Menu

Funt odreagował. Jest cień nadziei?

Funt odreagował. Jest cień nadziei?
"Przez taniego funta rośnie inflacja, dzięki czemu dalsze luzowanie polityki monetarnej się oddala" (Fot. Getty Images)
Brytyjska waluta się umocniła, ale trudno spodziewać się odwrócenia trendu - uważają eksperci.
Reklama

Czwartek był dla brytyjskiego funta jednym na najlepszych dni od czerwcowego referendum w sprawie Brexitu, bo brytyjski Sąd Najwyższy zdecydował, że rząd potrzebuje zgody parlamentu, by rozpocząć procedurę opuszczenia przez Zjednoczone Królestwo Unii Europejskiej zgodnie z artykułem 50. traktatu lizbońskiego.

Dodatkową porcję informacji wzmacniających walutę dostarczył Bank Anglii, co łącznie dało zwyżkę kursu GBP/PLN o 1,3 proc., do 4,86 zł. "Funt w ostatnim czasie był już bardzo wyprzedany. Z gospodarki wciąż napływały pozytywnie zaskakujące dane, które zachęcały do odrabiania części strat, ale czynniki polityczne oraz Bank Anglii to uniemożliwiały. Teraz te czynniki są złagodzone" - uważa Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB DM.

Ekspert podkreśla jednak, że wyrok Sądu Najwyższego nie oznacza, że Brexitu nie będzie, ale inwestorzy spodziewają się złagodzenia jego warunków, przez co presja na funta zmalała.

"Trudno oczekiwać, żeby parlament unieważnił wynik referendum, jednak będzie miał więcej do powiedzenia w negocjacjach. Rząd forsował w ostatnim czasie tzw. twardy Brexit, czyli m.in. opuszczenie jednolitego rynku, co mocno odbijało się na kursie funta. Teraz swoboda premier Theresy May jest znaczenie mniejsza i będzie musiała się ona liczyć z tym, że trudniej będzie przeforsować rozwiązania, które parlament uzna za szkodliwe dla gospodarki" - tłumaczy Przemysław Kwiecień.

Także decyzja Banku Anglii o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie wsparła wczoraj notowania brytyjskiej waluty, ale zdaniem Marka Rogalskiego, głównego analityka walutowego DM BOŚ, trudno mówić o przełomie. "Przez taniego funta rośnie inflacja, dzięki czemu dalsze luzowanie polityki monetarnej się oddala. Program skupu aktywów nie będzie zwiększony i raczej nie zostanie przedłużony. Bank Anglii przyjmuje taktykę wstrzymywania się od gwałtownych działań, która w krótkim terminie wspiera funta, ale tak naprawdę spowoduje tylko korektę" - uważa specjalista.

Z drugiej strony, Marek Rogalski zauważa, że na kurs GBP/PLN wpływać będą też czynniki spoza Wysp Brytyjskich, takie jak wybory w USA i spodziewane rozczarowanie danymi za trzeci kwartał ogłoszone przez GUS 15 listopada. "Przejściowo funt może nawet chwilowo osiągnąć poziom 5 zł, ale do końca roku prawdopodobnie znów spadnie do 4,80-4,85 zł" - prognozuje analityk DM BOŚ.

 

    Komentarze


    • Toluś
      6 listopada 2016, 07:31

      Przecie tj proste jak drut. Im bardziej jest nakręcanie Bretixu tym funt leci a jak jest jakaś kontra że strony rządu, banku to skacze lekko w górę. Czyli chyba tj jasne że każdy kolejny krok Tereski pociągnie funta w dół, gdyż ta fałszywa dziwka struga cwaniaka, a jedynym jej argumentem od kilku miesięcy jest tekst, że trzeba uszanować wolę wyborców, co śmieją się, że zacięła się jej kaseta jak w starym walkmanie 😉

    • Jolcia
      6 listopada 2016, 08:16

      Jak myślicie, zostawiom benefity po breksicie, bo ja mam trujke dzieci a czwarte w drodze i jestem przerażona, bo w Polsce nic na mnie nie czeka, pochodze z Rudy ślonskiej,a tam bezrobocie sienga 90 procent i ludzie żyją z 500+,ale mnie ten kaczy zasiłek nie pszekonuje do powrotu, bo jak wynajme mieszkanie to mi z tego na życie nie starczy, a pracy nie znajde, bo w wieku 16 lat urodziłam pierwsze dziecko i skończyłam tylko gimnazjum.Tu jest nam dobrze, rent opłacony, rachunki opłacone, talony na żywność, 1000 funtów na konto, poprostu super, to jak myślicie zostawią nam benefity.

    • Luki
      6 listopada 2016, 08:47

      JOLCIA i twoje koleżanki benefity. Wescie wy się do roboty bo pierwsze co ja bym zrobił to bym uciol wam te benefity i spakowal,aż przykro się robi i wstyd za was ze ludzie pracują płacą podatki na takich jak wy nygusie. P.s dla mnie benefity powinny być prYNawane po przepracowanych min. 3 lat na full time

    • Czytelnik
      6 listopada 2016, 10:47

      wy, - komentujacy te prowokacje "Jolcia", "polski robak " i innych lub tego samego trola ale pod roznymi nickami , jestescie prosci i naiwni . jak z takim dzieciecym umyslem przezyliscie w tych trudnych czasach?

    • Jasiek
      6 listopada 2016, 11:14

      Jolcia !!!!
      Slask , nie ma slonsku
      W Rudzie Slaskiej jest bezrobocie na poziomie 9 % nie 90 %
      Przyjmuje Twoj post jako prowokacje .
      Ps . benefity beda odbierane i juz jest praca nad zmiana przepisow przyznawania
      Rezydenci beda sie mogli pozegnac z benefitami , potrzebne bedzie obywatelstwo
      i trzy pelne lata przepracowane .Pozdrawiam

    • Polka
      6 listopada 2016, 13:47

      To dziwne trochę z tym funtem sztuczne i naciągane bo dwa lata temu zaliczył spadek 4,60 więc o co ten raban ??

    • Polski Robak
      6 listopada 2016, 15:47

      Niewiarygodne ile w was jadu Polacy aż się przykro czyta takie komentarze, i jak w tym kraju między Wisłą a Wartą ma być kiedykolwiek lepiej skoro w każdym Polaku jest tyle zawiści do swojego brata i siostry. A pani z Facebooka, która broni Jolci gratuluję odwagi oraz empatii do drugiego człowieka, gdyby wszyscy Polacy tacy byli to nikt nie musiałby się tułać po obczyźnie. I jest takie mądre przysłowie,, chcesz zmieniać świat to zacznij od siebie ".Dziękuję za uwagę.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 19.10.2017
    GBP 4.721 złEUR 4.238 złUSD 3.590 złCHF 3.670 zł

    Sport


    Reklama