Menu

Niemcy: Do jesieni powstaną pilotażowe ośrodki dla migrantów

Niemcy: Do jesieni powstaną pilotażowe ośrodki dla migrantów
Niemcy stały się domem dla wielu uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu. Teraz rząd Angeli Merkel chce usprawnić proces przyznawania azylów. (Fot. Getty Images)
Do września lub października br. powstanie w Niemczech do pięciu pilotażowych ośrodków, w których przeprowadzane mają być wszystkie procedury azylowe - oświadczył szef MSW Horst Seehofer. Zapowiedział też m.in. szybsze rozpatrywanie wniosków o azyl.
Reklama

Imigranci przybywający do Niemiec mają pozostawać w tych ośrodkach do czasu rozpatrzenia ich wniosku azylowego. W razie uzyskania odpowiedzi odmownej mają być bezpośrednio stamtąd odsyłani do kraju pochodzenia.

Pomysł utworzenia takich ośrodków jest krytykowany przez organizacje pomocowe, które oceniają, że będą one w rzeczywistości pełniły rolę ośrodków deportacyjnych. Seehofer odrzucił jednak te zarzuty, informując podczas wizyty w Federalnym Urzędzie ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) w Norymberdze, że "w przypadku gdy (migranci) przebywają (w Niemczech) przez dłuższy czas, pojawiają się liczne przeszkody w wydaleniu ich z kraju". Podkreślił, że jego celem jest znaczący wzrost liczby deportowanych z kraju migrantów bez prawa do azylu.

Seehofer dodał, że jego resort we współpracy z BAMF i krajami związkowymi zamierza w nadchodzących tygodniach pracować nad koncepcją nowych ośrodków. W jego ocenie jeszcze przed letnią przerwą wakacyjną może powstać plan rozlokowania tych placówek.

Szef MSW z uznaniem wypowiedział się o pracy BAMF i ocenił, że personel urzędu musi zostać zwiększony, jeśli ma on utrzymać czy wręcz podnieść jakość swojej pracy. Jak dodał, liczy na przyspieszenie rozpatrywania wniosków azylowych (obecnie są to średnio trzy miesiące) i udoskonalenie tej procedury.

Polityk bawarskiej partii chadeckiej CSU wypowiedział się też na temat projektu ustawy o łączeniu rodzin w przypadku przebywających w Niemczech migrantów o ograniczonym statusie ochronnym; ustawa ma ma zacząć obowiązywać od sierpnia. Zgodnie z umową koalicyjną chadeków (CDU i CSU) z socjaldemokratyczną SPD dozwolony ma być przyjazd w ramach łączenia rodzin maksymalnie 1000 osób miesięcznie. Prace nad projektem ustawy postępują jednak opornie. SPD skrytykowała wąskie kryteria w wyborze kwalifikujących się do przyjazdu bliskich migrantów, a wywodzący się z tej partii szef MSZ Heiko Maas przestrzegł partie chadeckie przed odchodzeniem od zawartych ustaleń.

Jak informował wcześniej tygodnik "Der Spiegel", Seehofer chce doprowadzić do tego, by obok Tunezji, Algierii i Maroka, także Gruzja została uznana za tzw. kraj bezpieczny, co ma ułatwić odsyłanie tam niekwalifikujących się do azylu migrantów.

 

    Komentarze


    • Orp ja
      7 kwietnia, 12:33

      ciag dalszy samozaorania niemiec level hard :)

    • Robi
      7 kwietnia, 15:12

      To ludzie zyjacy z podatku ludzi UE oprucz tego kradna i pukaja nieletnie Noemki ale Merker zabrania pisac o tym w prsie. Taka to demokracja w Niemczech !!!😅

    • Trex
      7 kwietnia, 15:48

      Samodestrukcji ciag dalszy szwaby beda plakac.....

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 24.04.2018
    GBP 4.800 złEUR 4.198 złUSD 3.440 złCHF 3.516 zł

    Sport


    Reklama