
Na wsi i w miastach do 100 tys. mieszkańców alkohol pije 85 proc. dorosłych osób. Podobnie jest w miejscowościach od 100 do 500 tys. mieszkańców - 86 proc. Najwięcej pijących jest w dużych miastach, powyżej 500 tys. mieszkańców - 89 proc. oraz wśród osób z podstawowym wykształceniem - 98 proc. Ale przyznaje się do tego także 90 proc. osób z wykształceniem zasadniczym i średnim oraz 89 proc. z wykształceniem wyższym.
Do spożycia alkoholu w tygodniu poprzedzającym sondaż przyznało się 35,5 proc. ankietowanych. Najczęściej robili to w domu (70 proc.) i u znajomych (25 proc.). Zdecydowanie rzadziej Polacy piją w lokalach - w pubie (9 proc.), w restauracji (5 proc.) bądź w klubie, dyskotece, czy na świeżym powietrzu (po 4 proc.).
Wśród najczęstszych powodów picia Polacy wskazują chęć relaksu i odstresowania się (68 proc.). Co piąty (18 proc.) był zachęcany do alkoholu przez znajomych i przyjaciół. Z okazji urodzin spożywało go 10 proc. ankietowanych, a z okazji imienin - 6 proc. Większość robiła w towarzystwie – znajomych i przyjaciół (52 proc.), małżonków bądź partnerów (29 proc.) lub innych członków rodziny (26 proc.). Co czwarta osoba przyznała się, że piła sama.
Wyniki sondażu wskazują, że ryzykowna konsumpcja alkoholu - według norm Światowej Organizacji Zdrowia - to więcej niż 16 standardowych jednostek alkoholu spożytych w tygodniu przez kobietę i 21 przez mężczyzn. Według ankiety, taką ilość alkoholu wypija 13 proc. mężczyzn i tylko 1 proc. kobiet w Polsce.
Jedna standardowa jednostka alkoholu to 10 g czystego alkoholu etylowego, czyli odpowiednik małego piwa, lampki wina czy małego kieliszka wódki.
Sondaż TNS OBOP został przeprowadzony w pierwszym kwartale tego roku na zlecenie Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZP PPS).
Informacje na temat pomocy z uzależnieniem alkoholowym, którą można uzyskać w Wielkiej Brytanii znajdują się w naszej Ukipedii.
















