakcie wieloletnich badań. Nazywając ludzi kompetentnych "lewicowymi naprawiaczami świata" chyba nie sądzisz że ktoś cię potraktuje poważnie. I na nic tu twoje popisywanie się łaciną kiedy reszta twojej wypowiedzi przedstawia punkt widzenia zakompleksionego Janusza..

    • DoRoberta
      12 października, 19:22

      Zgadzam się w 100% z Zygmuntem. Zabijanie niewinnego człowieka to najgorsza zbrodnia. Nawet zwierzęta tego nie dokonują. Taka prawda. I nie ważne czy ktoś ma poglądy na prawo czy lewo. Tutaj chodzi o etykę, dobro i własne sumienie. I nie obrażaj Wieśniaku z wielkiego Świata Polskiej mentalności, tylko dlatego ze jest normalna i zgodna z podstawowym prawem do życia! Shame on You B**ch!

    • Drwal
      12 października, 20:37

      Robert a Ty jak masz na imie?

    • Jazgot
      12 października, 21:06

      Szanowny Robercie. Nie rozumiem twojej wypowiedzi. Czy chcesz powiedzieć, że jacyś kompetentni ludzie stwierdzili, że zabijanie dzieci nienarodzonych nie szkodzi? Jeśli tak, to komu nie szkodzi? Matkom decydującym się na aborcje, czy zabijanym dzieciom?

    • elka
      12 października, 21:26

      Przede wszystkim to KOBIETA ma prawo dogodnego życia i jej partner. Na Ealingu mieszka najwięcej uczciwych polskich.. co widać po wypowiedziach. a wy....ć do państwa prawa dla facetów w sukienkach. Pieprzyć bez zabezpieczenia to każdy oszołom by chciał, a potem to ty głupia babo się martw, bez pomocy, alimentów, bo po co dawała. Wara od brzuchów kobiecych. I pamiętajcie hejterzy że ja czarownica, czary to mentalna zdolność ,ktyóra potrafi pokonać szklany ekran

    • Xcc
      13 października, 03:22

      Brzuch jest kobiety i to ona powinna decydowa o swoim losie a nie faceci w czarnych sukienkach, wystarczy popatrzec jak maja dzieci przesrane w rodzinach alkocholowych i kto im pomaga kosciol?

    • Zygmunt
      13 października, 09:09

      Dar macierzynstwa to jeden z najwiekszych darow od Dobrego Boga. Nie wszyscy go dostaja. Przeciez jest tyle par, ktore nie moga miec dzieci, choc bardzo by chcialy. Nic nie jest dane czlowiekowi na wlasnosc, nawet jego cialo, przeciez nie zachowa je na wieki. W proch sie obroci. Tak sam dziecko poczete, tez nie jest wlasnoscia jego matki,
      Do Tych ktorzy mysla inaczej: mam nadzieje, ze kiedys zmienicie zdanie. Zycze Wszystkim milego dnia.

    • Xcc
      13 października, 11:44

      Zyga a jesli boga niema?

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 12.12.2017
    GBP 4.765 złEUR 4.208 złUSD 3.571 złCHF 3.608 zł

    Sport


    Reklama