Menu

Niemieckie media: Bayernowi brakuje sprytu w wielkich meczach

Niemieckie media: Bayernowi brakuje sprytu w wielkich meczach
"Trudno dopatrywać się jakichkolwiek pozytywów z perspektywy Bawarczyków". (Fot. Getty Images)
Piłkarzom Bayernu Monachium brakuje sprytu w wielkich meczach - ocenili dziennikarze "Der Spiegel" po wczorajszej porażce Bawarczyków z Realem Madryt 1:2 w pierwszym spotkaniu półfinału Ligi Mistrzów. Relację z meczu zatytułowano: "Hiszpański kompleks".
Reklama

Bayern strzelił gola pierwszy, gdy bramkarza "Królewskich" pokonał w 28. minucie Joshua Kimmich. Wyrównał tuż przed przerwą Brazylijczyk Marcelo, a wynik ustalił w 57. minucie Marco Asensio. Na listę strzelców nie wpisali się ani napastnik gospodarzy Robert Lewandowski, ani gwiazdor rywali Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

"Po golu Kimmicha wyglądało na to, że Bayern wreszcie może pokonać Real. Ostatni sukces w starciu z tym rywalem w Champions League miał miejsce sześć lat temu - a i wtedy udało się to dopiero po rzutach karnych. W środę goście grali na początku dobrze, ale bez sprytu, a później było odwrotnie - Real skutecznie wykończył swoje okazje, wykorzystując doświadczenie" - oceniono na stronie internetowej dziennika "Der Spiegel".

W "Sueddeutsche Zeitung" skomentowano, że trudno dopatrywać się jakichkolwiek pozytywów z perspektywy Bawarczyków. "Ten finał składał się z dwóch historii, które miały ten sam efekt dla Bayernu: nic dobrego. Jedna historia to wynik. Gospodarze czuli się pokrzywdzeni przebiegiem gry, brakiem szczęścia, przez samych siebie. Do tego doszła druga historia opowiadająca o tym, jak Arjen Robben i Jerome Boateng jeszcze w pierwszej połowie kontuzjowani zeszli do szatni" - napisano.

Podkreślono, że zwycięstwo "Królewskich" wcale nie wynikało z klasy zespołu gości. "Real Madryt, urzędujący mistrz, oraz Cristiano Ronaldo, urzędujący Cristiano Ronaldo, mogą czasem wyglądać niegalaktycznie - i to ukazał Bayern. Za to prawdopodobieństwo, że ten sam Bayern awansuje do finału, bardzo zmalało" - oceniono.

Na poparcie tej tezy zacytowano słowa pomocnika gospodarzy Thomasa Muellera: "Przypuszczam, że piłkarze Realu siedzą teraz w szatni i sami się zastanawiają, jak udało im się wygrać 2:1. Ale dokonali tego".

Dziennikarze "Frankfurter Allgemeine Zeitung" zwrócili uwagę, że Real wygrał mimo słabej gry Ronaldo. "Po losowaniu par półfinałowych Heynckes wyraził nadzieję, że Cristiano Ronaldo będzie miał zły dzień. To się spełniło: Portugalczyk, który w ostatnich trzech meczach strzelił Bayernowi siedem goli, tym razem nie trafił. Real pokazał, że jest czymś więcej niż tylko klubem, w którym gra supergwiazda" - napisano.

Jak zaznaczono, podopieczni Juppa Heynckesa mogą doszukać się powodów do optymizmu. "Ta porażka jest dla Bayernu jak deja vu. Trochę ponad rok temu ta drużyna przegrała identycznym wynikiem w ćwierćfinale z tym samym rywalem. Do Madrytu pojechała jednak z przekonaniem, doprowadziła do dogrywki (ostatecznie Real wygrał 4:2 - przyp. red.) i dopiero pod koniec zabrakło sił, odrobiny szczęścia i skuteczności. W tym monachijczycy mogą upatrywać nadziei przed wtorkowym rewanżem" - uważają dziennikarze "FAZ".

W drugiej parze półfinałowej rywalizują Liverpool i AS Roma. We wtorek "The Reds" wygrali przed własną publicznością 5:2, rewanż w środę. Finał zaplanowano na 26 maja w Kijowie.

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 25.05.2018
    GBP 4.906 złEUR 4.302 złUSD 3.669 złCHF 3.696 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.