Menu

Indie ograniczą liczbę krajowych turystów wpuszczanych do Tadź Mahal

Indie ograniczą liczbę krajowych turystów wpuszczanych do Tadź Mahal
Budowa Tadź Mahalu trwała dwadzieścia dwa lata (1632–1654) i pracowało przy niej, według różnych podań, od 20 do 25 tysięcy robotników... (Fot. Thinkstock)
Indie ograniczą do 40 tys. dziennie liczbę krajowych turystów wpuszczanych do słynnego mauzoleum Tadź Mahal pod Agrą, najpopularniejszego zabytku na subkontynencie. Ograniczenie nie dotyczy cudzoziemców, którzy za bilet płacą 25 razy więcej.
Reklama

O planowanych ograniczeniach poinformowały indyjskie władze, a o całej sprawie pisze indyjska i brytyjska prasa.

Indusi za wstęp do Tadź Mahal płacą 40 rupii i restrykcje nie będą ich dotyczyć, o ile zapłacą 1000 rupii, czyli 13 euro - tyle, ile obcokrajowcy.

Ograniczeniu ma podlegać także czas zwiedzania - do trzech godzin, zgodnie z propozycją Archeologicznego Nadzoru Indii (ASI), którą rozważa obecnie indyjskie ministerstwo ds. turystyki.

Słynne mauzoleum, nazywane "pomnikiem miłości", nakazał wznieść dla swojej ukochanej żony Szah Dżahan, zatrudniając w latach w 1631-48 tysiące specjalistów. Z białych marmurów, inkrustowanych kamieniami półszlachetnymi, powstało arcydzieło architektury dynastii Wielkich Mogołów (1526–1857), którzy po podboju Indii przez Babura stworzyli odrębną kulturę i styl sztuki, łączący elementy hinduskie, perskie i muzułmańskie.

Ale w ostatnich miesiącach na fali oficjalnie promowanego przez partię rządzącą hinduizmu nasiliła się krytyka Tadź Mahal jako marginalnego w historii Indii pomnika obcej dynastii, pochodzenia turecko-mongolskiego, potomków straszliwego Tamerlana, który posłuszeństwo podbitych ludów zapewniał terrorem i piramidami ściętych głów.

Jednak nazwanie zabytku słynnego z harmonijnych kształtów "skazą" i zgrzytem w pejzażu przez jednego z parlamentarzystów wywołało burzę.

Regularne kształty położonego 200 km na południe od Delhi mauzoleum z czterema minaretami co roku podziwiają miliony turystów, a demokratyzacja i powszechne naśladownictwo zachodnich obyczajów przez nową klasę średnią w Indiach znacznie zwiększyły liczbę turystów miejscowych.

Jak pisze agencja AFP, w tygodniu Tadź Mahal jest średnio odwiedzane przez 10 do 15 tys. ludzi dziennie, ale podczas weekendów liczba ich wzrasta nawet do 70 tys.

"Musimy zapewnić bezpieczeństwo zabytku jak i zwiedzających" - wyjaśnił agencji AFP przedstawiciel ASI, które od dłuższego czasu stara się ograniczyć ruch turystów w Tadź Mahal. W zeszłym tygodniu w tłumie przy wejściu doszło do poturbowania pięciu osób.

Jak podał brytyjski dziennik "The Guardian", Indie nie są turystyczną mekką i w światowej turystyce ich udział to zaledwie 1 proc. Znacznie więcej chętnych przyciąga Zakazane Miasto w Pekinie - około 15 mln rocznie czy Disneyland, zwiedzany w ciągu roku przez blisko 18 mln ludzi.

W 2016 roku Tadź Mahal zwiedziło według oficjalnych danych około 6,5 mln turystów. 

 

    Komentarze


    • Fghjklkj
      7 stycznia, 10:00

      Trzeba nie mieć wstydu zeby tam jechać.

    • Czytelnik anonimowy
      7 stycznia, 13:37

      Zbudujcie replike w pl albo angoli i poswieccie lady dianie

    • JASIO
      7 stycznia, 15:52

      NIE WIEM ,ALE CHYBA PISZE SIE TROCHE INNACZEJ -TAJ MAHAL ,A NIE TADZ.......PROSZE POPRAWIC ....SIE

    • Eko
      8 stycznia, 07:06

      Fghjkikj wstydz sie zeby hindusow nie potrafic odroznic od muzulmanstwa

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.06.2018
    GBP 4.920 złEUR 4.311 złUSD 3.732 złCHF 3.746 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.