Menu

Porno w parlamencie: 24 tys. prób wejść na strony erotyczne

Porno w parlamencie: 24 tys. prób wejść na strony erotyczne
Brytyjscy politycy często przeglądają strony erotyczne. (Fot. Getty Images)
Zatrudnieni w brytyjskim parlamencie co 9 minut wchodzą na strony z pornografią. Eksperci twierdzą jednak, że wiele tych wejść było przypadkowych - donosi stacja SKY News.
Reklama

W okresie od czerwca do października 2017 roku aż 24 473 razy próbowano się łączyć ze stronami pornograficznymi z komputerów parlamentu lub innych urządzeń podłączonych do sieci parlamentarnej.

Z internetu i 8 500 komputerów w brytyjskim parlamencie korzystają posłowie, pracownicy biur oraz osoby z zewnątrz wykonujące prace na zlecenie.

Dane o pornografii w dzielnicy Westminster wyszły na jaw po skandalu z wicepremierem Damianem Greenem w roli głównej. Minister gabinetu Theresy May stracił pracę po ujawnieniu oskarżeń o pornografii na jego służbowym komputerze i zarzutom dotykania kobiet bez ich zgody. Jego dymisji zażądała premier Theresa May.

Według śledztwa dyscyplinarnego, Green złożył "niedokładne i wprowadzające w błąd" zeznania dotyczące jego rzekomego braku świadomości, że na jego służbowym komputerze w Izbie Gmin znaleziono w 2008 roku nagrania pornograficzne. 

Szczegółowe dane uzyskano na podstawie prawa do informacji. Wynika z nich, iż odnotowano wzrost wejść na strony "dla dorosłych” we wrześniu ubiegłego roku, z 9 467 takimi próbami łącznie z Izby Lordów oraz Izby Gmin.

W całym 2016 roku system filtracji treści odnotował 113 tys. prób oglądania seksu w pracy - to o 100 tys. mniej niż w roku 2015.

To, że parlamentarzyści brytyjscy lubią oglądać strony erotyczne w godzinach pracy, nie jest żadną nowością. Już 5 lat temu Zjednoczone Królestwo obiegła informacja o zamiłowaniach polityków do tego typu rozrywek.

„Od maja 2012 roku do lipca 2013 roku z komputerów w brytyjskim parlamencie dokonano ponad 300 tys. prób połączeń ze stronami pornograficznymi, czyli około 800 takich prób dziennie” - cytowano oficjalne dane ujawnione przez Pałac Westminsterski.

 

    Komentarze


    • Tom
      8 stycznia, 16:54

      To dobrze, to znaczy że są zdrowi. Tylko chorzy ludzie nie interesują się seksem.

    • Czytelnik anonimowy
      8 stycznia, 17:15

      Przypadkowo wpisywali hasła ,, stary gruby angielski cap i młoda blondynka,,?????? Albo stary dziad i młody chłopiec .

    • Normalność
      8 stycznia, 19:01

      Do Toma: zdrowym jest ten, kto wie gdzie i kiedy można dać upust swojej wyobraźni. Jeżeli idziesz do pracy (a nie jest ona związana z branżą porno), to wypada wykonać ten obowiązek sumiennie. Posłowie nie dostają pieniędzy za oglądanie pornosów. Jeżeli sądzisz inaczej, to pora zgłosić się na odstrzał.

    • Do normalnosc
      8 stycznia, 19:20

      Kazdy ma swoją normalność. Powinni połowe ludzi wywalić z roboty bo oglądają cyce na fejsie. Zgadzam sie z tobą.

    • Majster bez wąsa
      8 stycznia, 19:35

      tak wygląda praca większości biurokratów siedzą nudzą się i pornole oglądają.w sumie fajną mają robotę szkoda że płacą im z moich podatków

    • THC
      9 stycznia, 07:47

      Hahahaha ale jaja. ;D

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.06.2018
    GBP 4.920 złEUR 4.311 złUSD 3.732 złCHF 3.746 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.