Menu

Ministers order takeover of Islamic school where books said men could beat and rape wives

Ministers order takeover of Islamic school where books said men could beat and rape wives
Władze szkoły miały rok na wdrożenie zmian. Problem został jednak zignorowany. (Fot. Google Maps/Al Hijrah)
An Islamic faith school that had books promoting domestic violence and marital rape is to be taken over by the Government.
Advertisement
News available in Polish

Informacje o tym, że w szkole dzieje się coś niedobrego, pojawiły się już w ubiegłym roku, kiedy przeprowadzono pierwszą kontrolę. Ofsted, organ nadzorujący brytyjskie placówki edukacyjne, nie ujawnił wówczas nazwy szkoły, przekazując krótką notkę, że na terenie jednej z instytucji wprowadzono specjalne środki.

Po upływie roku urzędnicy odkryli, że władze szkoły nie są świadome zaniedbań i nie poczyniły nic, aby doprowadzić do zmian. 

W szkolnej bibliotece wciąż znajdowały się książki, które informowały uczniów m.in. o tym, że żona nie ma prawa odmówić mężowi stosunku seksualnego, a w przypadku odmowy można ją uderzyć. "Byle nie za mocno" - informował podręcznik.

Urzędnicy Ofsted krytykowali również segregację uczniów ze względu na płeć. Choć do szkoły uczęszczali zarówno chłopcy, jak i dziewczynki, byli oni od siebie odseparowani i korzystali z oddzielnych miejsc w przestrzeni publicznej budynku.

"Nauczyciele próbują nauczyć uczniów sztuczek, aby zdać egzamin, zamiast przekazać im wiedzę" - można przeczytać w raporcie. (Fot. Google Maps/Al Hijrah)

Kontrolerzy zwrócili uwagę, że uczniowie nie mają żadnego szacunku ani do nauczycieli, ani do siebie nawzajem. W szkole regularnie dochodziło również do szykanowania słabszych. 

Problem niewystarczającego bezpieczeństwa w placówce zauważono dopiero w marcu br., kiedy w wyniku silnej reakcji alergicznej zmarł 9-letni Mohammad Imaeel Ashraf. Ujawniono wówczas, że uczniów nikt nie nadzoruje podczas przerw, a one same są "zbyt ubogie". Urzędników oburzył fakt, że dzieciom nie planowano żadnych aktywności, a na terenie placówki brakowało odpowiedniej infrastruktury do spędzania wolnego czasu. 

W raporcie zaakcentowano również fakt, że nauczyciele i personel szkolny nie ma żadnej wiedzy w zakresie udzielania pierwszej pomocy.

"Najbardziej niepokoi mnie segregacja dzieci w tego typu szkole. Oczywiście, mamy w Wielkiej Brytanii szkoły tylko dla dziewczynek lub dla chłopców, ale to zupełnie co innego. Mamy do czynienia ze szkołą mieszaną, w której mimo wszystko wprowadza się podziały. Te z kolei zaburzają umiejętności społeczne" -skomentowała Amanda Spielman z Ofstedu. To właśnie za jej decyzją szkoła przejdzie teraz pod opiekę pracowników publicznych.

 
    Advertisement
    Advertisement
    Rates by NBP, date 21.11.2017
    GBP 4.774 złEUR 4.230 złUSD 3.606 złCHF 3.631 zł

    Sport


    Advertisement