Menu

Londyn che pozostać w jednolitym rynku. Nie jest gotowy jednak płacić za dostęp

Londyn che pozostać w jednolitym rynku. Nie jest gotowy jednak płacić za dostęp
Słowa May o uszanowaniu brytyjskich zobowiązań miały odnosić się tylko do "konkretnych programów w okresie przejściowym". (Fot. Getty Images)
Według "źródła w rządzie brytyjskim", na które powołuje się Reuters, Wielka Brytania nie jest gotowa płacić za dostęp do jednolitego rynku UE w okresie przejściowym po Brexicie.
Reklama

Agencja zwraca uwagę, że premier Theresa May, przemawiając we Florencji, opowiedziała się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w jednolitym rynku na obecnych zasadach w okresie przejściowym wynoszącym ok. dwóch lat.

Po przemówieniu szefowej rządu "źródło rządowe" oświadczyło, że Londyn zdecydowanie nie jest gotowy płacić za dostęp do jednolitego rynku i że słowa May o uszanowaniu brytyjskich zobowiązań odnosiły się tylko do "konkretnych programów w okresie przejściowym" - pisze Reuters.

Premier oświadczyła we Florencji m.in., że rząd w Londynie "będzie także chciał kontynuować współpracę w obszarach, które promują długoterminowy rozwój gospodarczy naszego kontynentu", i jest gotów wpłacać pieniądze na rzecz konkretnych programów i polityk, m.in. dotyczących nauki i badań rozwojowych, edukacji, kultury i wzajemnego bezpieczeństwa.

 

    Komentarze


    • Konrad
      24 września, 13:09

      Coś mi się wydaje że ten Brexit to tylko na papierze. Zero pomysłu od strony Uk.a ta cała May ma brexit na czole. Nic pozytywnego z tego nie widzę. U mnie w robocie jest mniejszy export. Dobrze dla mnie. Ale jusz menadżerowie narzekają bo mniej w kieszeni. A 80% pracowników to Europa. Jusz niektórzy się zwalniają. I nikt nowy nie chce do nas do pracy.

    • Szary
      24 września, 13:11

      A już się wydawało po przemówieniu we Florencji, że Tereska zaszła na ziemię....

    • Realy
      24 września, 13:20

      Ja chcę siedzieć w klubie GoGo , ale nie jestem gotowy płacić striptizerkom ...
      Tak na serio, to ta czapla Tereska i reszta stada sprawia wrażenie jak by byli obłąkani ... chce coś mieć, ale nie chce za to płacić . Czarno to widzę .

    • THC
      24 września, 14:13

      Kto nie lubi brac za darmo,tylko ze mi nikt nie daje,musze zapierniczac nawet w niedziele,dzis cieplo to rowerem objechalem,nie tak jak niektorzy audicami sie wożą,ale zazdrosc Pali,moze kiedys tez wsiade za takie kolko,jeszcze troche nadgodzin I sie uda.
      Na ta chwile pozdrawiam z moich paru metrow.
      Moze kiedys przezwycieze moja zawisc.Moze jak sam bede miec dzieci ?!

    • Wyspa tonie
      24 września, 18:29

      Wczoraj agencja Moody's obniżyła rating Wielkiej Brytanii ale co się dziwić przy 1,5 bilionie (polskim bilionie 12 zer;) długu same procenty od tej kwoty przy rekordowo niskich stopach procentowych BoE to prawie 5 miliardów £ gdy BoE podwyższy stopy do poziomu chociażby inflacji to procenty od długu będą większe niż obecne wpłaty UK do Unii Europejskiej

    • Gosc 037
      25 września, 07:40

      Brexit mean Brexit nie można mieć ciastko i je zejść UK nie a London Tak? Nie Brexit mean Brexit czyli 0% otwartego rynku dla całej UK włącznie z London City :)

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 19.10.2017
    GBP 4.721 złEUR 4.238 złUSD 3.590 złCHF 3.670 zł

    Sport


    Reklama