Menu

Co piąty Brytyjczyk żyje w ubóstwie

Co piąty Brytyjczyk żyje w ubóstwie
Brytyjczykom coraz trudniej wiązać koniec z końcem. (Fot. Thinkstock)
Wielka Brytania nie radzi sobie ze zwalczaniem ubóstwa - wynika z najnowszych danych. Według Joseph Rowntree Foundation (JRF) na Wyspach swoich podstawowych potrzeb nie jest w stanie zaspakajać 14 mln osób - czyli więcej niż 20% populacji.
Reklama

Najbardziej niepokojący jest według specjalistów fakt, że dziś żyje w skrajnej biedzie o 400 tys. więcej dzieci i o 300 tys. więcej emerytów niż jeszcze 5 lat temu.

Co gorsza, problem może się jeszcze zaostrzyć po tym, jak w miniony weekend zrezygnowali z funkcji wszyscy członkowie rządowej komisji mobilności społecznej. Jako przyczynę podali oni brak postępów administracji Theresy May w tworzeniu “równej Wielkiej Brytanii”.

"Dla opozycji ruch ten oznacza brak zaufania dla polityki rządu. Lider Liberalnych Demokratów oskarżył dodatkowo ministrów o zajęcie się do tego stopnia wewnętrznymi sporami i Brexitem, że zaniedbują kwestię nierówności społecznej” - donosi “Evening Standard”.

Według raportu fundacji, trudne warunki, w jakich znajduje się dziś jedna piąta społeczeństwa, uniemożliwiają im tworzenie kapitału dla kolejnego pokolenia. Najbiedniejszym jest także coraz trudniej utrzymać domy - obecnie 3,2 mln osób w wieku produkcyjnym wydaje ponad jedną trzecią dochodów na utrzymanie mieszkania. Coraz mniej osób jest także stać na kupno nieruchomości, co oznacza, że starsi ludzie częściej zmuszeni są wynajmować lokale i tym samym wydawać więcej na życie.

 

    Komentarze


    • Prawda
      5 grudnia, 13:25

      Co 3 nie umie dodawac w pamieci np 2+3
      Pisac poprawnie i czytac takie sa fakty.
      Jest grono osob wyksztalconych a reszta to ....
      Sami wiecie

    • Nic dziwnego
      5 grudnia, 14:13

      Zarobki na Wyspach sa niskie. Najwiecej ogloszen o prace jest za minimalna stawke i coraz bardziej popularne staja sie tzw.kontrakty zero godzin. Wiele osob jest zmuszonych miec wiecej niz jedna prace by w ogole przezyc. Koszty wynajecia pokoju czy mieszkania to jakis absurd, 50-60% pensji na "dach nad glowa" to norma, reszte zjada drogi transport, wszelkie rachunki (woda, gaz, prad, council tax) i jedzenie. W Londynie to nie wiem jak ktokolwiek jest w stanie zyc za mniej niz 9-10 f na godzine (co jest niezbednym minimum do skromnego zycia) UK sie konczy. Ciagle podwyzki, a pensje te same.

    • THC
      5 grudnia, 20:39

      @Prawda: dokladnie. Szkoda, ze jest wiecej tych... sami wiecie. Spakowani? hue hue hue ;D

    • Kocia klocia
      5 grudnia, 23:37

      UK juz dawno zrobiła się kilą i mogilą.Syf na ulicach jacys dziwni ludzie na których średnia zapracowana zatyrana klasa płaci podatki bo bogole płacą na Giblartarze albo Bermudach.Ten kraj zaczyna robić się Obozem gdzie codziennie trzeba walczyć z tłumem w metrze.Wszystko na czas którego ciągle brak drogie życie sklepy przepełnione chińskim tanim towarem bo Angielskie drogie produkty są dla dla Bogoli i pełno nieszczerych uśmiechów i nieszczere zapytania Are You OK????

    • Mario
      6 grudnia, 05:05

      +48 609 804 146

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 13.12.2017
    GBP 4.790 złEUR 4.215 złUSD 3.588 złCHF 3.619 zł

    Sport


    Reklama