Menu

Polski rząd: Centralny Port Komunikacyjny "jak miasto"

Polski rząd: Centralny Port Komunikacyjny
CPK w zamyśle ma przekierować środek ciężkości ruchu lotniczego w Europie na wschód. (Fot. Twitter/@PiotrChodak)
"To będzie nowe miasto. Jeżeli przyjrzymy się skali przedsięwzięcia, to będzie ona większa niż budowa portu w Gdyni" - informuje o Centralnym Porcie Komunikacyjnym pełnomocnik rządu ds. tej inwestycji Mikołaj Wild.
Reklama

Jak dodał, rząd jednym głosem potwierdził, jaką inwestycję chce realizować. "Nie rozstrzygnięto wprawdzie wszystkich szczegółów. Zgromadzone analizy pozwoliły nam jednak na wyznaczenie strategicznych celów tej inwestycji. Idea Centralnego Portu komunikacyjnego nabrała bardziej konkretnych kształtów, co ma znaczenia m.in. z punktu widzenia transparentności kolejnych działań" - przekazał.

Zaznaczył, że potrzebna jest ustawa, która usprawni proces legislacyjny i powołanie podmiotu odpowiedzialnego za budowę CPK. W pierwszym kwartale 2018 roku rząd chciałby rozpocząć postępowania środowiskowe, aby zakończyć je przed upływem 2019 roku.

Wild stwierdził, że celem jest, żeby w 2027 roku CPK przyjął pierwszy samolot. Jednak zanim do tego dojdzie, rząd chce wyeliminować wszystkie ryzyka związane z tak dużą inwestycją. "Chodzi o wszelkie ryzyka projektowe, od środowiskowych, przez geologiczne, po społeczne" - poinformował.

Pełnomocnik rządu ds. CPK odniósł się także do kwestii tego, czy ta inwestycja jest potrzebna. "Tak. Dyskutowaliśmy o duoporcie, ale ten zrzuciliśmy, gdyż byłaby to kontynuacja decentralizacji ruchu lotniczego. Ta strategia doprowadziła do tego, że z jednej strony Polskie Linie Lotnicze LOT niemal nie upadły, ponieważ nie miały możliwości rozwoju jako przewoźnik, który ma pretendować do europejskiej pierwszej ligi. Z drugiej strony porty regionalne zaczęły zajmować się obsługą potoków pasażerskich dla zagranicznych hubów lotniczych. Czyli duoport jest dobry pod warunkiem, że chcielibyśmy zrezygnować z marzeń o międzykontynentalnym porcie transferowym, hubie, który ściągnie pasażerów z różnych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Jeśli mielibyśmy się zgodzić na to, że jesteśmy peryferiami dla ruchu lotniczego, duoport, byłby całkowicie wystarczającym rozwiązaniem" - przekazał.

Mikołaj Wild dodał, że celem CPK jest to, aby środek ciężkości europejskiego ruchu lotniczego przenieść na wschód.

Zapytany jak duży ma być CPK, oznajmił, że to lotnisko ma być jak "miasto" - większe od Okęcia pięciokrotnie i zajmować obszar 3 000 hektarów. CKP, według pełnomocnika, "musi mieć nieskrępowane możliwości rozwoju", ponieważ potencjał rynku lotniczego w Europie Środkowo-Wschodniej będzie się rozwijać i CPK może obsługiwać nawet 100 mln pasażerów rocznie.

"Jeżeli przyjrzymy się skali tego przedsięwzięcia, to możemy powiedzieć, że mówimy o skali większej niż budowa portu w Gdyni. Jest to projekt, który może mieć wpływ na życie Polaków większy niż miała Gdynia, oczywiście nie umniejszając znaczenia tego portu dla przedwojennej Polski. Natomiast Centralny Port komunikacyjny ma szansę stanowić porównywalny impuls rozwojowy dla Polski taki jak Gdynia i Centralny Okręg Przemysłowy" - podsumował Wild.

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 11.12.2017
    GBP 4.765 złEUR 4.204 złUSD 3.563 złCHF 3.596 zł

    Sport


    Reklama