Menu

"Mordercy Mikołaja Wilka mówili płynnie po angielsku"

Mikołaj Wilk osierocił dwójkę dzieci. (Fot. Zdjęcie rodzinne)
Napastnicy, którzy zamordowali maczetami Mikołaja Wilka, mówili płynnie po angielsku - dowiedział się Independent.ie. Gardzistom udało się przesłuchać w szpitalu żonę ofiary.
Reklama

"Detektywi przesłuchali wczoraj wieczorem żonę Elżbietę, która dochodzi do siebie po operacji. Kobieta odniosła obrażenia twarzy, szyi, ramienia, dłoni i palców. Nie ma pojęcia, co mogło być motywem ataku. Wskazała, iż napastników było do 4, atakowali głównie tors i głowę Mikołaja” - przekazał portal.

Rodzina Wilków została zaatakowana w niedzielę nad ranem przez grupę uzbrojonych napastników w Maglin pod Ballincollig (hrabstwo Cork). 35-letni Mikołaj Wilk został zaskoczony we śnie, w swoim domu, w którym w momencie ataku przebywała także jego żona i dwoje dzieci, dziewczynka i chłopiec w wieku 3 i 5 lat.

Podczas napadu ucierpiała także żona Elżbieta, która próbowała go bronić. Para została przewieziona do szpitala Cork University Hospital. Pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzna zmarł. Przeprowadzona wczoraj w szpitalu sekcja zwłok potwierdziła, iż Wilk zmarł od ran ciętych.

Śledczy badający okoliczności brutalnego morderstwa Mikołaja Wilka rozpatrują 4 potencjalne motywy - przekazał Journal.ie. Jedną z teorii jest fakt zaangażowania Polaka w osobisty konflikt kogoś, kogo znał.

W poniedziałek w nocy do Irlandii przyjechali ojciec Elżbiety i siostra Mikołaja. Według informacji Independent.ie, rodzina ma się zająć dziećmi pary.

"Pani Wilk jest w trakcie rekonwalescencji po operacji ramienia i dłoni. Kobieta doznała poważnych obrażeń ścięgien, w wyniku których zostały unieruchomione 3 z palców. Jeszcze nie wiadomo, kiedy będzie mogła opuścić Cork University Hospital (CUH). Jest w pełni świadoma tego, co się wydarzyło w niedzielę nad ranem, lecz dopiero wczoraj po zabiegu rozmawiała po raz pierwszy z policją” - informuje "Irish Examiner”.

Według dziennika, poszkodowana przekazała rodzinie, że w związku z tragicznymi zdarzeniami zamierza wrócić do Polski.

"Do kraju ma zostać także najprawdopodobniej przewiezione ciało jej męża, gdy tylko zostanie wydane przez policję” - podał „IE”.

Tymczasem przyjaciele rodziny zainicjowali zbiórkę pieniędzy na Gofundme. W ciągu dwóch dni wpłacono €14 876.

Na miejscu tragedii policja wciąż prowadzi wizyty od drzwi do drzwi, przepytując sąsiadów.

"Detektywi liczą, że monitoring z wiejskich domów może dostarczyć ważnych dla śledztwa informacji. Przepytują także mieszkających w okolicy Polaków, by stwierdzić, czy Wilk wyglądał w ostatnich tygodniach na zastraszanego” - dodał dziennik.

Śledczy planują także nawiązanie kontaktu z polską policją, poszukując ewentualnych motywów zbrodni w ojczystym kraju ofiary.

W Cork odbędzie się dziś specjalna msza za rodzinę Wilków.

Aga Deryng, przyjaciółka Elżbiety, która towarzyszyła jej wczoraj przy szpitalnym łóżku, przekazała, iż jej stan fizyczny się poprawił.

"Jednak jej serce jest złamane” - podkreśliła.

Garda nadal poszukuje świadków niedzielnych zdarzeń. Zgłoszenia przyjmowane są przez Gurranabraher Garda Station 021- 4946200, Garda Confidential Line 1800 666 111 lub za pośrednictwem dowolnego posterunku Gardy.

 

    Komentarze


    • A czytelnik anonimowy
      13 czerwca, 17:43

      ciekawe co ma do powiedzenia? I co jego wypowiedzi maja wspolnego z tym. Nawolywanie do nienawisci nikomu nie wychodzi na dobre. Moje najszczersze kondolencje. Szczegolne dla dzieci. To nie do zaakceptowania zeby ktos w tak bestialski sposob zostal zamordowany. Prosze o zebranie jak najwieksze ilosc dowodow, ktore moglyby sie przyczynic do aresztowania winnych. Niech dostaja to na Co zasluguja. LIFE SENTENCE without possibility of parole! W koncu Irlandia to chrzescijanski kraj.

    • Czytelnik anonimowy
      13 czerwca, 18:35

      Bedzie z nim jak z ta polka co dostala dozywocie za tego namolnego wegra, obsmaruja go a ambasada i reszta polskich ludzi ktorzy maja jakis wplyw bedzie milczec. No nie dobrze traktuja naszych rodakow, nie pierwszy raz!. W angli byle usmolony nierob jest lepszy od polaka taka prawda. Dlatego uwazam, ze polacy nie powinni emigrowac do tego kraju.

    • THC
      13 czerwca, 20:53

      Mowic plynnie po angielsku to dla plebsu za wysoki poziom. hue hue hue ;D

    • Mariano
      13 czerwca, 21:30

      THC ty faktycznie jesteś typowym patolem. Tragedia rodzinna sie wydarzyla a ty klownie jak zwykle swoje patolskie komenty!

    • Spid3r3k
      13 czerwca, 21:46

      nie wyglada to na napad na tle narodosciowym a to ze spalono porzucony skradziony wczesniej samochod wskazuje z koleji ze stoja za tym ludzie ktorzy nie byli z pierwszej lapanki . Albo byla to pomylka albo mial dziwne koneksje z bandytami

    • Penitariusz
      13 czerwca, 22:51

      THC wsadź mordę w doopsko i nie komentuj. Zrób przysługę dla plebsu i się nie wychylaj

    • Tantric
      14 czerwca, 06:51

      THC zamknie swoje dupsko chociaż teraz.Wydarzyła się tragedia a ty jak pchla na grzebieniu się ciskasz. Jaby tak do ciebie wpadli , to zanim straciłbys przytomność albo życie, to tych twoich pampersów by ci ci zabraklo, których używasz na codzien.

    • THC
      14 czerwca, 07:57

      Wiem, wiem jak ciężko jest się plebsowi nauczyć. Załoze sie że jedyną ksiazka ktora przeczytaliscie to Janko Muzykant, bo ma jakies 30 stron.... A może oni po angielsku nie mowili płynnie? Hue hue hue

    • Margaret
      14 czerwca, 10:16

      Prosze wszyskich o troche szacunku to naprawde nie czas ani miejsce na komantarze typu THC czy czytelnik bo nawet plebs to wie, mam nadzieje ze karma was .........


    • Irol
      14 czerwca, 22:06

      THC po samym nazwie stwierdzam że mózgu już dawno nie masz...po twoich wpisach można łatwo wywnioskować (jak wiesz co to słowo oznacza) że cokolwiek przeczytałeś to była gruba lektura jak dla ciebie o nazwie LATARNIK hahahhah całe 15 stron...wracając do tragedii bardzo współczuję rodzinie i mam nadzieję że złapią tych skur...li co napadli bezbronną rodzinę

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.06.2018
    GBP 4.920 złEUR 4.311 złUSD 3.732 złCHF 3.746 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.