Menu

Media: Kolejny dzień, kolejny kryzys w rządzie May

Media: Kolejny dzień, kolejny kryzys w rządzie May
Theresa May musi uporać się ze słabnącą pozycją rządu. (Fot. Twitter/@mydoghatesme)
Brytyjskie media komentują dziś rezygnację minister rozwoju międzynarodowego Priti Patel, podkreślając, że to kolejny dowód na problemy rządu premier Theresy May. "Kolejny dzień, kolejny kryzys" - ocenił konserwatywny "The Telegraph".
Reklama

Decyzja o rezygnacji Patel zapadła po jej spotkaniu z premier May, do którego doszło wczoraj wieczorem w siedzibie szefowej rządu na Downing Street w Londynie. Wcześniej May zażądała od minister przerwania służbowej wizyty w Afryce i natychmiastowego powrotu do Londynu.

Media ujawniły w ostatnich dniach, że podczas letniego urlopu w Izraelu Patel odbyła szereg nieautoryzowanych spotkań z izraelskimi politykami, w tym z premierem Benjaminem Netanjahu. Towarzyszył jej donor Partii Konserwatywnej Lord Polak, który jednocześnie doradza firmom lobbingowym.

Po wybuchu afery, minister niezgodnie z rzeczywistością przekonywała, że brytyjskie MSZ było informowane o rozmowach, a później opublikowała listę odbytych spotkań, która okazała się niepełna.

W rozmowie z "Telegraphem" osoby z otoczenia Patel ostrzegały, że może ona "wyrządzić spore szkody" May i jej ministrom, jeśli będzie mówić otwarcie o doświadczeniach z pracy w administracji, i oceniły, że polityk stała się "kozłem ofiarnym dysfunkcjonalnego rządu".

Rozmówcy gazety sugerowali, że byłą minister szczególnie frustrowało zachowanie niektórych kolegów z partii i rządu, którzy w ubiegłorocznym referendum wypowiadali się przeciwko wyjściu z Unii Europejskiej. Ich zdaniem następca Patel na stanowisku powinien być kimś, kto tak jak ona w ubiegłym roku popierał opuszczenie Wspólnoty.

Zdaniem "Telegrapha", "premier May jest mocno ograniczona przez brak autorytetu, ale jednocześnie nie może zwrócić się do jego źródła - elektoratu", bo nie ma większości parlamentarnej, niezbędnej do zwołania kolejnych wyborów, a także nie ma poparcia swojej własnej partii.

Kto zostanie następcą Priti Patel? (Fot. Twitter/@ReportLondon)

"Telegraph" podkreślił, że jednym z rozwiązań byłoby przeprowadzenie znaczących przetasowań w rządzie - "zmiana narracji, szczególnie przez wprowadzenie świeżej krwi". "Atmosfera kryzysu wokół rządu musi się zmienić, albo sytuacja stanie się jeszcze gorsza. Dalsze kuśtykanie nie jest opcją" - oceniono.

Z kolei centrowy "The Times", powołując się na anonimowego przywódcę jednego z państw Unii Europejskiej, poinformował, że unijna strona w rozmowach w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej szykuje się nawet na scenariusz upadku rządu May.

"Wielka Brytania jest bardzo słaba, a słabość Theresy May sprawia, że negocjacje są bardzo trudne" - ocenił rozmówca gazety, dodając, że brytyjski rząd jest "coraz bardziej kruchy".

W swoim komentarzu "Times" poparł ideę szerszego przetasowania w rządzie, pisząc, że "May ma niewiele do stracenia, a wiele do zyskania". "Zgoda na to, że ministrowie będą odchodzić jeden po drugim, tylko ją dalej osłabi. Pora na prawdziwe porządki" - donosi "Times".

Gazeta poparła także Alistaira Burta, dotychczasowego zastępcę Patel, na jej następcę na stanowisku ministra rozwoju międzynarodowego, oceniając, że jest "jednym z najzdolniejszych i mających największą wiedzę osób, które pozostały w rządzie, i zasługuje na awans".

 

    Komentarze


    • Mengele
      9 listopada 2017, 16:13

      Nie bedzie brexitu

    • Przemko
      9 listopada 2017, 19:40

      na przykładzie UK widać modelowo kryzys przywództwa w świecie białego człowieka. i to nie chodzi nawet o nadreprezentację bab w rządzie (bo Lady Thatcher była ostatnim brytyjskim przywódcą na poziomie) - zero autorytetu, zero inwencji, zero pomyślunku - tylko gładkie, okrągłe zdanka wypadają z prędkością kul z broni maszynowej. a ta - bezczelna- jeździ po wskazówki do tel awiwu i jeszcze łże w żywe oczy. i co jej tam powiedzieli? że za słabe naciski rząd may-owej wywiera na LOLskę w sprawie wymyślonych 65 mld USD?

    • Staszko
      9 listopada 2017, 21:26

      Kumaty wie,że brytyjscy politycy realizują polecenia z Izraela i Bliskiego Wschodu-nic nowego...

    • Radek
      10 listopada 2017, 02:46

      O Teresce się mówi Że jest wiedźma bez mózgu No .... Ze zniszczy kraj No i niszczy

    • Htc
      10 listopada 2017, 07:38

      Jak to ktoś z jej rzadu powiedział "obrócimy kryzys w sukces" :)
      Nie wiem za czym czekają ale powinni juz to zacząć robić.

    • Jasnowidz
      10 listopada 2017, 09:43

      Kupujcie złoto, nastawiajcie się na no deal brexit, chłopcy i dziewczynki z brytyjskiego rządu nie mają pomysłu na brexit, ten teatrzyk kryzysów będzie trwał do końca UK czyli wyjścia z UE

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.06.2018
    GBP 4.921 złEUR 4.315 złUSD 3.698 złCHF 3.737 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.