
odbędą się żadne mecze.
Natomiast jutro od pojedynku Czech z Portugalią w Warszawie rozpoczną się ćwierćfinały. W piątek w Gdańsku rywalizować będą Niemcy z Grecją.
W ćwierćfinałach na Ukrainie spotkają się Hiszpania z Francją (w sobotę w Doniecku) i Anglia z Włochami (w niedzielę w Kijowie).
Tymczasem gorącym tematem jest nieuznana bramka dla Ukraińców we wczorajszym meczu z Anglią, który gospodarze przegrali 0:1 i tym samym pożegnali się z turniejem.
Wyrównującego gola dla Ukrainy strzelił Marco Devicia. Pomimo, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową, to węgierski sędzia nie uznał tego strzału.
Szkoleniowiec ukraińskiej reprezentacji Oleg Błochin nie krył wściekłości z powodu decyzji arbitra i stwierdził, że to właśnie sędzia skazał jego drużynę na porażkę.














