about us
company

accommodation
accommodation

jobs
jobs

jobseekers
jobseekers
Click here to login   Not registered? Register here
po polsku
Londynek.net - UK Polish Community On-Line business
business
buy & sell
buy & sell
personals
personals
 
 
 
Forbidden subjects in Bulgaria

Premier Bojko Borysow - temat jego przeszłości jest w Bułgarii zakazany
  12 July 2012    14:08   No comments Bulgarian media cannot talk or write about banks or the past of their prime minister, claim media experts who have been analized Bulgarian press.
News available in Polish Na pierwszym miejscu na liście tematów zakazanych są krajowe banki. W depeszy ambasady USA z 2006 roku, która wyciekła do WikiLeaks, ówczesny ambasador amerykański w Sofii, John Byerle, pisze o "zgniłych jabłkach" w bułgarskim systemie bankowym, mając na uwadze niejasne pochodzenie kapitału bułgarskich banków.

„O tym nie ma wzmianki w bułgarskich mediach drukowanych” - zauważa dr Iwo Indżow, wykładowca dziennikarstwa w Uniwersytecie Sofijskim i szef projektu o tematach zakazanych. Razem z zespołem Indżow analizował przez pół roku główne dzienniki bułgarskie.

Banki, z których jeden finansuje dużą grupę medialna, są dla gazet „świętą krową”. „Podobnie jest z biznesem najbogatszej kobiety w kraju, Cweteliny Borysławowej, która do niedawna dzieliła życie z premierem” - twierdzi Indżow.

Drugim zakazanym tematem jest przeszłość premiera, Bojko Borysowa. Piszą o niej media internetowe, ukazały się książki. Specjalna komisja w PE ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji ma zająć się sygnałem dwóch dziennikarzy bułgarskich, w związku z amerykańskimi depeszami o premierze. W bułgarskiej prasie drukowanej o tym nie znajdzie się ani słowa.

Oficjalnym źródłem wiedzy o przeszłości premiera są również depesze z WikiLeaks, autorstwa byłego ambasadora USA w Sofii. "Borysowowi zarzucano w przeszłości działalność kryminalną i utrzymywanie ścisłych powiązań z Łukoilem i ambasadą rosyjską" - pisał John Byerle. Donosił również, że firma ochroniarska Borysowa, założona na początku lat 90., była jedną z największych "w czasach, kiedy prywatna działalność ochroniarska była synonimem wymuszenia i działań siłowych". "W przeszłości Borysowowi zarzucano skandale związane z kradzieżą paliwa, nielegalne transakcje wspólnie z Łukoilem oraz poważny przemyt metamfetaminy" - napisał też amerykański dyplomata.

"Gdyby coś takiego pojawiło się o innym polityku bułgarskim, nie pozostawiono by na nim suchej nitki, lecz temat Borysowa, jego przeszłości, powiązań, grup popierających jego władzę, jest absolutnie zakazany" - stwierdza Indżow.

Następnym tematem, którego media drukowane wyraźnie unikają, są prawa człowieka, dyskryminacja, przemoc policyjna i pogwałcenie praw mniejszości. Według Indżowa przyczyn należy szukać w niedojrzałości dziennikarzy i niezrozumieniu roli mediów w obronie praw obywatelskich. Jeśli chodzi o przemoc policyjną, są również obawy przed potężnym MSW, które nie przebiera w środkach dyskredytacji krytyków - dodaje inny analityk z zespołu Indżowa. "Wolność mediów w Bułgarii jest ograniczona, a środowisko mediów skalane" – mówi Borysław Cekow.

Jego opinia jest zbieżna z ocenami Reporterów bez granic (RSF) i Freedom House. W ostatnim rankingu RSF z 2011 roku Bułgaria pod względem wolności mediów spadła o 9 miejsc w porównaniu z poprzednim rokiem i zajmuje 80. miejsce wśród 178 krajów. Dziesięć lat temu była na 38 miejscu.

PAP / Adriana C.  
World
Most viewed
Latest comments

Company   Accommodation   Jobs   Jobseekers   Business   Buy & Sell   Personals
Privacy Policy   Terms & Conditions   Advertise with Us   Media   Partners © 2002-2008